Archiwum strony

W porannym treningu przed kwalifikacjami do konkursu Pucharu Świata w fińskim Kuopio najlepszy okazał się być Anders Jacobsen. Norweg wylądował na 125 metrze. Drugie miejsce zajął Peter Prevc, który uzyskał taką samą odległość. Trzeci był Severin Freund (127 m). 
Kwalifikacje do konkursu indywidualnego Pucharu Świata w fińskim Lahti wygrał Anders Jacobsen, który uzyskał 130 metrów. Tuż za nim uplasował się Piotr Żyła (129 m). Trzeci był Daiki Ito (123,5 m).

Po piątkowym zwycięstwie Kamila Stocha na Muehlenkopfschanze nadszedł czas na zmagania drużynowe. Serię próbną przed konkursem wygrał Anders Fannemel - reprezentant Norwegii wylądował na 144 metrze. O dwa metry bliżej skoczył skoczek gospodarzy, Richard Freitag, a trzeci był kolejny Norweg, Anders Jacobsen, który uzyskał 145 metrów.

Czwarta lokata po skoku na 141 metr przypadła Słoweńcowi Jurijowi Tepesowi. Piąty był Severin Freund - drugi z reprezentantów gospodarzy osiągnął 139,5 m. Na szóstym miejscu sklasyfikowano Kamila Stocha, który lądował na 136 metrze.

Pozostali nasi reprezentanci zajęli nieco dalsze pozycje. Piotr Żyła doskoczył do 130 metra i był siedemnasty, o siedem metrów krótszy rezultat dał Aleksandrowi Zniszczołowi 23. miejsce, a trzy pozycje za nim po skoku na odległość 123,5 m sklasyfikowano Klemensa Murańkę.

Konkurs drużynowy rozpocznie się o godzinie 16:00.
Noworoczny konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen wygrał rewelacyjnie skaczący Norweg Anders Jacobsen uzyskując 135,5 i 136,5 metra. 

Po pierwszej serii noworocznego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa prowadzi Anders Jacobsen. Drugie miejsce zajmuje Simon Ammann, a trzecie Peter Prevc. Do serii finałowej awansowało dwóch Polaków.
W serii próbnej przed dzisiejszym konkursem Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa najlepszy okazał się być Anders Jacobsen. Drugie miejsce zajął Gregor Schlierenzauer, a trzecie Michael Hayboeck. 
Kwalifikacje przed jutrzejszym konkursem 62. Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa wygrał Anders Jacobsen. Drugie miejsce zajął Noriaki Kasai, a trzeci był Peter Prevc. W zawodach zobaczymy pięciu Polaków.
W drugim treningu przed konkursem Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa najlepszy okazał się być Rune Velta, który sklasyfikowany został przed Andersem Jacobsenem i Romanem Koudelką. 
W pierwszym treningu przed kolejnymi zawodami Turnieju Czterech Skoczni najlepszy okazał się być Anders Jacobsen, który poszybował na 145 metr. Drugie miejsce zajął Piotr Żyła, a trzeci był Simon Ammann.
W piątkowe popołudnie na skoczni K105 w Vikersund zostały rozegrane zawody Konica Minolta Norges Cup. Zaskoczeniem może być tryumf młodziutkiego Jarla Magnusa Riibera, który pokonał m.in. takich zawodników jak Anders Jacobsen czy Tom Hilde.

W pierwszym treningu przed konkursem Pucharu Kontynentalnego w norweskiej Renie najlepszy okazał się być Phillip Sjoeen, który w swojej próbie uzyskał 100,5 metrów. Drugie miejsce zajął Johann Andre Forfang (105 m), a trzeci był Anders Jacobsen (99,5 m).
Im bliżej lata, tym więcej drużyn podaje zestawienia swoich ekip na nadchodzący sezon. Tym razem skład swojej kadry A ogłosił trener norweskich zawodników, Alexander Stoeckl.

W reprezentacji Norwegii nie ma większych zmian. W kadrze narodowej znaleźli się: Anders Bardal, Anders Jacobsen, Tom Hilde, Anders Fannemel, Rune Velta i Andreas Stjernen.

