Archiwum strony
-
▼
2016
(708)
- ► października (47)
-
►
2015
(686)
- ► października (17)
-
►
2014
(840)
- ► października (36)
-
►
2013
(764)
- ► października (47)
-
►
2012
(574)
- ► października (47)
-
►
2011
(188)
- ► października (9)
TUTAJ:
http://winterszus.pl/
Wielka Krokiew w Zakopanem jest w trakcie przebudowy. Przed zawodami Pucharu Świata trwają prace nad rozbiegiem skoczni. Niestety, nie obyło się bez problemów.
Podczas prac remontowych na rozbieg Wielkiej Krokwi osunęła się skarpa. Na szczęście nie doszło do dużych zniszczeń.
Przypomnijmy, że Puchar Świata w Zakopanem został zaplanowany na dni 20-22 stycznia. Grzegorz Kotowicz, który jest odpowiedzialny w Centralnym Ośrodku Sportu za modernizację skoczni, zapewnia, że mimo niespodziewanych problemów zawody PŚ nie są zagrożone.
Źródło: rmf24.pl
Martin Schmitt nawet po zakończeniu swojej kariery sportowej bacznie obserwuje sytuację w skokach narciarskich. W oczach byłego znakomitego skoczka w nadchodzącym sezonie 2016/2017 mocny powinien być Peter Prevc, a także zawodnicy z Polski, za to problemy może mieć rodak Schmitta - Severin Freund.
Niemiec ocenił sytuację w swojej ojczystej kadrze:
- Mamy trzech zawodników, którzy w przeszłości już wygrywali zawody Pucharu Świata: Severin Freund, Richard Freitag i Andreas Wellinger. Aczkolwiek dla Severina może być to trudny sezon. Nie stracił swojej wielkiej klasy, ale wciąż brakuje stabilności w jego skokach po kontuzji, którą odniósł latem. Bardzo ważne będzie dla niego dobre wejście w sezon. Jest to doświadczony zawodnik, który wie, co robić - powiedział Schmitt.
Wg dwukrotnego zwycięzcy Kryształowej Kuli niespodzianką może być Markus Einsebichler
- Widziałem jego skoki na ostatnich treningach, a także podczas sezonu letniego. Miał znakomite lato i jeżeli utrzyma formę do zimy, niewykluczone jest, że stanie na podium w zawodach PŚ. Warto też zwrócić uwagę na Davida Siegela - stwierdził Schmitt.
Dwukrotny mistrz świata odniósł się również do sytuacji w innych kadrach. Wg niego mocne będą ekipy Słowenii, Norwegii i Polski.
- Przyjście Stefana Horngachera do polskiej kadry przyniosło sporo zmian. Świetnie latem skakał Maciej Kot, na właściwe tory wraca Kamil Stoch. U Słoweńców wielką klasę powinien ponownie pokazać Peter Prevc. Z całą pewnością dużą rolę w nadchodzącym sezonie odegrają również Norwegowie - ocenił były skoczek niemiecki.
Źródło: skispringen.com
Norwegowie intensywnie przygotowują się do rozpoczęcia sezonu zimowego w skokach narciarskich. Za nimi już pierwsze skoki na śniegu oddane w Vikersund. Doniesienia z obozu norweskiego wskazują, że zaskakująco dobrze spisywał się podczas nich 20-letni Joacim Oedegaard Bjoereng.
Do pierwszego konkursu Pucharu Świata w sezonie 2016/2017 pozostało już tylko pięć dni. Tym razem poznaliśmy skład reprezentacji Finlandii. Główny szkoleniowiec Andreas Mitter postanowił wykorzystać kwotę narodową, dlatego na skoczni w Ruce wystąpi ośmiu reprezentantów gospodarzy.
Finom w pierwszym periodzie PŚ przysługuje kwota zaledwie dwóch skoczków, jednak ze względu na przywilej gospodarza trener kadry fińskiej Andreas Mitter może wystawić ośmiu skoczków podczas zawodów w Ruce. Na ojczystej skoczni Rukatunturi poskaczą: Janne Ahonen, Andreas Alamommo, Lauri Asikainen, Janne Korhonen, Niko Kytösaho, Ville Larinto, Olli Muotka oraz Jarkko Määttä, zwycięzca wczorajszego konkursu w Rovaniemi rozgrywanego w ramach Veikkaus Cup.
Źródło: sportti.com
Sarah Hendrickson jest jedną z najbardziej utytułowanych skoczkiń narciarskich w historii. Niestety, w ostatnich latach borykała się z kontuzjami, przez co wciąż musi walczyć o powrót do swojej optymalnej dyspozycji. W nadchodzącym sezonie Amerykanka chce ponownie nawiązać walkę z najlepszymi. Prawdziwym testem dla niej był udział w Red Bull 400 - imprezie, podczas której musiała wspiąć się na szczyt skoczni HS 134 w Park City. Zawodniczka podkreśla, że jej marzeniem jest ponownie wzbić się w powietrze.
Kolejną kadrą, która zdecydowała się na podanie składu przed inauguracyjnymi konkursami Pucharu Świata w fińskim Kuusamo, są Czesi. Nasi południowi sąsiedzi zdecydowali się na mieszankę rutyny z młodością.
Kolejne ekipy odkrywają karty przed pierwszym weekendem Pucharu Świata w skokach narciarskich, który już w czwartek rozpocznie się w fińskim Kuusamo. Wiemy już kogo do boju poślą Austriacy i Włosi.
