Archiwum strony

W minioną niedzielę Sapporo gościło czołówkę japońskich skoków narciarskich podczas zawodów Pucharu NHK. Na Okurayamie triumfy święcili Sara Takanashi oraz Daiki Ito.
Daiki Ito (fot. Agnieszka Pająk)
Daiki Ito okazał się najlepszy podczas kwalifikacji do konkursu indywidualnego w norweskim Trondheim. Za nim uplasowali się dwaj Polacy: Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Do pierwszej serii konkursowej awansowali wszyscy nasi reprezentanci.
Daiki Ito (fot. Agnieszka Pająk)
Pierwsza seria niedzielnego konkursu pucharu świata w japońskim Sapporo stała na niezwykle wysokim poziomie. Na półmetku liderem jest reprezentant gospodarzy, Daiki Ito. Na drugim miejscu plasuje się nowy rekordzista skoczni Anders Fannemel z Norwegii, a czołową trójkę uzupełnia kolejny z Japończyków, Noriaki Kasai. Daleko po pierwszej serii plasuje się lider pucharu świata Peter Prevc. W drugiej serii zobaczymy czterech reprezentantów Polski.


Skandynawskie tournee w Pucharze Świata dobiega końca. W kwalifikacjach do drugiego konkursu na skoczni w Oslo najlepszy okazał się Piotr Żyła. Nasz reprezentant wylądował na 130 metrze i wyprzedził reprezentanta gospodarzy, Andersa Bardala, który skoczył o cztery metry bliżej od Polaka. Trzeci po skoku na odległość 127,5 m był Daiki Ito.

Czwarte miejsce zajął Vincent Descombes Sevoie - Francuz uzyskał 124,5 m. W czołowej szóste znaleźli się jeszcze dwaj Niemcy - piąty Markus Eisenbichler doskoczył do 127, a szósty Richard Freitag do 119 metra.

Na trzynastej pozycji ze 120-metrowym rezultatem sklasyfikowano Klemensa Murańkę. Do konkursu nie awansował Jan Ziobro, któremu 101,5 metra dało zaledwie 49. lokatę.

Bardzo dobry skok oddał Kamil Stoch. Nasz reprezentant w niepunktowanej próbie wylądował na 132 metrze.


Aura w Falun po raz kolejny wygrała z organizatorami. Wieczorna sesja treningowa przed kwalifikacjami do konkursu Mistrzostw Świata na skoczni normalnej została odwołana z powodu zbyt silnego wiatru.

Skoki zostały odwołane po próbie Markusa Eisenbichlera, który był 71. z 84. zgłoszonych zawodników. W tej grupie najlepiej zaprezentował się Marinus Kraus - Niemiec wylądował na 95 metrze. Za nim plasowało się dwóch Japończyków - Daiki Ito uzyskał 93,5 m, a Kento Sakuyama doskoczył o cztery metry dalej. W czołowej szóstce znajdowali się również Anders Bardal (91,5 m), Junshiro Kobayashi (93,5 m) oraz Andreas Wellinger (90,5 m).

Polacy zaprezentowali się trochę gorzej niż w poprzednich treningach. Odpowiednio jedenaste oraz dwunaste miejsce po 71. zawodnikach zajmowali Klemens Murańka wraz z Aleksandrem Zniszczołem, po skokach na odległość 87,5 i 90,5 m. Piotr Żyła był 15., lądując na 87 metrze, trzy lokaty niżej plasował się Dawid Kubacki, który osiągnął 85,5 m, a 87,5 m dawało Janowi Ziobrze 21. pozycję.


