Archiwum strony

Wielkimi krokami zbliża się zima, a wraz z nią kolejny sezon rywalizacji dla polskiego narciarstwa. Tradycyjnie już na kilkanaście dni przed inauguracyjnymi zawodami Polski Związek Narciarski zorganizował spotkanie zawodników i ekip szkoleniowych z przedstawicielami mediów. Odbyło się ono w środowe przedpołudnie w krakowskim Hotelu Park Inn.
W środowe południe 29 kwietnia 2015 roku w krakowskiej Starej Zajezdni odbyło się podsumowanie minionego sezonu zimowego w narciarstwie klasycznym. W spotkaniu, które poprowadził Przemysław Babiarz, wzięli udział między innymi: Dorota Idzi - Wiceminister Sportu i Turystyki, Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner, sponsorzy oraz zawodnicy wraz z trenerami.
Nie jest do końca wiadomo, czy to za sprawą Stochomanii czy może kandydatury Krakowa jako organizatora Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku, pewne jest jedno - po minionym sezonie skoki narciarskie zyskały na popularności na tyle, że padł pomysł budowy skoczni w centrum miasta.
Maciej Kot, Jakub Wolny oraz Aleksander Zniszczoł na konferencji podsumowującej sezon zimowy udzielili krótkich wypowiedzi dla naszego serwisu. Zapraszamy. 

W drodze na konferencję prasową podsumowującą miniony sezon zimowy, udało nam się porozmawiać z Piotrem Żyłą oraz Aleksandrem Zniszczołem. Co mieli do powiedzenia naszemu redaktorowi, możecie przeczytać i obejrzeć poniżej. Materiał nagrany dzięki uprzejmości Piotra, który zabrał na przejażdżkę do Krakowa naszego reportera Grześka. Zapraszamy.

Przedsezonowa konferencja prasowa Polskiego Związku Narciarskiego, która odbyła się wczoraj w Krakowie z udziałem kadr skoków narciarskich i narciarstwa biegowego przybliżyła plany drużyn na nadchodzący sezon olimpijski.
Sezon zimowy zbliża się wielkimi krokami, a nasi skoczkowie po pobycie na obozie w Dubrowniku, tym razem spotkają się z przedstawicielami mediów na tradycyjnie organizowanej przed każdym sezonem konferencji prasowej. 
Małopolska wraz z Słowacją mają szanse na organizację Igrzysk Olimpijskich, twierdzi Michael Payne, który jest ekspertem od marketingu sportowego. "To jest całkiem realne" - przyznaje.