Archiwum strony

Kamil Stoch i Justyna Kowalczyk pomagali szkole SMS Zakopane

Krwisty | 2.6.13 | 1 komentarze

Foto: TATRASPORT
W dniu wczorajszym Dyrekcja Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego im. Stanisława Marusarza w Zakopanem wraz z Partnerami, czyli OPO COS, Urzędem Miasta w Zakopanem oraz Polskimi Kolejami Linowymi zorganizowała piknik dla dzieci i młodzieży, z udziałem m.in. Justyny Kowalczyk i Kamila Stocha innych absolwentów szkoły. 




ZSMS od dłuższego czasu ma problemy finansowe i grozi szkole likwidacja.
Dzień Dziecka okazał się dobrym momentem do pokazania problemów szkoły szerszej rzeszy zainteresowanych. Zjawiły się tam media, dzięki którym może minister edukacji, sportu, a może nawet i sam premier  baczniej przyjrzą się problemowi.  Dotacje na szkołę  z budżetu państwa z roku na rok spadają. W tym roku placówka otrzymała o ok. 25 tys. zł więcej niż w ubiegłym, ale w porównaniu do sytuacji sprzed 5 lat, kwota zmniejsza się  o kilkaset tysięcy rocznie mniej. To powoduje, że brakuje  pieniędzy na szkolenie sportowców.


- Nie mogłam nie odpowiedzieć na to pospolite ruszenie. Potrzeba dla szkoły pieniążków, a jestem tu, ponieważ to ona mnie wychowała i dzięki niej biegam na nartach - powiedziała Justyna Kowalczyk medalistka ostatnich Mistrzostw Świata.

Nie inaczej twierdził Kamil Stoch - Dzięki tej szkole mam wykształcenie i mogę zawodowo robić to, co lubię, czyli uprawiać sport. A to, że mogłem wszystko pogodzić zawdzięczam właśnie tej placówce - mówił dziennikarzom mistrz świata w skokach.

Krystyna Pałka zaakcentowała swą dużą wdzięczność dla nauczycieli i trenerów. - Dalej jestem bardzo związana z tą szkołą i chciałabym, aby bardzo dobrze prosperowała, bo to prawdziwa kuźnia mistrzów. Nie wyobrażam sobie, żeby przestała istnieć, lub nawet podupaść. No i przyszło tu dziś mnóstwo dzieciaków - może któreś z nich zarażę biathlonem - dodała wicemistrzyni świata.

Foto: TATRASPORT

Na pikniku byli  także inni wybitni absolwenci. Przyjechali olimpijczycy i medaliści MŚ panczeniści Natalia Czerwonka i Jan Szymański, a także ich koleżanki i koledzy, którzy tej szkoły wprawdzie nie ukończyli, ale wiedzą jakie ona ma znaczenie dla rozwoju sportu. Autografy na stadionie COS rozdawali m.in. Dawid Kubacki , Krzysztof Miętus, Grzegorz Miętus i Maciej Kot.


Foto: TATRASPORT

- Może któryś z tych młodych ludzi pokocha skoki tak jak i my? Kto wie, może to właśnie ta szkoła ich wychowa na mistrzów - zaznaczyli.
Nie zabrakło także byłych sportowców. Mistrz świata z Lahti z 1978 roku w biegach narciarskich wspierał działania młodszych koleżanek i kolegów.

- Trzeba walczyć o tę szkołę, gdzie wykuwa się prawdziwe talenty. Z powodu coraz mniejszych dotacji mają coraz gorsze warunki do pracy. Nie możemy na to pozwolić - mówił Józef Łuszczek, który przybył wraz ze swoimi trenerami Antonim Marmolem i Edwardem Budnym.

Wieczorem absolwenci szkoły będą gospodarzami balu charytatywnego, z którego środki przekazane zostaną na rzecz tej placówki. Więcej o tym wydarzeniu przeczytać można TUTAJ
Relacje: 
relacja z pikniku 
relacja z konferencji 

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć  z tego wydarzenia.
Za udostępnienie dziękujemy Agnieszce Baczkowskiej z TATRASPORT



Źródło: TVP/TATRASPORT

Kategorie: , ,


1 komentarz:

  1. Ministerstwo sportu dotuje kieszenie własne dopóki Mucha będzie rządzić to pieniędzy będzie co raz mniej.

    OdpowiedzUsuń

Masz coś do powiedzenia? Napisz w kratce. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy napisanych przez internautów. Niestosowne komentarze będą usuwane. Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania w serwisie WinterSzus.pl. REGULAMIN KOMENTOWANIA