Archiwum strony

Nie rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że wraz z odejściem Adama Małysza ze świata skoków narciarskich zniknęły również emocje. Pod koniec swojej kariery Orzeł z Wisły przyzwyczaił nas do nieschodzenia poniżej ustalonego poziomu. Dodając do tego pewien brak oczekiwań wobec schodzącego z piedestału Mistrza, jego końcowe występy oglądałem bardziej z nostalgią niż z nastawieniem na dreszczowiec. Ewentualne emocje były dosyć nikłe w porównaniu z ciarkami niepokoju, które dostarczył mi skok Kamila Stocha w niedzielnych kwalifikacjach.

Trzeba naszemu podwójnemu mistrzowi olimpijskiemu w Soczi przyznać, że w dostarczaniu nerwów swoim kibicom również jest bardzo dobry. Bezpunktowe konkursy w każdym z sezonów stały się praktycznie normą dla skoczka z Zębu. Po spokojnych rządach Orła z Wisły, Kamil Stoch, oprócz euforii, wlewa w nasze serca sporo niepewności. Jednak gdyby tak się zastanowić, to właśnie dla tego dreszczyku ludzie pasjonują się sportem.

Szukając analogii w aktualnej dyspozycji mistrza świata z Predazzo, najbliżej można ją znaleźć, przyglądając się poczynaniom Andersa Jacobsena z sezonu 2012/2013. Norweg w tamtym okresie również skakał mocno w kratkę, lecz różnica między tymi dwoma zawodnikami polega na rozpiętości zajmowanych przez nich miejsc. Nasz reprezentant zamyka stawkę lub plasuje się w okolicach dziesiątki, a zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni z sezonu 2006/2007 jeżeli nie zepsuł swojej próby, to bił się o zwycięstwo. Miejmy nadzieję, że Kamil Stoch na międzyrocznej imprezie zaprezentuje się równie dobrze, jak trzy lata temu jego pierwowzór. Choć stuprocentowego powtórzenia historii też nie preferuję, gdyż najmilej byłoby zobaczyć naszego skoczka na najwyższym stopniu podium.

Niestety, szanse na wywalczenie Pucharu Świata z tygodnia na tydzień maleją. Nie dotyczy to jedynie 28-latka z Zębu, lecz każdego zawodnika spoza dwójki Peter Prevc-Severin Freund. Można powiedzieć, że ci dwaj zawodnicy to kompletne przeciwieństwa. Jeden zachwycał już jako 17-latek, drugi jako junior nie wychylał się ponad szereg. Słoweniec słynie z zajmowania wszystkich miejsc na czele poza pierwszym, za to Niemiec ma już na koncie trzy z pięciu najważniejszych tytułów. Do tego, Prevc zazwyczaj na skoczni zachowuje kamienną twarz, podczas gdy Freund swoimi nietypowymi wyrazami twarzy często bawi.

W każdym razie, zaglądając do klasyfikacji generalnej, można zauważyć już ponad 60-punktową przewagę tego duetu nad resztą stawki. Rzucają się w oczy również nazwiska, które znajdują się tuż za nimi. O ile Alexander Stoeckl może być dumny ze swojej hordy Norwegów na miejscach 3-6, to z całym szacunkiem dla jego zawodników, ale w walce o Kryształową Kulę ze znacznie bardziej obeznanymi w trudach sezonu zawodnikami mogą mieć spore problemy. Według mnie, jedyne realne zagrożenie dla dominatorów z Niemiec i Słowenii może w skandynawskiej grupie stanowić Johann Andre Forfang. Spośród całej czwórki, Mistrz Świata Juniorów wydaje się najstabilniejszym zawodnikiem, lecz nawet dla niego za wcześnie na boje o podium generalki. Reszta stawki traci już do dwóch pierwszych miejsc w graniach 200 punktów. Niby można to odrobić, jednak Prevcowi oraz Freundowi trudno wydrzeć taką przewagę. Chyba że aktualnym przodownikom tabeli będą przytrafiać się takie zaćmienia, jak te w niedzielę - obrońca Kryształowej Kuli po świetnym sobotnim występie, w drugich zawodach kompletnie zgasł. Za utratę koszulki lidera może winić tylko siebie.

