Archiwum strony
-
▼
2016
(708)
- ► października (47)
-
►
2015
(686)
- ► października (17)
-
►
2014
(840)
- ► października (36)
-
►
2013
(764)
- ► października (47)
-
►
2012
(574)
- ► października (47)
-
►
2011
(188)
- ► października (9)
Puchar świata w skokach narciarskich 2016/2017 rozpocznie się już za 20 dni. Wiemy, w jakim składzie pojedzie do Ruki reprezentacja Niemiec. Znana jest również szóstka na zawody w Vikersund, które zainaugurują cykl Pucharu Kontynentalnego.
Kłopoty z pogodą na początku ostatnich sezonów Pucharu Świata sprawiły, że niejeden fan skoków narciarskich zamarzył o skoczni znajdującej się pod dachem. Pomysł zadaszonego obiektu nie jest nowością, lecz dotychczas żaden z planowanych projektów nie doszedł do skutku. Tym razem naprzeciw oczekiwaniom świata narciarstwa chcą wyjść Niemcy.
W miejscowości Wernigerode w najbliższym czasie ma powstać całkowicie zadaszony kompleks do uprawiania sportów zimowych. Plany utworzenia takiej infrastruktury w niewielkim mieście na zachodzie kraju sięgają już 2004 roku, lecz dzięki zaangażowaniu Klausa Dietera Goetzego i Mario Kowalskyego pomysł może zostać wkrótce zrealizowany. Projekt otrzymał nazwę "Astberg Winter Sports Center".
Pomysłodawcy zachwalają szeroki wachlarz możliwości treningowych, które stwarza zadaszony obiekt do skoków narciarskich. Dzięki ulokowanym wokół skoczni wiatrakom, wewnątrz hali będzie można zasymulować dowolne warunki wietrzne. Realizację projektu ułatwić ma profil terenu, przeznaczonego do utworzenia na nim zaplanowanej infrastruktury. Skocznia zostanie utworzona naturalnie na wzgórzu, dzięki czemu jej konstrukcja nie wymaga zbudowania całej wieży, której zadaszenie sprawiłoby dodatkowe trudności.
W planach przewidziano również rozwiązanie kwestii dostarczania energii i klimatyzacji hali. Wykorzystywanie ciepła wytwarzanego przy pracy ogniw paliwowych spowoduje spore oszczędności, a także sprawi, że obiekt będzie w pełni przyjazny dla środowiska. Pomysłodawcy planują również podpisanie umów z firmami dostarczającymi energię elektryczną, dzięki którym niepotrzebne zasoby będą do nich dostarczane. Realizacja tych założeń oznaczałaby dla centrum oszczędności oszacowane na poziomie 1,8 miliona euro.
Hala ma zapewniać warunki do uprawiania szerokiego wachlarza sportów zimowych. Oprócz dwóch skoczni o punktach konstrukcyjnych K90 i K125, w infrastrukturze zawarty zostanie stok do narciarstwa alpejskiego, trasa do biegów narciarskich oraz tor bobslejowy. Projekt przewiduje również budowę hoteli, restauracji, a także centrów rekreacyjno-szkoleniowych dla amatorów i młodszych dzieci, wśród których zawarto mniejszą skocznię narciarską. Główne obiekty mają posiadać rozbieg z torem lodowym o nachyleniu 37 stopni, a także windę i wyciąg narciarski.
Projekt skoczni w Wernigerode to nie pierwszy pomysł przeniesienia skoków do zamkniętej infrastruktury. Kilka lat temu w Finlandii miał powstać kompleks skoczni dużej i mamuciej w miasteczku Ylitornio, lecz nigdy nie doszło nawet do rozpoczęcia prac. W ostatnich miesiącach Walter Hofer wspominał również o powstaniu zadaszonej skoczni na półwyspie arabskim.
Pomysłodawcy Astberg Winter Sports Center nie podali jeszcze dat rozpoczęcia prac oraz planowanego ukończenia projektu.
źródło: fisski.com
W miejscowości Wernigerode w najbliższym czasie ma powstać całkowicie zadaszony kompleks do uprawiania sportów zimowych. Plany utworzenia takiej infrastruktury w niewielkim mieście na zachodzie kraju sięgają już 2004 roku, lecz dzięki zaangażowaniu Klausa Dietera Goetzego i Mario Kowalskyego pomysł może zostać wkrótce zrealizowany. Projekt otrzymał nazwę "Astberg Winter Sports Center".
Pomysłodawcy zachwalają szeroki wachlarz możliwości treningowych, które stwarza zadaszony obiekt do skoków narciarskich. Dzięki ulokowanym wokół skoczni wiatrakom, wewnątrz hali będzie można zasymulować dowolne warunki wietrzne. Realizację projektu ułatwić ma profil terenu, przeznaczonego do utworzenia na nim zaplanowanej infrastruktury. Skocznia zostanie utworzona naturalnie na wzgórzu, dzięki czemu jej konstrukcja nie wymaga zbudowania całej wieży, której zadaszenie sprawiłoby dodatkowe trudności.