Niedzielne kwalifikacje do konkursu Pucharu Świata w Sapporo wygrał reprezentant gospodarzy - Daiki Ito, który uzyskał 124,5 metra. Drugi był Tom Hilde (121 m), a trzeci Jurij Tepes (120,5 m). Wszyscy Polacy wywalczyli sobie awans do zawodów.
Dzisiejszy konkurs w Kuusamo wygrał Simon Ammann (139,5 m i 142 m). Szwajcar został także nowym liderem Pucharu Świata. Drugie miejsce zajął Daiki Ito (138 m i 137,5 m), a skład podium uzupełnił Noriaki Kasai (131 m i 136,5 m).
Po pierwszej serii konkursu Pucharu Świata w Ruce prowadzi Simon Ammann, który skoczył 139,5 metra. Drugie miejsce zajmuje Daiki Ito (138 m), a trzeci jest Severin Freund (135,5 m). W rundzie finałowej zobaczymy tylko jednego Polaka.
Przedwcześnie rywalizację w Pucharze Świata zakończył Thomas Morgenstern. Taką samą decyzję podjął także Daiki Ito, który skarży się na ból kolana od konkursów Pucharu Świata w Willingen. 
W kwalifikacjach do jutrzejszego konkursu najlepszy okazał się być Michael Hayboeck, który w swojej próbie uzyskał 131 metrów. Drugie miejsce zajął Daiki Ito (130,5 m), a trzeci był Reruhi Shimizu (130,5 m).
W serii próbnej przed dzisiejszym konkursem Pucharu Świata w japońskim Sappporo najlepszy okazał się być Markus Eisenbichler, który w swojej próbie uzyskał 136,5 metra. Drugie miejsce zajął Peter Prevc (129 m), a trzeci był Noriaki Kasai (131 m). 

Rok 2013 zbliża się ku końcowi, toteż należałoby go podsumować, gdyż owocował on w wiele sukcesów naszych reprezentantów.  Emocji, które towarzyszyły kibicom przed telewizorami oraz na skoczniach świata, nie sposób opisać, lecz możemy przypomnieć wszystkich kilka momentów, które je wywołały.
W treningach na skoczni w Ga-Pa najlepszy okazał się być Thomas Diethart. Austriak nie miał sobie równych. Na godzinę 14:00 zaplanowano początek kwalifikacji. 

Indywidualny konkurs Pucharu Świata na dużej skoczni w Lillehammer wygrał Severin Freund (132,5 m i 137 m). Drugie miejsce zajął reprezentant gospodarzy - Anders Bardal (131 m i 138 m). Na najniższym stopniu podium stanął Daiki Ito (132,5 m i 138 m).
Podczas Letniej Grand Prix w Wiśle występowała liczna grupa japońskich skoczków. Wśród nich był także Daiki Ito, który w konkursie indywidualnym zajął w Wiśle 10 miejsce, a w klasyfikacji generalnej LGP jest na czternastej pozycji. 
Swój kolejny tryumf w konkursie Pucharu Świata odniósł Kamil Stoch, który w swoich próbach uzyskał 131 m i 140 m. Na drugiej pozycji sklasyfikowano Richarda Freitaga (132 m i 136 m). Skład podium uzupełnił Daiki Ito (130 m i 135,5 m).

Serię próbną przed konkursem Pucharu Świata w norweskim Trondheim, który zaplanowano na 16:45, wygrał Anders Jacobsen. Norweg w swojej próbie uzyskał 132,5 m. Na drugiej pozycji sklasyfikowano Kamila Stocha (131,5 m). Trzecie miejsce zajął Daiki Ito (130,5 m).
Indywidualny konkurs Pucharu Świata w fińskim Kuopio wygrał Kamil Stoch, który w swoich próbach uzyskał 135 m oraz 129 m. Drugi był Daiki Ito (129 m i 132 m). Skład podium uzupełnił Severin Freund (129,5 m i 130 m). 

Kwalifikacje przed indywidualnym konkursem Pucharu Świata w Willingen wygrał reprezentant gospodarzy - Richard Freitag, który w swoim skoku uzyskał 130 metrów. Drugie miejsce zajął Peter Prevc - 130,5 m. Trzeci był Daiki Ito - 133 m.

W dzisiejszych konkursowych zmaganiach najlepszy okazał się  Daiki Ito. Japończyk w pierwszej serii skoczył 137,5 m. W drugiej doleciał aż do  141 metra,co jest nowym rekordem skoczni.