Bieżąca sytuacja bardzo przypomina to, co działo się za panowania Gregora Schlierenzauera i Simona Ammanna. Zanim pierwszy zagubił się, a drugi zapomniał o lądowaniu telemarkiem, ci dwaj skoczkowie zaczynali z bardzo wysokiego pułapu, zostawiając resztę stawki daleko w tyle już przed Turniejem Czterech Skoczni. Wygląda na to, że po kilku sezonach z bardzo wyrównaną stawką, może znów nastać epoka dwóch dominatorów.

Trudno napisać coś więcej o aktualnej dyspozycji poszczególnych zawodników - powodem tego jest specyfika skoczni w Niżnym Tagile. Osobiście nie przypadła mi ona do gustu. Rosyjski obiekt wydaje się jedną z tych skoczni, w których decydującą rolę odgrywa wiatr. Bardzo premiuje ona również zawodników z bardziej "lotną" techniką skakania. Widać to było przy finałowym skoku Kamila Stocha - zdawało się, że Polak spadnie na setnym metrze, jednak jakimś cudem wiatr wyniósł go poza rozmiar skoczni. Mi znacznie bardziej odpowiadają obiekty, które nie sprzyjają określonemu typowi zawodników i nie są tak podatne na warunki atmosferyczne. W cenę tego bez problemu mogę wliczyć utratę nieprzewidywalności widowiska.

Nastał czas na Engelberg. Łukasz Kruczek zdecydował się na jedną zmianę w składzie - w miejsce jedynego Polaka bez punktów z poprzedniego zestawienia, Jana Ziobry, pojedzie Andrzej Stękała. Decyzja ta wywołała niemały szok - chyba pierwszy raz od lat dyspozycja skoczka wzięła górę nad walką o limity. Na szczęście nikt w kadrze nie łudził się, że pauzujący obecnie zawodnik może z taką formą powtórzyć swój sukces sprzed dwóch lat. Na chwilę obecną, poza Kamilem Stochem, mamy sześciu zawodników na prawie równym poziomie. Niektórzy liczą na magię Engelbergu, ja wolę czekać na dalszą poprawę dyspozycji naszych Orłów.
Sara Takanashi prowadzi na półmetku konkursu w Niżnym Tagile przed Danielą Iraschko-Stolz i Yuki Ito.
Fatalnie zakończyły się kwalifikacje do konkursu w Niżnym Tagile dla polskich kibiców! Po słabym skoku na odległość 102,5 m, Kamil Stoch uplasował się dopiero na 42. miejscu, przez co nie zobaczymy go w jutrzejszym konkursie. Najlepszy w serii kwalifikacyjnej okazał sie Anders Fannemel, który w sprzyjających warunkach wylądował na 134 metrze.

Druga pozycja przypadła Dawidowi Kubackiemu - najlepszy z naszych reprezentantów uzyskał 127,5 m. Trzecia lokata należała do Anzego Laniska - Słoweniec zanotował 128-metrowy rezultat.

Czwarte i piąte miejsce zajęli dwaj reprezentanci Austrii. Byli to odpowiednio Manuel Fettner oraz Michael Hayboeck, którzy uzyskali 128,5 m. Na końcu czołowej szóstki znalazł się Gregor Deschwanden - Szwajcar wylądował o pół metra bliżej od Austriaków.

W najlepszej "10" kwalifikacji znalazł się również Jan Ziobro, któremu 126 metrów dało dziewiątą lokatę. Na piętnastej pozycji, po skoku na odległość 117 m, znalazł się Stefan Hula. Z o dwa metry słabszym rezultatem drugą dziesiątkę zamknął Maciej Kot. W zawodach wystąpią również 32. Piotr Żyła (111 m) oraz 34. Klemens Murańka (114 m).

Konkurs główny rozpocznie się w sobotę o godzinie 16:00.
Za nami dwie serie treningowe przed kwalifikacjami do konkursu Pucharu Świata w Niżnym Tagile. W pierwszym treningu najlepszy rezultat ze stawki zanotował lider klasyfikacji generalnej, Severin Freund, a w drugim na przedzie stawki znalazł się Andreas Wellinger. 

