Archiwum strony

Znamy kalendarze na sezon letni oraz zimowy

CranberryZest | 13.4.13 | 28 komentarze

Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) ogłosiła już kalendarze na Letnią Grand Prix oraz Puchar Świata na nadchodzący sezon 2013/2014. Niestety kibiców w Polsce czeka niemiła niespodzianka. 


LATO

Letnia Grand Prix rozpocznie się już 26 lipca w Hinterzarten. Podobnie jak w zeszłym roku odbędzie się tam  konkurs mieszany, a  także zawody indywidualne.

Następnie letnie zawody zostaną rozegrane w Wiśle w dniach 2-3 sierpnia i będą to konkursy drużynowy oraz mieszany.
Niestety podobnie jak w zeszłym roku, w kalendarzu zabrakło zawodów w Zakopanem, które po raz ostatni odbyły się w 2011 roku.
Potem przenosimy się do Francji  do Courchevel 15.08.
Po drodze czekają nas zawody w Japonii.
Po rocznej przerwie - 17 sierpnia odbędą się zawody w Einsiedeln. 
Nowością w cyklu są zawody, które odbędą się we wrześniu w Niżnym Tagile w Rosji.

Finał Letniej Grand Prix obędzie się 3 października, tradycyjnie w Klingenthal.

ZIMA
Klingenthal będzie także miejscem inauguracji sezonu zimowego, gdzie konkursy odbędą się 23 oraz 24 listopada. Tydzień później rywalizacja przenosi się do mroźnego i kapryśnego Kuusamo. Period trzeci zakończą konkursy w Engelbergu, które odbędą się 21 oraz 22 grudnia.

Na przełomie roku tradycyjmnie odbędzie Turniej Czterej Skoczni.

Już 17 i 18 stycznia Puchar Świata zawita do Polski, a mianowicie do Zakopanego.

Jednak trzeba wspomnieć o czymś innym - a mianowicie, że mimo wcześniejszych zapowiedzi w przyszłym roku zabrakło miejsca w kalendarzu do drugiego polskiego miasta - Wisły. Konkurs podobnie jak w tym roku miał się odbyć przed zawodami w Zakopanem, jednak ostatecznie nie został umieszczony w grafiku zawodów.

Najważniejszą imprezą przyszłej zimy będą Igrzyska Olimpijskie w Soczi, które zaczynają się 7 lutego, a zakończą 23 lutego 2014 roku.

Finał Pucharu Świata będzie miał miejsce w dniach 21-23 marca, oczywiście w Planicy.

Szczegółowe kalendarze poniżej.

Letnia Grand Prix

Puchar Świata Pań

Puchar Świata Panów

Letni CoC i FIS Cup Pan i Panów

Zimowy CoC i FIS Cup Pan i Panów




źródło: fis-ski.com

Kategorie: ,


28 komentarzy:

  1. Robert, ale z dziennikarskiego obowiazku powinienes tez podac informacje o zawodach weteranow, w skokach narciarskich...no..

    OdpowiedzUsuń
  2. @Anonim To artykuł Martyny. Mogłem oczywiście dopisać, bo czemu nie? Ale, no właśnie mam dylemat.
    Mistrzostwa Świata Weteranów IMC odbywają się corocznie od 1990 roku, w minionym sezonie gościły w Czajkowskim, a jeszcze wcześniej w Szczyrku. Tylko z tego co wiem, (mogę się mylić,) to te zawody nie są z FIS.

    Przepis mówi jasno: "Zawody IMC rozegrane zostaną zgodnie z wytycznymi IMC. Jeżeli z jakichkolwiek powodów niemożliwe jest rozstrzygnięcie danej kwestii na ich podstawie, zastosowanie mają ogólne wytyczne FIS i Organizatora".

    Kontrola sprzętu, kombinezony, technika,BMI, niektóre przepisy itd są tam traktowane inaczej niż w FIS. Byliśmy tam kiedyś z kamerąhttp://patronatmedialnywinterszus.blogspot.com/2012/07/imc-szczyrk.html

    Ale ogólnie impreza wesoła i fajna, a rywalizacja świetna. Jak wesoła, zobaczcie sami: http://www.youtube.com/watch?v=X_fAqXOfN6c&feature=youtu.be&t=6m32s

    OdpowiedzUsuń
  3. Swoimi dobrze poinformowanymi "kanałami" ;-) (Przepraszam ta osobę, za to słowo ;-), dowiedziałem się dzisiaj, że IMC nie podjęło jeszcze decyzji w sprawie kalendarza. Jak będzie coś wiadomo, to poinformujemy.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie gniewam się :) - twój dobrze poinformowany "kanał"