W planach przewidziano również rozwiązanie kwestii dostarczania energii i klimatyzacji hali. Wykorzystywanie ciepła wytwarzanego przy pracy ogniw paliwowych spowoduje spore oszczędności, a także sprawi, że obiekt będzie w pełni przyjazny dla środowiska. Pomysłodawcy planują również podpisanie umów z firmami dostarczającymi energię elektryczną, dzięki którym niepotrzebne zasoby będą do nich dostarczane. Realizacja tych założeń oznaczałaby dla centrum oszczędności oszacowane na poziomie 1,8 miliona euro.
Hala ma zapewniać warunki do uprawiania szerokiego wachlarza sportów zimowych. Oprócz dwóch skoczni o punktach konstrukcyjnych K90 i K125, w infrastrukturze zawarty zostanie stok do narciarstwa alpejskiego, trasa do biegów narciarskich oraz tor bobslejowy. Projekt przewiduje również budowę hoteli, restauracji, a także centrów rekreacyjno-szkoleniowych dla amatorów i młodszych dzieci, wśród których zawarto mniejszą skocznię narciarską. Główne obiekty mają posiadać rozbieg z torem lodowym o nachyleniu 37 stopni, a także windę i wyciąg narciarski.
Projekt skoczni w Wernigerode to nie pierwszy pomysł przeniesienia skoków do zamkniętej infrastruktury. Kilka lat temu w Finlandii miał powstać kompleks skoczni dużej i mamuciej w miasteczku Ylitornio, lecz nigdy nie doszło nawet do rozpoczęcia prac. W ostatnich miesiącach Walter Hofer wspominał również o powstaniu zadaszonej skoczni na półwyspie arabskim.
Pomysłodawcy Astberg Winter Sports Center nie podali jeszcze dat rozpoczęcia prac oraz planowanego ukończenia projektu.
źródło: fisski.com
Znamy skład Niemców, który wystąpi podczas finałowych konkursów LGP w Hinzenbach (30.09-1.10) i Klingenthal (2.10), gdzie Niemcy będą mogli wystawić kwotę narodową. Do rywalizacji powiada Severin Freund.
Zawodnicy ze wczesnymi numerami startowymi uplasowali się na czele stawki podczas serii próbnej przed konkursem Letniego Grand Prix w niemieckim Hinterzarten. Najlepszy rezultat zanotował Czech Tomas Vancura, który wylądował na 106. metrze. W czołowej "10" znalazło się dwóch reprezentantów Polski.
Na drugiej pozycji, po skoku na odległość 101,5 metra, sklasyfikowano skoczka gospodarzy, Markusa Eisenbichlera. Trzeci był Joacim Oedegaard Bjoereng - Norweg uzyskał 105,5 m.
Tuż za czołową trójką znalazł się Maciej Kot. Lider Letniego Grand Prix wylądował na setnym metrze. W najlepszej szóstce zmieścił się również drugi z Niemców, David Siegel, który doskoczył do 100. metra, a także Tom Hilde - kolejny reprezentant Norwegii osiągnął 96,5 metra.
Aż trzech zawodników zajęło ex aequo siódme lokaty. Byli to Halvor Egner Granerud (99,5 m), Denis Kornilov (100,5 m) oraz Philipp Aschenwald (96,5 m.). Czołową dziesiątkę zamknął drugi z Polaków, Dawid Kubacki, po skoku na odległość 96,5 m.
Pozostali nasi reprezentanci zanotowali słabsze rezultaty. 26. był Kamil Stoch, który osiągnął 93,5 m. Ex aequo 38. pozycję zajęli Klemens Murańka oraz Jakub Wolny - zanotowali oni rezultaty wynoszące odpowiednio 90,5 i 89,5 m. 87 metrów dało Piotrowi Żyle 45. lokatę.
Konkurs główny rozpocznie się o 20:00.
Na drugiej pozycji, po skoku na odległość 101,5 metra, sklasyfikowano skoczka gospodarzy, Markusa Eisenbichlera. Trzeci był Joacim Oedegaard Bjoereng - Norweg uzyskał 105,5 m.
Tuż za czołową trójką znalazł się Maciej Kot. Lider Letniego Grand Prix wylądował na setnym metrze. W najlepszej szóstce zmieścił się również drugi z Niemców, David Siegel, który doskoczył do 100. metra, a także Tom Hilde - kolejny reprezentant Norwegii osiągnął 96,5 metra.
Aż trzech zawodników zajęło ex aequo siódme lokaty. Byli to Halvor Egner Granerud (99,5 m), Denis Kornilov (100,5 m) oraz Philipp Aschenwald (96,5 m.). Czołową dziesiątkę zamknął drugi z Polaków, Dawid Kubacki, po skoku na odległość 96,5 m.
Pozostali nasi reprezentanci zanotowali słabsze rezultaty. 26. był Kamil Stoch, który osiągnął 93,5 m. Ex aequo 38. pozycję zajęli Klemens Murańka oraz Jakub Wolny - zanotowali oni rezultaty wynoszące odpowiednio 90,5 i 89,5 m. 87 metrów dało Piotrowi Żyle 45. lokatę.
Konkurs główny rozpocznie się o 20:00.
Organizatorzy zbliżającego się Letniego Grand Prix w Hinterzarten ujawnili listę zgłoszonych przez krajowe federacje zawodników poszczególnych reprezentacji. Podczas rywalizacji na niemieckim obiekcie nie zabraknie najlepszych skoczków tegorocznej edycji letniego cyklu.