I TRENING

Reprezentant Niemiec uzyskał 138,5 m, wyprzedzając Anzego Laniska - Słoweniec wylądował dwa i pół metra dalej od zwycięzcy z Lillehemmer, jednak przez mocniejszy wiatr pod narty oraz wyższy rozbieg przegrał o 10 punktów. Trzecia lokata przypadła Norwegowi Danielowi Andre Tandemu, który doskoczył do 133. metra.

 Tuż za najlepszą trójką, ze 128-metrowym rezultatem, uplasował się skoczek ze Słowenii, Peter Prevc. Piąte miejsce należało do Johanna Andre Forfanga - reprezentant Norwegii poszybował na 13.1 metr. Czołową szóstkę, po skoku na odległość 126 m, zamknął Czech Roman Koudelka.

W najlepszej "20" treningu uplasowało się trzech reprezentantów Polski. Najlepszym z biało-czerwonych był Kamil Stoch, któremu 124,5 m dało dwunastą pozycję. Piętnaste i siedemnaste miejsce przypadło kolejno Dawidowi Kubackiemu oraz Maciejowi Kotowi - obaj doskoczyli do 120. metra. Metr bliżej wylądował 24. Jan Ziobro, 121 m uzyskał 27. Klemens Murańka, a 119,5 m dało Klemensowi Murańce 29. pozycję. Słabiej zaprezentował się Stefan Hula - najlepszy polski skoczek sprzed tygodnia uzyskał zaledwie 100,5m i był 54.

II TRENING

Wellingerowi pierwsze miejsce zapewnił skok na odległość 135,5 m. Za Niemcem uplasował się reprezentant Norwegii, Daniel Andre Tande, który uzyskał 129,5 m. Trzeci był jego rodak, Joachim Hauer - wylądował on na 133 metrze.

Po raz kolejny czwarta pozycja przypadła Peterowi Prevcowi - tym razem reprezentant Słowenii osiągnął 130,5 m. Piąty, po skoku na odległość 129,5 m, był Austriak Stefan Kraft, a czołową szóstkę z o 3 metry słabszym rezultatem zamknął Severin Freund.

Tuż za zwycięzcą pierwszego treningu uplasował się Stefan Hula - najlepszy z Polaków poszybował na 127 metr. W najlepszej "10" zmieścił się także Klemens Murańka, który osiągnął 127,5 m. Nieźle zaprezentowali się również 15. Piotr Żyła (126 m) i 17. Kamil Stoch (123,5 m).
Anze Semenic prowadzi na półmetku konkursu PK w Niżnym Tagile z dużą przewagą nad drugim Stephanem Leyhe i trzecim Stefanem Huberem.








Anze Semenic zwyciężył w pierwszym konkursie Pucharu Kontynentalnego w Niżnym Tagile. Słoweniec osiągnął odległości 127,5 i 131 m. Podium zostało uzupełnione przez Andrzeja Stękałę (129 i 129,5 m) i Daniela Andre Tande (121,5 i 133 m).








Rosyjską ruletkę wymyślił prawdopodobnie carski oficer. Do rewolweru pakuje się jeden nabój, kręci bębenkiem i przystawia broń do głowy. Kłopot w tym iż do własnej bowiem istnieje szansa jedna na sześć, że tę wyjątkowo emocjonującą grę przegrasz i twój mózg ubarwi najbliższe otoczenie. Nasza kadra wybrała się do Rosji i jak na wytrawnych podróżników przystało, chłopaki zagrali w najsłynniejszą grę tubylców. Niestety przegrali wszyscy.


Jednoseryjny konkurs Pucharu Świata w Niżnym Tagile wygrał Severin Freund (131,5 m). Drugie miejsce zajął lider klasyfikacji generalnej Anders Fannemel (135 m). Trzeci był Stefan Kraft, który poszybował na 138 metr i tym samym ustanowił nowy rekord skoczni.