    OdpowiedzUsuń
  5. LGP IMC

    06.09.2013
    FRENSTAT K95
    ROZNOXV K38

    07.09.2013
    ROZNOV K70 (drużynówka)
    ROZNOV K70

    nie wiem czy to wszystko, ale o tym akurat słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. + weterani zawsze rywalizują w Kottmarze (ale to głównie z Niemiec i Czech), czyli w tym roku to wypada 11-12.05 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brak Wisły jest dla mnie zaskoczeniem. Mam nadzieję, że jednak wstępny kalendarz nie będzie ostatecznym.
    Wisła na PŚ zasługuje.
    Brakuje mi także Vikersund, bo lubię tę skocznię.

    Nie wiem czy to prawda ale gdzieś czytałem, że Niemcy w Klingenthal wykorzystają jakiś nowy system mrożenia zeskoku.

    OdpowiedzUsuń
  8. MNie nie dziwi brak Wisły poczytałam sobie troche opinie kibiców jak byli na PŚ w Wiśle zdecydowanie górowała za późna pora zawodów w sumie nie wiem dlaczego tak późno były, utrudniony w nocy powrót do domu a niektórzy nie mogli się przemieścić do Zakopanego.Chodziło też o dojazd i brak miejsc parkingowych oraz mała ilośc miejsc na trybunach a ludzi chciało wejśc więcej.
    Wolę zawody w Zakopanem nawet kiedy oglądam je w TV szkoda tylko, że nie ma dwóch konkursów indywidualnych jak kiedyś nie wiem po co ta drużynówka.Ale przynajmniej każdy może wejść bo miejsc nie zabraknie tam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Braknie mi też skoczni normalnych skoro są MS i IO na skoczni normalnej to dlaczego nie ma zawodów PŚ na takich skoczniach.
    Z mamutów wolę Planicę pięknie skoczek tam leci jak wychodzi z progu w górę i nad zeskokiem wysoko szybuje w Vikersund tego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać jak nas FIS docenia... Jeden konkurs indywidualny raptem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bez echa też nie przeszły te kradzieże a takiej reklamy FIS nie potrzebuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy ktoś wie, dlaczego Morgi rozstał się ze swoją przyjaciółką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo...Dona,a Ty to wiesz? To ja też poproszę takie info:P

      A mnie dziwi i jednocześnie smuci brak Wisły w kalendarzu PŚ.
      Osobiście podobało mi się tam bardziej na zawodach tam niż w zakopcu.
      OCZYWIŚCIE NIC NIE MAM ANI DO TEGO MIASTA (KTÓRE UWIELBIAM) ORAZ DO ZAWODÓW, KTÓRE SIĘ TAM ODBYWAJĄ i też je oczywiście lubię :P

      Usuń
    2. Wystarczy, że wejdziesz sobie na FB na jego oficjalny profil wydał tam oświadczenie na ten temat .

      Usuń
  13. Jeśli się przestudiuje cały kalendarz PŚ- to brak Wisły nie dziwi.
    Mamy 5 wydarzeń, które muszą się odbyć:
    TCS, Igrzyska Olimpijskie (Soczi), MŚ w Lotach (Harrachov), próba przed MŚ (Falun), loty w Planicy. Muszą się też odbyć zawody w Japonii, byśmy mieli PŚ, a nie PE.
    Mnie natomiast dziwi mała ilość lotów- nie ma Vikersund w kalendarzu, "wyleciały" też loty z Oberstdorfu, czyli nie będzie FIS Team Tour. W ramach PŚ rozegrane zostałyby tylko loty w Planicy, dlatego po rocznej przerwie wracamy na Kulm, które w ub. sezonie zostało zastąpione przez Wisłę. Tak więc w przyszłym sezonie będą tylko 2 konkursy na mamutach i ciekawe, czy zostanie wręczona mała kula za loty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @deSKI
      Wybacz ale uważam, że nie masz racji jeśli chodzi o Wisłę, bo ona nie zabiera całego weekendu i jest czymś w rodzaju bonusu. Stawka przyjeżdża do Polski tylko dwa dni wcześniej i tyle.