Wedłu wstępnych składów, w schwarzwaldzkiej miejscowości wystartują czterej najlepsi zawodnicy klasyfikacji generalnej. Na skoczni zobaczyć będzie można zwycięzcę dwóch pierwszych konkursów, Macieja Kota, a także Kamila Stocha, Stefana Krafta, a także skaczącego na własnej ziemi Andreasa Wellingera.
Bardzo mocno obsadzone zostały ekipy Słowenii oraz Austrii. W tej pierwszej nie zabraknie zwycięzcy minionej edycji Pucharu Świata, Petera Prevca, a także dobrze prezentujących się w Wiśle Petera Prevca i Roberta Kranjca. Z kolei obok Stefana Krafta, liderem Austriaków w Hinterzarten będzie Michael Hayboeck.
Honoru gospodarzy bronić będzie siedmiu skoczków. Oprócz Wellingera, zobaczymy między innymi Richarda Freitaga oraz Andreasa Wanka. Po raz kolejny ze startu w Letnim Grand Prix zrezygnował za to Severin Freund.
Skład naszej reprezentacji został już podany wcześniej przez Stefana Horngachera. Przypomnijmy, że oprócz Macieja Kota i Kamila Stocha wystąpią: Dawid Kubacki, Klemens Murańka, Jakub Wolny oraz Piotr Żyła.
Nie wszystkie ekipy wystartują w swoich najmocniejszych składach. Do Hinterzarten nie pojadą najlepsi skoczkowie z Norwegii, a w reprezentacji Czech zabraknie Romana Koudelki i Jakuba Jandy.
WSTĘPNE SKŁADY DRUŻYN:
Austria:
- Philipp Aschenwald
- Manuel Fettner
- Michael Hayboeck
- Andreas Kofler
- Stefan Kraft
- Manuel Fettner
- Markus Schiffner
Czechy:
- Lukas Hlava
- Cestmir Kozisek
- Vojtech Stursa
- Tomas Vancura
Finlandia:
- Lauri Asikainen
- Ville Larinto
- Jarkko Maeaettae
- Harri Olli
Francja:
- Paul Brasme
- Vincent Descombes-Sevoie
- Ronan Lamy Chappuis
Japonia:
- Yumu Harada
- Kenshiro Ito
- Junshiro Kobayashi
- Ryoyu Kobayashi
- Kento Sakuyama
- Shohei Tochimoto
Kazachstan:
- Konstantin Sokolenko
- Marat Żaparow
Korea:- Hueng-Chul Choi
- Hyun-Ki Kim
Niemcy:- Richard Freitag
- Karl Geiger
- Markus Eisenbichler
- Stephan Leyhe
- David Siegel
- Andreas Wank
- Andreas Wellinger
Norwegia:
- Joachim Oedegaard Bjoereng
- Halvor Egner Granerud
- Tom Hilde
- Robert Johansson
- Philipp Sjoeen
- Rune Velta
Polska:
- Maciej Kot
- Dawid Kubacki
- Klemens Murańka
- Kamil Stoch
- Jakub Wolny
- Piotr Żyła
Rosja:
- Denis Korniłow
Słowenia:
- Jaka Hvala
- Robert Kranjec
- Anze Lanisek
- Peter Prevc
- Anze Semenic
- Jurij Tepes
Szwajcaria:
- Simon Ammann
- Gregor Deschwanden
- Luca Egloff
- Kilian Peier
Włochy:
- Davide Bresadola
- Sebastian Colloredo
źródło: sommerskispringen-hinterzarten.de
Wedłu wstępnych składów, w schwarzwaldzkiej miejscowości wystartują czterej najlepsi zawodnicy klasyfikacji generalnej. Na skoczni zobaczyć będzie można zwycięzcę dwóch pierwszych konkursów, Macieja Kota, a także Kamila Stocha, Stefana Krafta, a także skaczącego na własnej ziemi Andreasa Wellingera.
Bardzo mocno obsadzone zostały ekipy Słowenii oraz Austrii. W tej pierwszej nie zabraknie zwycięzcy minionej edycji Pucharu Świata, Petera Prevca, a także dobrze prezentujących się w Wiśle Petera Prevca i Roberta Kranjca. Z kolei obok Stefana Krafta, liderem Austriaków w Hinterzarten będzie Michael Hayboeck.
Honoru gospodarzy bronić będzie siedmiu skoczków. Oprócz Wellingera, zobaczymy między innymi Richarda Freitaga oraz Andreasa Wanka. Po raz kolejny ze startu w Letnim Grand Prix zrezygnował za to Severin Freund.
Skład naszej reprezentacji został już podany wcześniej przez Stefana Horngachera. Przypomnijmy, że oprócz Macieja Kota i Kamila Stocha wystąpią: Dawid Kubacki, Klemens Murańka, Jakub Wolny oraz Piotr Żyła.
Nie wszystkie ekipy wystartują w swoich najmocniejszych składach. Do Hinterzarten nie pojadą najlepsi skoczkowie z Norwegii, a w reprezentacji Czech zabraknie Romana Koudelki i Jakuba Jandy.