W serii próbnej przed niedzielnym konkursem Pucharu Świata w Niżnym Tagile najlepszy okazał się być Robert Kranjec. Słoweniec w swojej próbie uzyskał 126 metrów. Drugie miejsce zajął jego rodak - Peter Prevc (130 m), a trzeci był Severin Freund (126 m).

Historyczny konkurs Pucharu Świata w Niżnym Tagile wygrał Anders Fannemel, który w swoich próbach uzyskał 132 m i 133 m. Norweg został liderem klasyfikacji generalnej PŚ. Drugie miejsce zajął Gregor Schlierenzauer (129 m i 133 m), a trzeci był Severin Freund (130,5 m i 127 m). Punktowali: Piotr Żyła, Maciej Kot i Dawid Kubacki.
Na półmetku zawodów Pucharu Świata w Niżnym Tagile prowadzi Anders Fannemel, który w swojej próbie uzyskał 132 metry. Drugi jest Severin Freund (130,5 m), który wyprzedza trzeciego Gregora Schlierenzauera (129 m) o 0,1 pkt. Do serii finałowej awansowało trzech Polaków.

Za nami kwalifikacje do jutrzejszych zawodów Pucharu Świata w Niżnym Tagile. 


Na obiekcie o rozmiarze HS-134 najlepszy w kwalifikacjach okazał się Fin Jarkko Määttä uzyskując 133 metry. Drugi okazał się Czech Jan Matura (130 m). Dawid Kubacki uzyskał 126 metrów i prowadził przez długi czas w kwalifikacjach, by ostatecznie zająć trzecie miejsce.


Pozostali Polacy dostali się do konkursu i  uzyskali następujące odległości:
Klemens Murańka 119,5 m (16.), Maciek Kot skoczył 119 m (18.), Piotr Żyła 119,5 m (20.),  Jan Ziobro 111,5 metra (32.).




Pełne wyniki kwalifikacji TUTAJ




Źródło: Informacja własna / FIS
W drugim treningu na skoczni w Niżnym Tagile najdalej lądował Michael Hayboeck - 133 m. Drugie miejsce zajął Lauri Asikainen (129 m), a trzecie Peter Prevc (123,5 m).
Po raz pierwszy w historii skoczkowie pojechali na zawody Pucharu Świata do Niżnego Tagiłu. Na liście startowej widnieją 54 nazwiska. Początek treningów o 13:30.
W miniony weekend na kompleksie skoczni w Niżnym Tagile odbyły się Mistrzostwa Rosji w skokach narciarskich. Wśród panów dwukrotnie najlepszy był Michaił Maksimoczkin, a zawody pań wygrała Irina Awwakumowa.

Triumfatorowi konkursu panów zwycięstwo na średniej skoczni zapewniły skoki na odległość 102,5 i 93 m. Za nim uplasował się Ilmir Hazetdinow, który uzyskał 96,5 oraz 89 m. Na trzecim miejscu ex-aequo uplasowali się Anton Kaliniczenko (96,5 i 88 m) i Aleksiej Romaszow (92,5 i 92 m). Czołową piątkę zamknął Aleksiej Bujwolow, który doskoczył do 95 i 89 m.

Na dużym obiekcie Maksimoczkin triumfował, oddając skoki na odległość 134,5 oraz 122,5 m. Na drugiej pozycji uplasował się Denis Korniłow, który osiągnął 128,5 i 129,5 m. Na najniższym stopniu podium stanął Ilmir Hazetdinow - srebrny medalista z konkursu na skoczni normalnej wylądował na 130 i 122 m. Czwarty po skokach na odległość 126 i 122,5 m był Aleksiej Szuwalow. Za nim uplasował się Dimirtij Wasiljew - uzyskał on 128 i 115,5 m.

W zawodach pań triumf Awwakumowej zapewniły skoki na odległość 92,5 i 89 m. Kolejne miejsca na podium zajęły Aleksandra Kustowa (89 i 87 m) oraz Anastazja Gladyszewa (83 i 87 m).

źródło: berkutschi.com
Jakub Janda
Liderem konkursu po 1 serii został Jakub Janda. Drugi jest Biegun, a Jan Ziobro został zdyskwalifikowany. Do 2 serii awansowało pięciu naszych reprezentantów.
W 2 serii Janda potwierdził dzisiejszą dominację. Krzysztof Biegun ostatecznie był trzeci.