      Faktycznie lotów będzie mało w PŚ, bo tylko 5 konkursów, a indywidualnych jedynie 4. Moje zdanie jest takie. Albo FIS pozwala trenować na mamutach albo wykorzystuje wszystkie pięć w każdym sezonie, bo jaki to sens by skocznia leżała dwa lata odłogiem, a właściciel ponosił niemałe koszty konserwacji.

      Jeśli Klingenthal wejdzie na stałe do kalendarzu jako "debiut" sezonu, to z FTT pożegnamy się na stałe.

      Usuń
  14. @Dona
    Niektórzy kibice może byli rozżalenie po konkursie w Wiśle ale to nie oni decydują o tym czy Wisła będzie w kalendarzu, czy nie.
    Godzinę rozegrania konkursu można przecież zmienić na wcześniejszą i ekipy miałyby łatwiej z przemieszczeniem się do Zakopanego.
    Pojemność trybun Malinki jest niewielka ale te 8 tyś. jest zagwarantowane na każdym konkursie.
    Co z tego, że w Sapporo są monumentalne trybuny na kilkadziesiąt tysięcy, skoro na skocznię przychodzi kilkaset osób?
    To ja już wolę kameralną Wisłę pękającą w szwach.
    Mnie się tam bardzo podoba bliskość zawodników i kibiców. Na Wielkiej Krokwi tego nie ma.

    Mnie też bardziej odpowiada Planica, ale Planica w kalendarzu jest.
    Jednak, Dona, możesz się zdziwić w marcu, bo Letalnica ma przejść w tym roku gruntowną modernizację i loty "dwupiętrowe" zobaczymy tylko w materiałach archiwalnych. Vikersund jest moim drugim ulubionym mamutem i trochę mi szkoda, że będę musiał długo na niego czekać.

    @Dona @Gina
    Kiedy mieliśmy jednego Adama Małysza i później przepaść, to drużynówka w Polsce byłaby chorym pomysłem, ale obecnie mamy drużynę stającą dosyć regularnie na podium, trzecią drużynę MŚ i konkurs drużynowy jest tak samo dla nas emocjonujący jak indywidualny.
    Nie ma mowy, o żadnej ujmie.
    Gdybym miał wybrać między zwycięstwem druż. i indy. w Zakopanem to zdecydowanie wybieram drużynę.
    Przez państwa z czołowki, konkurs drużynowy u siebie jest traktowany bardziej jak wyróżnienie, niż kara.

    Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie Zakopane, kiedy po raz pierwszy w historii Polska wygrywa drużynówkę.
    Piękny widok?
    Ano właśnie.

    Pstryczek w nos jednak dostaliśmy i jest to brak Wisły.

    Co, ile komu spadło z fisowskiego stołu?
    Niemcy - 8 konkursów
    Finlandia - 5
    Norwegia - 5
    Austria - 4
    Słowenia - 3
    Polska - 2
    Japonia - 2
    Szwajcaria - 2
    Czechy - 2 (MŚwL)
    Szwecja - 1

    Jak widać absolutnym liderem są Niemcy i tam odbędzie się praktycznie co trzeci konkurs PŚ.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to, że zawodnicy i trenerzy zostali opędzlowani w Wiśle pominąłeś ? Może niektóre ekipy już zwyczajnie nie przyjechały by tam to też zostawiło nam "piękną" wizytówkę jak diabli .

      Usuń
    2. @Dona
      Pamiętam o kradzieży, ale podobną kradzież zanotowano także podczas T4S, a jeśli chodzi o Wisłę to słyszałem coś o prostytutkach. Skoro tam były to ktoś ich musiał zaprosić.

      Wisła nie jest doskonała, ale plusy zdecydowanie pokonują minusy.
      Kłopoty z parkingami i dojazdem są także w Zakopanem. Dona, Ty przyjeżdżasz do Zako pociągiem na kilka dni i to w lecie.
      Nie musisz szukać parkingu, nie musisz stać w korkach w Zakopanem i na Zakopiance. O transport się nie martwisz bo mieszkasz blisko skoczni, ale zapewniam Cię, że w Zakopanem wcale pod tym względem różowo nie jest.
      Przyjedź kiedyś w zimie. Chodniki w Zako to z reguły lodowiska wyślizgane przez tysiące ludzi, a większe parkingi są oddalone od skoczni o półtora-dwa kilometry.
      W zimie na skoki przyjeżdża trzy-cztery razy więcej kibiców niż w lecie i dopiero wtedy wychodzą wszystkie kwiatki.