- Nie dokonaliśmy roszad w składzie, ponieważ ta szóstka w ostatnim czasie prezentowała się dobrze. Z niecierpliwością czekam na start sezonu letniego. Będziemy również współpracować z innymi drużynami. W pozostałych kadrach znajduje się wielu utalentowanych zawodników i dla nich drzwi do występów nie są zamknięte - powiedział Alexander Stoeckl.

- W drużynie narodowej mamy sześciu skoczków, którzy w ciągu ostatnich dwóch lat zaprezentowali się z dobrej strony. Po przeprowadzeniu dogłębnych badań wierzymy, że wiemy co zrobić w celu pokazaniu ich całego potencjału - dodał dyrektor sportowy, Clas Berde Brathen.

Aktualnie Norwegowie przebywają na zgrupowaniu w Trondheim.

źródło: fis-ski.com / skiforbundet.no
W kwalifikacjach do jutrzejszego konkursu TCS w Bischofshofen najlepszy okazał się być Peter Prevc, który skoczył 140 metrów. Drugie miejsce zajął Thomas Diethart (135,5 m). Trzeci był Anders Jacobsen (138,5 m).
Rok 2013 zbliża się ku końcowi, toteż należałoby go podsumować, gdyż owocował on w wiele sukcesów naszych reprezentantów.  Emocji, które towarzyszyły kibicom przed telewizorami oraz na skoczniach świata, nie sposób opisać, lecz możemy przypomnieć wszystkich kilka momentów, które je wywołały.
Dzień przed kwalifikacjami do inaugurującego Turniej Czterech Skoczni konkursu w Oberstdorfie odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli najlepsi zawodnicy tegorocznej edycji Pucharu Świata oraz czołowa trójka 61. edycji tej imprezy.





O swoich oczekiwaniach opowiedział lider Pucharu Świata, Kamil Stoch:

- To bardzo miłe uczucie być w centrum zainteresowania na konferencji prasowej. Cieszę się, że uznaje mnie się za faworyta turnieju. Staram się zachować chłodną głowę i skupić się na swoim zadaniu - dobrych skokach. Uważam, że cała dziesiątka Pucharu Świata jest w bardzo dobrej formie, szczególnie Gregor i Anders. Zwycięstwo przypadnie najlepszemu. Nie zdradzę oczywiście sekretu siły naszej drużyny, bo nie będzie to już więcej sekretem. Cieszę się jednak, że nasz zespół jest tak mocny. Pracowaliśmy bardzo ciężko, żeby więcej zawodników z kadry mogło osiągać dobre rezultaty. Cieszę się, że jestem częścią tej drużyny.

Na konferencje zaproszono również zwycięzce poprzedniej edycji TCS, Gregora Schlierenzauera:

- Bycie wśród faworytów jest dla mnie wielkim przywilejem. Po raz pierwszy jestem jedynym Austriakiem w tym gronie, jednak osobiście nie robi mi to większej różnicy - skoki są przede wszystkim sportem indywidualnym. To bardzo dobrze dla skoków, że coraz więcej krajów walczy o zwycięstwo. Wśród wielu zagranicznych drużyn możemy znaleźć pracujących tam austriackich trenerów.

Mistrz świata z Predazzo, Anders Bardal, za główny cel stawia sobie zachowanie równej formy podczas turnieju:

- Jak na razie, sezon układa się bardzo dobrze. Osiągałem dobre rezultaty od startu w Lillehammer. Podczas Turnieju Czterech Skoczni ważne jest, by skakać regularnie.


Anders Jacobsen na początku sezonu zmagał się z kontuzją, jednak jest on dobrej myśli co do swojej dyspozycji podczas TCS:

- Oczywiście, sytuacja prezentuje się trochę inaczej niż w zeszłym sezonie. Podczas sezonu letniego bardzo dużo trenowałem. Moje skoki od konkursu w Neustadt wyglądają znów dobrze.

Pomimo słabego startu sezonu, trzeci w poprzedniej edycji turnieju Tom Hilde z niecierpliwością czeka na swój start:

- Oczywiście wolałbym przyjechać tutaj z lepszymi rezultatami, jednak z drugiej strony faworyci muszą udźwignąć znacznie większą presję niż ja. Bycie poza centrum uwagi nie jest może takie złe.