Jan Ziobro zajmował 5 miejsce jednak został zdyskwalifikowany za nieprawidłowy strój. Bardzo dobrze w pierwszej serii zaprezentował się Krzysztof Biegun, który skoczył 127m. Stefan Hula po skoku na 124m zajął w 1 serii 8 lokatę.

Miejsca pozostałych Polaków po 1 serii:
16. Zniszczoł  122,5m
25. Kłusek  120,5m
30. Leja   118,5m

Najlepszy skok 1 serii oddał Jakub Janda. Czech wylądował na 129 metrze.

Pełne wyniki 1 serii TUTAJ



W 2 serii swoją dzisiejszą dominację potwierdził Jakub Janda lądując na 127. Pół metra dalej skoczył Jernej Damjan i on zajął drugie miejsce. Na podium znalazł się także Krzysztof Biegun, który w drugim skoku uzyskał 125 metrów. Polak podzielił się trzecim miejscem z Andersem Bardalem.
123,5 metra zanotował Stefan Hula i obronił 8 miejsce. Na 10 pozycję awansował Aleksander Zniszczoł po skoku na 124 metr.
Bartłomiej Kłusek ostatecznie był 22 (121,5m), a Krzysztof Leja 29 (119,5m).




Rank Bib FIS Code Name Year Nation Jump 1 Jump 2 Points
 1  40  1984 JANDA Jakub  1978  CZE   129.0  127.0  268.3
 2  49  4025 DAMJAN Jernej  1983  SLO   126.5  127.5  264.2
 3  51  5939 BIEGUN Krzysztof  1994  POL   127.0  125.0  259.9
 3  44  2934 BARDAL Anders  1982  NOR   126.5  125.5  259.9
 5  41  4880 KORNILOV Denis  1986  RUS   129.0  126.5  259.2
 6  34  4593 HAJEK Antonin  1987  CZE   121.5  127.5  256.7
 7  45  5963 SHIMIZU Reruhi  1993  JPN   126.5  125.5  255.1
 8  37  4322 HULA Stefan  1986  POL   124.0  123.5  252.7
 9  18  2813 VASSILIEV Dimitry  1979  RUS   123.0  124.5  249.0
 10  39  5494 ZNISZCZOL Aleksander  1994  POL   122.5  124.0  247.5
 11  47  5064 HILDE Tom  1987  NOR   123.5  123.0  246.7
 12  43  5695 JUSTIN Rok  1993  SLO   124.5  120.5  246.2
 13  48  5063 KOZISEK Cestmir  1991  CZE   124.0  121.0  245.7
 14  26  5219 ALEXANDER Nicholas  1988  USA   124.5  121.5  244.8
 15  6  1998 SCHMITT Martin  1978  GER   122.0  123.0  243.8
 16  23  5972 FANNEMEL Anders  1991  NOR   121.0  123.5  243.2
 17  46  5284 PUNGERTAR Matjaz  1990  SLO   122.5  123.0  242.1
 18  29  2708 BRESADOLA Davide  1988  ITA   120.5  122.5  241.3
 19  28  6194 MAKSIMOCHKIN Mikhail  1993  RUS   122.5  119.5  241.1
 20  31  5466 HAZETDINOV Ilmir  1991  RUS   120.0  121.5  239.2
 21  19  2931 MECHLER Maximilian  1984  GER   123.0  120.0  238.3
 22  38  5547 KLUSEK Bartlomiej  1993  POL   120.5  121.5  238.2
 23  24  5706 ROMASHOV Alexey  1992  RUS   122.5  118.5  236.4
 24  27  5263 MAYLAENDER Jan  1992  GER   120.5  120.0  235.5
 25  33  2852 WATASE Yuta  1982  JPN   119.0  121.0  233.4
 26  32  5109 POGRAJC Andraz  1991  SLO   117.5  121.0  232.3
 27  8  5626 SEMENIC Anze  1993  SLO   120.0  120.5  232.0
 28  30  6008 KAELIN Pascal  1993  SUI   119.5  119.5  230.8
 29  21  5512 LEJA Krzysztof  1996  POL   118.0  119.5  226.2
 30  25  5522 SUZUKI Sho  1990  JPN   120.0  114.0  219.0
 31  36  5987 VELTA Rune  1989  NOR   116.0    109.4
 32  42  5435 DESCHWANDEN Gregor  1991  SUI   118.5    108.7
 33  14  5174 STJERNEN Andreas  1988  NOR   117.0    108.5
 34  20  2999 SEDLAK Borek  1981  CZE   116.5    107.5
 35  5  4664 ROSLIAKOV Ilja  1983  RUS   116.0    107.2
 36  35  5676 DEZMAN Nejc  1992  SLO   115.0    106.7
 37  16  5590 EGLOFF Pascal  1992  SUI   116.5    104.7
 38  3  5760 TROFIMOV Roman- Sergeevich  1989  RUS   115.0    104.2
 39  10  2025 CHOI Heung-chul  1981  KOR   114.5    104.0
 39  4  5764 SARDYKO Alexander  1990  RUS   116.0    104.0
 41  11  4720 DELLASEGA Roberto  1990  ITA   115.0    103.5
 42  17  5521 SAKUYAMA Kento  1990  JPN   115.5    102.9
 43  12  5068 ELVERUM SORSELL Kim Rene  1988  NOR   113.5    101.1
 44  9  4626 JOHNSON Anders  1989  USA   113.0    99.3
 45  7  5788 MUMINOV Sabirzhan  1994  KAZ   113.5    97.9
 46  2  6510 SHUVALOV Alexander  1992  RUS   112.5    97.2
 47  22  5451 KOBAYASHI Junshiro  1991  JPN   110.5    93.8
 48  1  2874 KALINITSCHENKO Anton  1982  RUS   109.0    90.9
 49  15  3006 KANG Chil-ku  1984  KOR   109.5    88.2
 50  13  1905 KOROLEV Alexey  1987  KAZ   103.5    80.3
Disqualified
   50  5429 ZIOBRO Jan  1991  POL       