WSTĘPNE SKŁADY DRUŻYN:
Austria:
- Philipp Aschenwald
- Manuel Fettner
- Michael Hayboeck
- Andreas Kofler
- Stefan Kraft
- Manuel Fettner
- Markus Schiffner
Czechy:
- Lukas Hlava
- Cestmir Kozisek
- Vojtech Stursa
- Tomas Vancura
Finlandia:
- Lauri Asikainen
- Ville Larinto
- Jarkko Maeaettae
- Harri Olli
Francja:
- Paul Brasme
- Vincent Descombes-Sevoie
- Ronan Lamy Chappuis
Japonia:
- Yumu Harada
- Kenshiro Ito
- Junshiro Kobayashi
- Ryoyu Kobayashi
- Kento Sakuyama
- Shohei Tochimoto
Kazachstan:
- Konstantin Sokolenko
- Marat Żaparow
Korea:- Hueng-Chul Choi
- Hyun-Ki Kim
Niemcy:- Richard Freitag
- Karl Geiger
- Markus Eisenbichler
- Stephan Leyhe
- David Siegel
- Andreas Wank
- Andreas Wellinger
Norwegia:
- Joachim Oedegaard Bjoereng
- Halvor Egner Granerud
- Tom Hilde
- Robert Johansson
- Philipp Sjoeen
- Rune Velta
Polska:
- Maciej Kot
- Dawid Kubacki
- Klemens Murańka
- Kamil Stoch
- Jakub Wolny
- Piotr Żyła
Rosja:
- Denis Korniłow
Słowenia:
- Jaka Hvala
- Robert Kranjec
- Anze Lanisek
- Peter Prevc
- Anze Semenic
- Jurij Tepes
Szwajcaria:
- Simon Ammann
- Gregor Deschwanden
- Luca Egloff
- Kilian Peier
Włochy:
- Davide Bresadola
- Sebastian Colloredo
źródło: sommerskispringen-hinterzarten.de
![]() |
| Goran Janus (fot. Agnieszka Pająk) |
Okres między kwietniem, a majem jest odpowiednim czasem dla poszczególnych ekip w skokach narciarskich na ustalenie oraz ogłoszenie grup szkoleniowych na nadchodzący sezon. W ostatnim czasie oprócz Polski, Norwegii i Finlandii składy kadr zaprezentowały kolejne ekipy.
Ze znakomitej strony zaprezentowali się reprezentanci Polski podczas jednoseryjnego konkursu Pucharu Kontynentalnego na skoczni HS117 w niemieckim Brotterode. W zawodach zwyciężył Bartłomiej Kłusek, który wylądował na 114. metrze, a oprócz niego w czołowej dziesiątce uplasowało się trzech innych Polaków. Drugie miejsce, po skoku na odległość 115,5 m, zajął Austriak Daniel Huber, a trzeci był zawodnik gospodarzy, Tim Heinrich (116,5 m).
Na czwartej pozycji znalazł się drugi z austriackich skoczków, Clemens Aigner. Lider klasyfikacji generalnej w niezbyt sprzyjających warunkach doskoczył do 108. metra. Kolejne dwie lokaty należały do reprezentantów Polski. Piąty Krzysztof Miętus poszybował na 114. metr, a szósty Klemens Murańka osiągnął 115 metrów.
Bardzo daleką próbą popisał się Joacim Oedegaard Bjoereng. Najlepszy zawodnik treningu uzyskał przy bardzo sprzyjających warunkach aż 123,5 m. Norweg nie ustał jednak swojej próby, przez co zajął on dziewiątą lokatę. Tuż za nim, ze 105-metrowym rezultatem, uplasował się Krzysztof Biegun. W czołowej dziesiątce znaleźli się również Niemiec Pius Paschke (104 m) oraz Czech Cestmir Kozisek (106,5 m), którzy ex-aequo zajęli siódmą pozycję.
Punkty do klasyfikacji generalnej zdobył również Aleksander Zniszczoł. 21-latek uzyskał 109 metrów, co dało mu siedemnastą lokatę. Ponownie bardzo krótki skok oddał Adam Ruda, który zamknął stawkę zawodników.
Konkurs odbywał się w dość loteryjnych warunkach. Zawodnikom towarzyszy, wiejący ze zmienną siłą, mocny wiatr pod narty. Z tego powodu jury postanowiło odwołać drugą serię.
Na czwartej pozycji znalazł się drugi z austriackich skoczków, Clemens Aigner. Lider klasyfikacji generalnej w niezbyt sprzyjających warunkach doskoczył do 108. metra. Kolejne dwie lokaty należały do reprezentantów Polski. Piąty Krzysztof Miętus poszybował na 114. metr, a szósty Klemens Murańka osiągnął 115 metrów.
Bardzo daleką próbą popisał się Joacim Oedegaard Bjoereng. Najlepszy zawodnik treningu uzyskał przy bardzo sprzyjających warunkach aż 123,5 m. Norweg nie ustał jednak swojej próby, przez co zajął on dziewiątą lokatę. Tuż za nim, ze 105-metrowym rezultatem, uplasował się Krzysztof Biegun. W czołowej dziesiątce znaleźli się również Niemiec Pius Paschke (104 m) oraz Czech Cestmir Kozisek (106,5 m), którzy ex-aequo zajęli siódmą pozycję.