      Usuń
    3. Ale ja już na zawody nie jeżdżę do Zakopanego od dawna po drugie nie ma już w Zakopanem w sierpniu zawodów LGP a tylko w sierpniu tam jestem.
      Po drugie jeżdżę tam co roku na urlop dwu tygodniowy i jest mi wszystko jedno już gdzie mieszkam jestem typowym mieszczuchem dlatego wybieram góry na urlop i świetnie się tam czuję zaznaczam, że jak jest pogoda to w samym Zakopanem nie siedzę jest tyle pieknych miejsc w górach.
      Po trzecie kursuja tam pociągi bez problemu nie trzeba jechać samochodem.
      W zimie się nie ruszam na południe wolę w domu przed telewizorem siedzieć :)) Ani mi się śni marznąć a jeszcze jak się zawody wydłużają to tylko współczuję tym pod skocznią bo nawet w dobie NS zawody odwołują lub przesuwają o kilka godzin.
      Mówisz, że cos słyszałeś o prostytutkach ? :D
      Ja nie podejmuję się oceniania czegoś ze słyszenia fakty sa takie, że ich okradli i to u nas a to wstyd jak byk.
      Nie wiem dlaczego w sumie Wisła wypadła z kalendarza ale chyba nie było tak różowo jak Tajner twierdzi.

      Usuń
    4. Niemcy i Austria mają najwięcej konkursów przecież nie od dziś piszę, że to oni dają najwięcej kasy na skoki.
      Dlatego mają.

      Usuń
    5. @Dona
      Austria jest dopiero na czwartym miejscu w kalendarzu. Więcej konkursów mają Finowie i Norwegowie.
      Kasę dają Niemcy.
      Austriacy sponsorowali tylko skoki pań.

      Usuń
  15. Wisła-Malinka jest sympatyczną miejscowością, ale uliczki są wąskie i ciasne, jest problem z wjazdem większych pojazdów ekip i ich parkowaniem, słabe zaplecze hotelowe. Przecież Austriacy i Norwegowie to wszystko sygnalizowali organizatorom, więc skąd to zdziwienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że po tylu miesiącach ty nadal nic nie rozumiem kto tak na prawdę najwięcej daje na skoki ogólnie chyba, że chcesz żebym po raz kolejny wkleiła ci pewien fragment z jednej książki.
      Gdyby nie Niemcy i Austria skoki by praktycznie nie istniały.

      Usuń
  16. W Planicy loty były dużo wyższe niż w Vikersund dlatego że w Słowenii skoczkowie uzyskiwali dużo wyższe prędkości na progu. Wynikało to z wielu czynników, konstrukcja też była jednym z nich ale gdyby kiedyś zrobić w Norwegii zrobić zrobić zawody przy +20 stopniach i wietrze w tyłu jak to bywało w Słowenii to jestem pewny że też bylibyśmy świadkami wysokich lotów i nagłego spadania. Co do Wisły. Na temat samej organizacji się nie wypowiem, ale gdy byłem na tej skoczni to nie byłem wstanie sobie wyobrazić 2 tys widzów co co dopiero 6 tys. Może mam małą wyobraźnie ale trybuny wydały się strasznie małe. Owszem byli tacy co do Trabanta upchali 20 osób ale co z komfortem? Po drugie warunki. Chyba podczas żadnego konkursu nie zmieniały się nagle z +10 do -10. Wiatr kręci na tej skoczni strasznie, w wielu miejscach na skoczni wieje z innego kierunku. Przykład PK w kombinacji. Stoję sobie sobie twarzą do skoczni i wiatr mi wieje mocno w twarz. Czyli w teorii wiatr z tyłu a skoczek słaby ląduje 10 m dalej niż reszta.

    OdpowiedzUsuń
  17. http://eurosport.onet.pl/zimowe/skoki/wisla-bez-pucharu-swiata-spelniala-tylko-minimalne,1,5467886,wiadomosc.html

    No i macie wyjaśnienie- a nie mówiłam ? nie wszystko jest cacy tak jak to widzimy tylko na skoczni podczas zawodów.

    OdpowiedzUsuń
  18. http://skoki-narciarskie.przegladsportowy.pl/Sporty-zimowe-Hofer-nie-bylismy-zadowoleni-z-Wisly,artykul,167184,1,300.html

    OdpowiedzUsuń

Masz coś do powiedzenia? Napisz w kratce. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy napisanych przez internautów. Niestosowne komentarze będą usuwane. Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania w serwisie WinterSzus.pl. REGULAMIN KOMENTOWANIA