źródło: informacja własna / FIS


Młodziutka Japonka Sara Takanashi ponownie nie dała szans rywalkom podczas drugiej odsłony Letniej FIS Grand Prix w Niżnym Tagile. Sara oddała dwa skoki na odległość 94 i 99 metrów. Dłuższe skoki zaliczyła jej rywalka Coline Mattel (94,5 i 100 m) jednak Francuzka przegrała sporą różnicą punktową. Trzecie miejsce przypadło Katharinie Althaus. Niemka uzyskała 96 i 94 metry.



Wyniki zawodów:
RankBibFIS CodeNameYearNationJump 1Jump 2Points
 1 37 6198TAKANASHI Sara 1996 JPN  94.0 99.0 262.7
 2 36 5498MATTEL Coline 1995 FRA  94.5 100.0 249.0
 3 33 6113ALTHAUS Katharina 1996 GER  96.0 94.0 234.3
 4 22 6570HOELZL Chiara 1997 AUT  95.5 94.0 229.3
 5 26 6929TANAKA Atsuko 1992 CAN  93.5 88.5 227.6
 6 35 5000POZUN Katja 1993 SLO  92.5 87.5 226.8
 7 34 6043AVVAKUMOVA Irina 1991 RUS  93.0 85.0 224.0
 8 25 6197BOGATAJ Ursa 1995 SLO  90.0 96.0 222.9
 9 12 5793KYKKAENEN Julia 1994 FIN  89.0 96.5 222.7
 10 14 6343GLADYSHEVA Anastasiya 1987 RUS  95.0 86.5 220.3
 11 18 5388INSAM Evelyn 1994 ITA  91.0 93.0 217.6
 12 20 4539KOASA Seiko 1983 JPN  91.5 90.0 216.7
 13 28 5917CLAIR Julia 1994 FRA  92.0 85.0 215.1
 14 10 1912DEMETZ Lisa 1989 ITA  90.5 89.5 214.6
 15 27 1913LOGAR Eva 1991 SLO  93.0 83.5 214.2
 16 16 5015VUIK Wendy 1988 NED  89.5 91.0 212.9
 17 29 4929VTIC Maja 1988 SLO  91.5 90.5 212.6
 18 21 1921RUNGGALDIER Elena 1990 ITA  88.0 88.0 207.8
 19 23 6090HENRICH Taylor 1995 CAN  85.0 89.5 206.9
 20 30 6013LEMARE Lea 1996 FRA  87.5 89.0 206.4
 21 7 6503MALSINER Manuela 1997 ITA  91.5 95.5 206.1
 22 13 5483DOLEZELOVA Michaela 1994 CZE  90.0 85.5 205.5
 23 24 6196YAMADA Yurina 1996 JPN  89.0 87.0 204.3
 24 8 6210IWABUCHI Kaori 1993 JPN  87.5 89.0 203.1
 25 19 4798SHIGENO Misaki 1986 JPN  88.0 90.0 202.9