Punkty do klasyfikacji generalnej zdobył również Aleksander Zniszczoł. 21-latek uzyskał 109 metrów, co dało mu siedemnastą lokatę. Ponownie bardzo krótki skok oddał Adam Ruda, który zamknął stawkę zawodników.
Konkurs odbywał się w dość loteryjnych warunkach. Zawodnikom towarzyszy, wiejący ze zmienną siłą, mocny wiatr pod narty. Z tego powodu jury postanowiło odwołać drugą serię.
Były triumfator Turnieju Czterech Skoczni został natychmiastowo przetransportowany helikopterem do szpitala, gdzie zostanie poddany badaniom.
Po upadku swojego kolegi z reprezentacji, wszyscy skoczkowie z Austrii zrezygnowali z udziału w treningu przed zawodami. Mimo problemów z pogodów, organizatorzy zawodów podejmują dalsze starania, mające na celu przeprowadzenie konkursu.
źródło: sportnet.at
Silne podmuchy wiatru uniemożliwiają sprawne skakanie na skoczni HS117 w niemieckim Brotterode. W trwającej dwie godziny serii treningowej przed konkursem Pucharu Kontynentalnego najlepszy wynik uzyskał Joacim Oedegaard Bjoereng. Lądując na 112. metrze, Norweg wyprzedził Bartłomieja Kłuska - reprezentant Polski uzyskał 104,5 m.Trzecia lokata przypadła drugiemu z norweskich zawodników, Espenowi Roee, który doskoczył do 109. metra. Czwarty, ze 112-metrowym rezultatem, był najlepszy z reprezentantów gospodarzy, Pius Paschke. Piąta pozycja, po skoku na odległość 108,5 m, należała do Roka Justina. Czołową szóstkę zamknął Markus Schiffner - Austriak osiągnął 107 m.
Ex-aequo siódmą lokatę zajęli dwaj Polacy - Aleksander Zniszczoł i Krzysztof Miętus. Uzyskali oni odpowiednio 106,5 i 110,5 m. Klemens Murańka po 98-metrowym skoku był trzynasty, a 89 metrów dało Krzysztofowi Biegunowi 29. miejsce. Adam Ruda po bardzo krótkej próbie zajął 50. pozycję.
Na skoczni nie pojawili się czterej Austriaccy skoczkowie, zajmujący czołowe pozycje w klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego: Urlich Wohlgenannt, Clemens Aigner, Florian Altenburger oraz Elias Tollinger.
Początek konkursu zaplanowano na godzinę 14:00.
![]() |
| David Siegel (fot. Radosław Sarnik) |
![]() |
| Przemysław Kantyka (fot. WinterSzus.pl) |
Niemcy prowadzą po pierwszej serii konkursu drużynowego rozgrywanego w rumuńskim Rasnovie w ramach mistrzostw świata juniorów. Podium uzupełniają ekipy Norwegii i Japonii. Polacy po pierwszej serii plasują się na ósmej pozycji.
Na skoczni HS145 w niemieckim Willingen skończył się pierwszy z dwóch konkursów Pucharu Kontynentalnego zaplanowanych na niedzielę. Na czele stawki znalazł się reprezentant Austrii, Florian Altenburger, który uzyskał 136,5 i 135 m. Za nim uplasował się David Siegel - prowadzący na półmetku skoczek gospodarzy osiągnął 134,5 i 136,5 m. Na najniższym stopniu podium, po skokach na odległość 135 i 138,5 m, stanął Norweg Tom Hilde.Tuż za podium uplasowało się dwóch Słoweńców. Czwarty Tomaz Naglic wylądował na 138. i 140. metrze, natomiast piąty Jaka Hvala uzyskał 133 i 131,5 m. Czołową szóstkę, z dwoma 134-metrowymi rezultatami, zamknął Austriak Thomas Hofer.
Najlepszy wynik z naszych reprezentantów zanotował Jan Ziobro - skoczek kadry A doskoczył do 131. i 119. metra, co dało mu dziewiętnastą pozycję. Tuż za nim, po skokach na odległość 125 i 123,5 m, uplasował się Przemysław Kantyka. Punkty zdobyli również 23. Krzysztof Biegun (124 m i 120,5 m), 28. Krzysztof Miętus (121,5 i 121 m) oraz 30. Aleksander Zniszczoł (126,5 i 109 m). Do drugiej serii nie awansował 36. Łukasz Podżorski.
W zawodach nie wystartował Nicholas Alexander, który zajął trzecie miejsce w serii próbnej.
