Archiwum strony

Jens Weissflog o Stochu: Ma szanse aby być jednym z najlepszych skoczków w historii

CranberryZest | 13.3.14 | 6 komentarze

Legenda niemieckich skoków, Jens Weissflog twierdzi, że Kamil Stoch ma szanse aby zdobyć złoty medal na zbliżających się Mistrzostwach Świata w Lotach. Co jeszcze powiedział trzykrotny medalista olimpijski? 






Kto jest faworytem według byłego skoczka z Niemiec? 

" Większość osób, które interesują się skokami zna powiedzenie, że jeśli zawodnik jest w wysokiej formie, to skacze dobrze bez względu na rodzaj skoczni. To wcale nie jest banał. Dla mnie w walce o złoto liczyć się będą przede wszystkim Kamil Stoch, Severin Freund i Anders Bardal. W tym sezonie Polak jest rewelacyjny. Byłem w Soczi i widziałem jego dominację. Zdobycie dwóch złotych medali w konkursach indywidualnych na jednych igrzyskach to naprawdę wielki wyczyn. Trzeba powiedzieć, że Stoch to wielki skoczek, który znakomicie przygotował się do długiego i wyczerpującego sezonu. Wielu zawodników nie jest w stanie wytrzymać  tego szaleńczego tempa. Powracając do tematu rywalizacji w Harrachovie, sądzę, że niespodziankę mogą sprawić gospodarze." - mówi Weissflog. 


Ostatnie zawody sezonu zostaną tradycyjnie rozegrane w Planicy. Co myśli o nich Weissflog? 

"Moim zdaniem Polacy będą świętować kolejny triumf Kamila Stocha.  Liczenie czy Peter Prevc może dogonić Stocha nie ma sensu.  Klasyfikacja w „generalce” jest już ustalona. Doszły mnie słuchy,  że niektórzy  kibice narzekają, bo w Słowenii zawodnicy rywalizować będą na skoczni HS 139 a nie przebudowywanej Letalnicy. Uważam, że emocje będą takie same." - podkreśla Niemiec. 

Zdaniem Miki Kojonkoskiego czy Antona Innauera  powstała polska szkoła skoków. Według nich zawodnicy znad Wisły mają specyficzny styl. Co myśli o tym Jens Weissflog? 
"Stoch inaczej zachowuje się w locie i ląduje niż inni polscy zawodnicy.  Styl to jednak indywidualna kwestia. Występują pewne podobieństwa, ale tak naprawdę nie można mówić o polskim czy niemieckim stylu skakania." 

Eksperci mówią również, że obecnie najlepiej szkoli się zawodników w Polsce i Słowenii.
" Pod tym stwierdzeniem już mogę się podpisać. Przypominam sobie  jak trzy lata temu wasi zawodnicy zaczęli świetnie prezentować się podczas Letniej Grand Prix. Widać było ich duży potencjał i szybko okazało się, że polskie skoki narciarskie to nie jest już tylko Adam Małysz. Zaskoczony byłem faktem, że wasza drużyna nie zdobyła medalu w konkursie drużynowym na Igrzyskach Olimpijskich. Przewidywałem, że staniecie na podium, podobnie zresztą jak Słowenia. Miałem obawy o występ reprezentacji Niemiec. Na szczęście przeczucie mnie myliło. Moi rodacy odnieśli zwycięstwo, a Polacy nieoczekiwanie zajęli czwarte miejsce. Nasza młodzież też jest zdolna . Severin Freund, Andreas Wellinger czy Richard Freitag to zawodnicy, którzy mogą wiele osiągnąć." - opowiada były skoczek z Niemiec. 

Niestety poza Kamilem Stochem, pozostali nasi skoczkowie ostatnio spisują się nieco słabiej. 
"To normalne, poziom rywalizacji jest niezwykle wysoki. Niesamowicie trudno  jest utrzymać się stale na topie. Nawet najlepsi skoczkowie podczas jednego sezonu mają wzloty i upadki." - wyjaśnia Weissflog.

 W Polsce chwalony jest Łukasz Kruczek, w Niemczech Werner Schuster. W przeszłości za najlepszego trenera skoków na świecie uważano Mikę Kojonkoskiego. Kto obecnie jest najlepszym trenerem? 
 "Bardzo trudno jest dokonywać oceny trenerów. Jedni z nich lepiej sobie radzą z młodzieżą, inni z seniorami. Schuster wykonuje dobrą robotę i przypuszczam, że Niemiecki Związek Narciarski przedłuży z nim umowę o kolejne lata. Nie łatwo stwierdzić, który trener jest świetny a który mierny. Nawet wybitny szkoleniowiec może mieć problemy coś zrobić , jeśli będzie trenował z bardzo przeciętnymi lub słabymi zawodnikami." - uważa trzykrotny medalista olimpijski. 

Jens Weissflog nie kryję również, że Kamil Stoch to jeden z jego ulubionych zawodników. 
" Oczywiście zawsze trzymam kciuki za moich rodaków, ale mam też grupę zawodników, których darzę dużą sympatią. Poza Kamilem są to Noriaki Kasai, Gregor Schlierenzauer i Simon Ammann. Moim zdaniem Szwajcar to obok Matti Nykaenena najlepszy według mnie skoczek w historii. Stoch również ma szansę na to, by w przyszłości być wymienianym wśród największych w dziejach. Już teraz ma na swoim dwa złote medale olimpijskie, tytuł mistrza świata i wygraną w PŚ, którą będzie świętował pod koniec marca, a jeszcze ładnych kilka  lat skakania przed sobą. Za długo na następce Małysza nie musieliście czekać." 
A co sądzi o nowym systemie oceniania, czy przyzwyczaił się do zmian? 
 "Chyba większość  zaakceptowała już zmiany związane z dodawanie i odejmowanie punktów za wiatr oraz wysokością belki. Może nie jest to idealny system, ale nie wyobrażam sobie, aby nagle powrócono do oceniania zawodników tylko na podstawie odległości i not za styl. Uważam, że obecny system jest bardziej sprawiedliwy." - mówi Niemiec 


źródło: przegladsportowy.pl 


Kategorie: , ,


6 komentarzy:

  1. Ja już na słowa pana Weissfloga patrzę z lekkim przymrużeniem oka chyba w zależności od danej sytuacji dopasowuje sobie opinię.
    Pamiętam jak przed IO w Vancouver powiedział, że Adam nie zdobędzie tam żadnego medalu.
    A potem bylo mu lekko dziwnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dono,
      ja na wszystkie wywiady przeprowadzone przez PS z obcokrajowcami patrzę baaardzo sceptycznie. ;)

      Usuń
  2. PS jest najstarszą gazetą sportową w kraju.... z renomą, i ma wielu dobrych dziennikarzy.... parę redakcji mogłoby się od nich warsztatu uczyć....
    a widzieliście artykuł w Wyborczej o dopingu w USA z nawiązaniem do podobnej sytuacji z Marit....

    OdpowiedzUsuń
  3. http://www.sport.pl/inne/1,102005,15610838,Jak_w_MMA_chcieli_legalnie_brac_doping__czyli_ekstremalna.html

    OdpowiedzUsuń

Masz coś do powiedzenia? Napisz w kratce. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy napisanych przez internautów. Niestosowne komentarze będą usuwane. Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania w serwisie WinterSzus.pl. REGULAMIN KOMENTOWANIA