 26 11 1917D AGOSTINA Roberta 1991 ITA  83.5 90.0 202.3
 27 6 4537KASAI Yoshiko 1980 JPN  89.5 87.0 201.5
 28 15 6595TIKHONOVA Sofya 1998 RUS  87.5 86.0 200.2
 29 31 5251WUERTH Svenja 1993 GER  89.5 84.0 199.6
 30 9 5386WINDMUELLER Bigna 1991 SUI  89.0 85.0 198.6
 31 17 5855ROGELJ Spela 1994 SLO  83.0 90.8
 32 5 1914PUSTKOVA Vladena 1992 CZE  83.0 90.5
 33 3 7016NADYMOVA Stefaniya 1994 RUS  82.0 89.9
 34 2 5707MIKOVA Lucie 1994 CZE  80.0 88.9
 35 4 5387WINDMUELLER Sabrina 1987 SUI  75.5 74.7
Disqualified
 1 6862GRUSHINA Daria 1998 RUS 
Did not start
 32 4767GRAESSLER Ulrike 1987 GER 

Klasyfikacja generalna kobiet w LGP:
ALL
NameNationrankpts
TAKANASHI Sara JPN 1325
MATTEL Coline FRA 2209
POZUN Katja SLO 3166
ALTHAUS Katharina GER 4156
AVVAKUMOVA Irina RUS 5134
TANAKA Atsuko CAN 6104
ITO Yuki JPN 7100
KLINEC Ema SLO 7100
PRETORIUS Alexandra CAN 7100
BOGATAJ Ursa SLO 1090
CLAIR Julia FRA 1187
GRAESSLER Ulrike GER 1286
VTIC Maja SLO 1381
HENDRICKSON Sarah USA 1480
LEMARE Lea FRA 1480
LOGAR Eva SLO 1480
WUERTH Svenja GER 1480
HOELZL Chiara AUT 1876
YAMADA Yurina JPN 1966
SEIFRIEDSBERGER Jacqueline AUT 2058
HENRICH Taylor CAN 2155
VOGT Carina GER 2254
KOASA Seiko JPN 2345
JEROME Jessica USA 2440
GLADYSHEVA Anastasiya RUS 2539
INSAM Evelyn ITA 2539
KYKKAENEN Julia FIN 2539
RUNGGALDIER Elena ITA 2837
VUIK Wendy NED 2930
SHIGENO Misaki JPN 3028
DEMETZ Lisa ITA 3127
FAISST Melanie GER 3225
DOLEZELOVA Michaela CZE 3320
TIKHONOVA Sofya RUS 3417
WATASE Ayumi JPN 3516
ROGELJ Spela SLO 3615
D AGOSTINA Roberta ITA 3714
IWABUCHI Kaori JPN 3714
MALSINER Manuela ITA 3913
JOHNSON Alissa USA 4012
SEYFARTH Juliane GER 4111
WINDMUELLER Bigna SUI 4210
HAEFELE Anna GER 435
KASAI Yoshiko JPN 435
VAN Lindsey USA 454
STRAUB Ramona GER 462
PUSTKOVA Vladena CZE 471

Źródło: Informacja własna/FIS