Drugi konkurs rozpocznie się o godzinie 14:45.
| Nr | BIB | Zawodnik | Kraj | tytul | tytul | tytul |
| 1 | 41 | ALTENBURGER Florian | AUT | 136.5 | 135.0 | 217.5 |
| 2 | 47 | SIEGEL David | GER | 134.5 | 136.5 | 214.2 |
| 3 | 43 | HILDE Tom | NOR | 135.0 | 138.5 | 212.9 |
| 4 | 42 | NAGLIC Tomaz | SLO | 138.0 | 140.0 | 211.0 |
| 5 | 27 | HVALA Jaka | SLO | 133.0 | 131.5 | 208.3 |
| 6 | 44 | HOFER Thomas | AUT | 134.0 | 134.0 | 206.4 |
| 7 | 40 | ROEE Espen | NOR | 142.0 | 131.5 | 203.9 |
| 8 | 30 | STURSA Vojtech | CZE | 134.5 | 130.5 | 201.8 |
| 9 | 37 | SCHIFFNER Markus | AUT | 134.5 | 132.5 | 201.2 |
| 10 | 39 | TOLLINGER Elias | AUT | 139.0 | 123.5 | 196.0 |
| 11 | 35 | PAVLOVCIC Bor | SLO | 140.5 | 121.0 | 195.4 |
| 12 | 33 | KOFLER Andreas | AUT | 131.5 | 123.0 | 186.5 |
| 13 | 45 | PASCHKE Pius | GER | 129.0 | 128.0 | 185.9 |
| 14 | 48 | GEIGER Karl | GER | 123.5 | 134.5 | 183.8 |
| 15 | 36 | KOZISEK Cestmir | CZE | 133.0 | 121.0 | 179.8 |
| 16 | 49 | GRANERUD Halvor Egner | NOR | 131.0 | 123.0 | 177.5 |
| 17 | 1 | BJOERENG Joacim Oedegaard | NOR | 127.0 | 126.5 | 175.3 |
| 18 | 28 | VELTA Rune | NOR | 133.5 | 123.0 | 173.4 |
| 19 | 3 | ZIOBRO Jan | POL | 131.0 | 119.0 | 170.8 |
| 20 | 21 | KANTYKA Przemyslaw | POL | 125.0 | 123.5 | 169.5 |
| 21 | 16 | DAMJAN Jernej | SLO | 123.0 | 131.5 | 168.9 |
| 22 | 50 | BARTOL Tilen | SLO | 121.0 | 123.0 | 168.1 |
| 23 | 8 | BIEGUN Krzysztof | POL | 124.0 | 120.5 | 164.8 |
| 24 | 23 | KYTOESAHO Niko | FIN | 120.0 | 126.5 | 162.2 |
| 25 | 34 | FUCHS Tim | GER | 130.0 | 117.5 | 161.4 |
| 26 | 4 | JELAR Ziga | SLO | 126.5 | 122.5 | 160.3 |
| 27 | 46 | AIGNER Clemens | AUT | 127.0 | 118.5 | 159.8 |
| 28 | 31 | MIETUS Krzysztof | POL | 121.5 | 121.0 | 159.5 |
| 29 | 26 | SCHULER Andreas | SUI | 125.5 | 118.5 | 158.7 |
| 30 | 25 | ZNISZCZOL Aleksander | POL | 126.5 | 109.0 | 142.5 |
| 31 | 32 | HAMANN Martin | GER | 121.0 | 76.7 | |
| 32 | 38 | NEUMAYER Michael | GER | 123.0 | 74.4 | |
| 33 | 10 | POLASEK Viktor | CZE | 118.0 | 70.8 | |
| 34 | 12 | ROMASHOV Alexey | RUS | 112.5 | 68.6 | |
| 35 | 18 | RHOADS William | USA | 113.5 | 65.1 | |
| 36 | 11 | PODZORSKI Lukasz | POL | 111.5 | 64.7 | |
| 37 | 24 | ALAMOMMO Andreas | FIN | 108.5 | 56.4 | |
| 38 | 13 | KOREK Dusty | CAN | 105.5 | 52.6 | |
| 39 | 19 | KANG Chil-ku | KOR | 111.0 | 52.1 | |
| 40 | 14 | VARESCO Daniele | ITA | 112.0 | 51.9 | |
| 41 | 22 | TROFIMOV Roman Sergeevich | RUS | 108.5 | 51.5 | |
| 42 | 6 | JOHANSSON Robert | NOR | 102.0 | 48.7 | |
| 43 | 2 | MAURER Joshua | CAN | 107.5 | 48.4 | |
| 44 | 15 | KIM Hyun-ki | KOR | 109.0 | 45.9 | |
| 45 | 7 | BAZHENOV Aleksandr | RUS | 101.5 | 45.4 | |
| 46 | 17 | CHOI Seou | KOR | 104.0 | 42.9 | |
| 47 | 20 | DELLASEGA Roberto | ITA | 102.0 | 40.1 | |
| 48 | 9 | BRESADOLA Davide | ITA | 92.0 | 17.1 |
Mimo bardzo trudnych warunków pogodowych, po kilkugodzinnych próbach, organizatorom konkursu Pucharu Kontynentalnego w Willingen udało się przeprowadzić jedną serię treningową. Najlepszy podczas treningu okazał się Tom Hilde, który wylądował na rozmiarze niemieckiej skoczni Muehlenkopfschanze, wynoszącym 145 metrów.
Tuż za Norwegiem uplasował się skoczek gospodarzy, David Siegel, który doskoczył do 135. metra. Trzecie miejsce należało do Nicholasa Alexandra - reprezentant Stanów Zjednoczonych uzyskał 140,5 m.
Czwarta lokata przypadła Florianowi Altenburgerowi - skoczek z Austrii uzyskał 127 m. Wyprzedził on dwóch słoweńskich zawodników - Tilena Bartola (127,5 m) oraz Jakę Hvalę (138 m).