Wyjątkowy gość odwiedził Szkołę Mistrzostwa Sportowego Sportów Zimowych. Ponad półtorej godziny trwało w siedzibie placówki spotkanie Adama Małysza z uczniami i trenerami. Mistrz skoków narciarskich odpowiadał na wiele pytań, przypominał także najważniejsze wydarzenia ze swej kariery.
Trener kadry Norwegii, Alexander Stoeckl przedstawił pełny siedmioosobowy skład ekipy norweskiej na inauguracyjny weekend Pucharu Świata w fińskim Kuusamo, który rozpocznie się już za 9 dni.
Gregor Schlierenzauer od niedawna intensywnie trenuje po przerwie spowodowanej zawieszeniem kariery oraz poważną kontuzją kolana. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, utytułowanego Austriaka zobaczymy w rywalizacji na najwyższym poziomie jeszcze przed Turniejem Czterech Skoczni.
Obiekty w Lillehammer
i Ramsau będą w najbliższym tygodniu bazą dla naszych skoczków
narciarskich, którzy przygotowują się do rozpoczynającego się
już wkrótce sezonu zimowego 2016/2017. Jutro do Norwegii wyruszą
podopieczni trenera Stefana Horngachera, natomiast już dziś w
drodze do Ramsau jest kadra Macieja Maciusiaka, a jutro dołączą do
nich zawodnicy z Kadry Narodowej B prowadzonej przez Roberta Mateję.
W dalszej części miesiąca w Ramsau trenować będą także nasze
skoczkinie narciarskie.
Zaskakujące rozstrzygnięcia przyniosła rywalizacja o medale mistrzostw Japonii na skoczni normalnej w Zao. W rywalizacji kobiet Sara Takanashi została pokonana przez Yukę Seto, a u mężczyzn mistrzem niespodziewanie okazał się Naoki Nakamura.
Podczas rywalizacji w Zao na skoczni Yamagata panowały bardzo trudne warunki. Konkurs był niejednokrotnie przerywany ze względu na zbyt silny wiatr.
Trudne warunki przyniosły niespodziewane rozstrzygnięcia. W rywalizacji kobiet górą okazała się być Yuka Seto, która skakała zdecydowanie najlepiej ze wszystkich w obu seriach. Skoki na 90,5 i 85 m dały jej złoto mistrzostw Japonii z przewagą 8 pkt. nad drugą Sarą Takanashi (89,5 i 81,5 m). Podium uzupełniła Kaori Iwabuchi (79 i 76,5 m). Na starcie nie pojawiła się Yuki Ito.
Konkurs mężczyzn zakończył się na pierwszej serii. Druga została odwołana ze względu na topniejące tory najazdowe. Złoto ostatecznie wywalczył Naoki Nakamura, który oddał najdalszy skok. Po srebro skoczył Taku Takeuchi, a Daiki Ito zakończył rywalizację z medalem brązowym. W konkursie udziału nie wzięli Noriaki Kasai i Ryoyu Kobayashi.
Źródło: Informacja własna/biglobe.ne.jp
Trzy tygodnie pozostały do zawodów Pucharu Świata w niemieckim Klingenthal. Organizatorzy są spokojni i podkreślają, że przygotowania skoczni idą zgodnie z planem.
Naśnieżanie obiektu Vogtland Arena rozpoczęło się tydzień temu. W poprzednich latach organizatorzy mieli problemy ze zbyt wysoką temperaturą, przez co przygotowania skoczni trwały do ostatniej chwili. W tym roku aura okazuje się być łaskawa dla organizatorów.
- W ostatnich dniach temperatura utrzymuje się poniżej 0 stopni Celsjusza, szczególnie w nocy. Dzięki temu możemy użyć naszych armatek śnieżnych. Na ten moment jesteśmy spokojni, ale pamiętajmy, że zostały nam jeszcze trzy tygodnie do Pucharu Świata w Klingenthal i pogoda może się jeszcze zmienić - podkreśla Marcus Stark, wiceprezes miejscowego klubu VSC Klingenthal.
W nadchodzącym sezonie Klingenthal będzie drugim przystankiem w zawodach PŚ. 3 grudnia zostanie rozegrany konkurs drużynowy, a następnego dnia odbędzie się rywalizacja indywidualna.
Źródło: FIS
Coraz więcej trenerów odkrywa karty przed zbliżającymi się wielkimi krokami zawodami w fińskiej Ruce. Do tego grona dołączył główny szkoleniowiec reprezentacji Słowenii Goran Janus, który postawił na sześciu swoich podopiecznych.
W tym gronie nie może zabraknąć Petera Prevca, który do nadchodzącego sezonu podchodzi jako obrońca Pucharu Świata. W Finlandii wystąpią także Domen Prevc, Jurij Tepes, Anze Lanisek, Nejc Dezman i Jaka Hvala.
Trener Goran Janus zapowiada, że prawdopodobnie ta szóstka będzie skakała przez cały pierwszy period, choć nie wyklucza zmian.
Źródło: siol.net
Do pierwszego konkursu Pucharu Świata 2016/2017 zostało już tylko 14 dni. Znamy skład reprezentacji Japonii na zawody w Kuusamo. Wiemy też, które japońskie skoczkinie wystartują w inauguracyjnych zawodach Pucharu Świata Pań w Lillehammer.
Dwa największe obiekty w Harrachovie od kilku lat stoją odłogiem. Także mniejsze skocznie są w złym stanie technicznym i grozi im zamknięcie.






