Turniej Czterech skoczni będzie nam towarzyszył od 28. grudnia do 6. stycznia. oto cały program imprezy:


Sobota, 28. grudnia:
- 14:30 - dwie serie treningowe
- 16:30 - kwalifikacje

Niedziela, 29. grudnia:
- 15:00 - seria próbna
- 16:30 - start pierwszej serii konkursowej

Wtorek, 31. grudnia:
- 11:45 - dwie serie treningowe
- 14:00 - kwalifikacje

Środa, 1. stycznia:
- 12:30 - seria próbna
- 14:00 - start pierwszej serii konkursowej

Piątek, 3. stycznia:
- 11:45 - dwie serie treningowe
- 14:00 - kwalifikacje

Sobota, 4. stycznia:
- 12:45 - seria próbna
- 14:00 - start pierwszej serii konkursowej
Niedziela, 5. stycznia:
- 14:30 - dwie serie treningowe
- 16:30 - kwalifikacje

Poniedziałek, 6. stycznia:
- 15:00 - seria próbna
- 16:00 - start pierwszej serii konkursowej 
źródło: FIS
W czwartek po wielomiesięcznej nieobecności na skoczni spowodowanej zerwaniem więzadeł krzyżowych, podczas finałowych konkursów w marcu na Velikance, pojawił się Anders Jacobsen. Szybkością z jaką Norweg odzyskuję sprawność są zdziwieni sami lekarze.



Jacobsen przeszedł w maju operację. Wtedy lekarze prognozowali, że rehabilitacja skoczka może potrwać nawet rok. Profesor Lars Engebretsen, który wykonywał zabieg ocenił, że sezon olimpijski może być dla Andersa zagrożony.



Teraz przyznaje, że jest zdziwiony tak szybkim powrotem do zdrowia.
Po kontuzji nie ma praktycznie śladu, a rehabilitacja przebiega szybciej niż myślałem, co dowodzi temu, że każdy organizm jest inny” - powiedział.

Austriacki szkoleniowiec norweskich skoczków, Alexander Stoeckl, przyznał, że skoki jego podopiecznego nie zaimponowały mu, jednak sprawiły ogromną radość.
Anders wykonał osiem skoków, tyle ile każdy skoczek i nie było widać jego problemów z kolanem. Z pewnością kilka z tych skoków gwarantowałoby mu awans do drugiej serii zawodów Pucharu Świata. Nie jest najgorzej, ale ambicje mamy jednak większe.” – powiedział trener





W środę oraz w czwartek rano czułem zdenerwowanie, jednak kiedy usiadłem na belce startowej pierwszy raz od ośmiu miesięcy, moje myśli skupiły się już na skoku. Po pierwszym poczułem niesamowitą ulgę uwolnienia się od psychicznego obciążenia kontuzją.” – wyznał szczerze Anders Jacobsen




Tekst: Martyna Nowicka
Źrdło: sport.wp.pl
Anders Jacobsen odniósł w minionym sezonie kontuzję kolana podczas zawodów w Planicy. Końcem maja czeka Andersa operacja, a powrót na skocznie możliwy będzie najprawdopodobniej dopiero w październiku tego roku. 
Serię próbną przed konkursem Pucharu Świata w norweskim Trondheim, który zaplanowano na 16:45, wygrał Anders Jacobsen. Norweg w swojej próbie uzyskał 132,5 m. Na drugiej pozycji sklasyfikowano Kamila Stocha (131,5 m). Trzecie miejsce zajął Daiki Ito (130,5 m).
Indywidualny konkurs Pucharu Świata wygrał Anders Jacobsen. Norweg w swoich próbach uzyskał 128,5 m oraz 131,5 m. Drugie miejsce zajął Anders Bardal (132,5 m i 132 m). Skład podium uzupełnił Kamil Stoch (133 m i 127 m), który był liderem po pierwszej serii.
Anders Jacobsen wygrał drugi z rzędu konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa i umocnił się na pozycji lidera w tej prestiżowej rywalizacji. Norweg po pierwszej serii zajmował 9. lokatę, lecz po fenomenalnym skoku na odległość 143 metrów awansował i odniósł tryumf. Drugi był Gregor Schlierenzauer (134 m i 136,5 m), a skład podium uzupełnił Anders Bardal (136,5 m i 135,5 m).