Najlepiej z naszych reprezentantów zaprezentował się Aleksander Zniszczoł, któremu 130,5 m dało 19. pozycję. W trzydziestce uplasowali się 24. Przemysław Kantyka (122,5 m), 26. Krzysztof Biegun (132,5 m) oraz 28. Łukasz Podżorski (129 m). Wiele dobrego nie można powiedzieć o próbach Krzysztofa Miętusa i Jana Ziobry, którzy znaleźli się w piątej dziesiątce.
Trening początkowo zaplanowany był na godzinę 9:00, jednak z powodu nieustającej śnieżycy, został on przełożony aż na 12:00.
Aktualnie w Willingen trwa pierwsza seria konkursowa.
Tuż za Norwegiem uplasował się skoczek gospodarzy, David Siegel, który doskoczył do 135. metra. Trzecie miejsce należało do Nicholasa Alexandra - reprezentant Stanów Zjednoczonych uzyskał 140,5 m.
Czwarta lokata przypadła Florianowi Altenburgerowi - skoczek z Austrii uzyskał 127 m. Wyprzedził on dwóch słoweńskich zawodników - Tilena Bartola (127,5 m) oraz Jakę Hvalę (138 m).
Najlepiej z naszych reprezentantów zaprezentował się Aleksander Zniszczoł, któremu 130,5 m dało 19. pozycję. W trzydziestce uplasowali się 24. Przemysław Kantyka (122,5 m), 26. Krzysztof Biegun (132,5 m) oraz 28. Łukasz Podżorski (129 m). Wiele dobrego nie można powiedzieć o próbach Krzysztofa Miętusa i Jana Ziobry, którzy znaleźli się w piątej dziesiątce.
Trening początkowo zaplanowany był na godzinę 9:00, jednak z powodu nieustającej śnieżycy, został on przełożony aż na 12:00.
Aktualnie w Willingen trwa pierwsza seria konkursowa.
| Severin Freund (fot. Agnieszka Pająk) |
Pierwsza seria konkursu drużynowego w Willingen odbyła się w zmiennych warunkach i przy licznych zmianach belki startowej. Zbyt silny wiatr spowodował, że postanowiono zakończyć konkurs na jednej serii. Zwycięstwo przypadło reprezentantom Niemiec. Drugie miejsce zajęli Norwegowie, a podium uzupełniła Austria. Polska ukończyła konkurs na miejscu szóstym.
Kibice gospodarzy mają powody do radości po konkursie Pucharu Kontynentalnego w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Podczas rywalizacji skoczni HS140 swój drugi triumf w tym sezonie w zawodach tej rangi odniósł ich reprezentant, David Siegel, który uzyskał 137,5 i 136,5 m. Za nim, ze stratą aż 12,9 punktu do triumfatora, uplasował się Thomas Hofer - skoczek z Austrii osiągnął 138,5 i 135 m.
Na najniższym stopniu podium uplasował się Tom Hilde - skoczek z Norwegii dwukrotnie wylądował na 136. metrze, notując awans z piątej lokaty. Czwarty zawodnik Pucharu Świata w sezonie 2007/2008 zepchnął z czołowej trójki Bora Pavlovcica. Słoweniec osiągnął swój najlepszy rezultat w zawodach Pucharu Kontynentalnego w karierze, doskakując do 134. i 133. metra.
Piąte miejsce przypadło Dawidowi Kubackiemu. Najlepszy z reprezentantów Polski był dziewiąty po pierwszej serii, w której uzyskał 130,5 m, jednak o pięć metrów lepszy rezultat w finałowej próbie pozwolił mu na awans w górę klasyfikacji. Czołową szóstkę zamknął Tomaz Naglic - Słoweniec poszybował na 135. i 133. metr.
Poza Dawidem Kubackim, punkty zdobyli również Bartłomiej Kłusek oraz Krzysztof Miętus. 132 i 131 metrów pozwoliły pierwszemu z wymienionych zawodników na zajęcie 17. miejsca, natomiast olimpijczyk z Vancouver wylądował na 129. i 128. metrze, co dało mu 26. miejsce. W drugiej serii nie zaprezentowali się 38. Przemysław Kantyka (124,5 m), 45. Krzysztof Biegun (125,5 m), a także 60. Aleksander Zniszczoł (112,5 m).
Następny konkurs w Garmisch-Partenkirchen odbędzie się w niedzielę, 10 stycznia. Jego początek zaplanowany jest na godzinę 10:00.
Na najniższym stopniu podium uplasował się Tom Hilde - skoczek z Norwegii dwukrotnie wylądował na 136. metrze, notując awans z piątej lokaty. Czwarty zawodnik Pucharu Świata w sezonie 2007/2008 zepchnął z czołowej trójki Bora Pavlovcica. Słoweniec osiągnął swój najlepszy rezultat w zawodach Pucharu Kontynentalnego w karierze, doskakując do 134. i 133. metra.
Piąte miejsce przypadło Dawidowi Kubackiemu. Najlepszy z reprezentantów Polski był dziewiąty po pierwszej serii, w której uzyskał 130,5 m, jednak o pięć metrów lepszy rezultat w finałowej próbie pozwolił mu na awans w górę klasyfikacji. Czołową szóstkę zamknął Tomaz Naglic - Słoweniec poszybował na 135. i 133. metr.
Poza Dawidem Kubackim, punkty zdobyli również Bartłomiej Kłusek oraz Krzysztof Miętus. 132 i 131 metrów pozwoliły pierwszemu z wymienionych zawodników na zajęcie 17. miejsca, natomiast olimpijczyk z Vancouver wylądował na 129. i 128. metrze, co dało mu 26. miejsce. W drugiej serii nie zaprezentowali się 38. Przemysław Kantyka (124,5 m), 45. Krzysztof Biegun (125,5 m), a także 60. Aleksander Zniszczoł (112,5 m).
Następny konkurs w Garmisch-Partenkirchen odbędzie się w niedzielę, 10 stycznia. Jego początek zaplanowany jest na godzinę 10:00.
| Nr | BIB | Zawodnik | Kraj | skok 1 | skok 2 | nota |
| 1 | 71 | SIEGEL David | GER | 137.5 | 136.5 | 282.4 |
| 2 | 8 | HOFER Thomas | AUT | 138.5 | 135.0 | 269.5 |
| 3 | 63 | HILDE Tom | NOR | 136.0 | 136.0 | 266.8 |
| 4 | 46 | PAVLOVCIC Bor | SLO | 134.0 | 133.0 | 264.0 |
| 5 | 67 | KUBACKI Dawid | POL | 130.5 | 135.5 | 261.6 |
| 6 | 62 | NAGLIC Tomaz | SLO | 135.0 | 133.0 | 258.9 |
| 7 | 36 | HAMANN Martin | GER | 128.5 | 132.5 | 254.3 |
| 8 | 72 | AIGNER Clemens | AUT | 132.5 | 130.0 | 254.2 |
| 9 | 66 | VANCURA Tomas | CZE | 132.5 | 134.0 | 252.6 |
| 10 | 14 | VELTA Rune | NOR | 132.0 | 130.0 | 252.0 |
| 11 | 70 | PASCHKE Pius | GER | 130.5 | 129.5 | 249.5 |
| 12 | 3 | KRAUS Marinus | GER | 131.5 | 128.0 | 246.4 |
| 13 | 69 | ALTENBURGER Florian | AUT | 132.0 | 130.0 | 246.0 |
| 14 | 52 | KOZISEK Cestmir | CZE | 130.0 | 127.5 | 245.8 |
| 15 | 51 | FUCHS Tim | GER | 128.0 | 131.5 | 244.7 |
| 16 | 65 | TOLLINGER Elias | AUT | 130.0 | 130.5 | 243.5 |
| 17 | 64 | KLUSEK Bartlomiej | POL | 132.0 | 131.0 | 242.3 |
| 18 | 55 | KOFLER Andreas | AUT | 130.0 | 128.0 | 241.8 |
| 19 | 47 | SELL Adrian | GER | 127.0 | 131.5 | 240.8 |
| 20 | 48 | SJOEEN Phillip | NOR | 128.0 | 128.5 | 239.9 |
| 21 | 50 | SINKOVEC Jure | SLO | 127.5 | 129.5 | 237.4 |
| 21 | 49 | WINTER Paul | GER | 128.0 | 128.0 | 237.4 |
| 23 | 68 | ROEE Espen | NOR | 131.0 | 127.5 | 236.9 |
| 24 | 54 | STURSA Vojtech | CZE | 128.5 | 127.5 | 236.1 |
| 25 | 44 | QUECK Danny | GER | 126.5 | 128.0 | 236.0 |
| 26 | 53 | MIETUS Krzysztof | POL | 129.0 | 128.0 | 235.5 |
| 27 | 43 | SIEGEL Jonathan | GER | 125.0 | 125.0 | 229.1 |
| 28 | 57 | PREVC Cene | SLO | 128.0 | 125.0 | 227.6 |
| 29 | 61 | JUSTIN Rok | SLO | 129.0 | 124.5 | 227.4 |
| 30 | 32 | ALEXANDER Nicholas | USA | 129.0 | 124.0 | 225.3 |
| 31 | 31 | BRASME Paul | FRA | 128.0 | 116.0 | |
| 32 | 37 | TROFIMOV Roman Sergeevich | RUS | 123.0 | 115.6 | |
| 33 | 59 | SCHIFFNER Markus | AUT | 128.5 | 115.3 | |
| 34 | 1 | BRADATSCH Sebastian | GER | 126.0 | 114.4 | |
| 35 | 33 | MAKSIMOCHKIN Mikhail | RUS | 126.5 | 114.3 | |
| 36 | 11 | PITEA Sorin Iulian | ROU | 126.5 | 114.1 | |
| 37 | 21 | MUMINOV Sabirzhan | KAZ | 123.5 | 110.7 | |
| 38 | 22 | KANTYKA Przemyslaw | POL | 124.5 | 110.4 | |
| 39 | 58 | LINDVIK Marius | NOR | 124.0 | 110.0 | |
| 39 | 34 | SCHUBERT Johannes | GER | 122.0 | 110.0 | |
| 41 | 9 | SCHULER Andreas | SUI | 128.0 | 109.8 | |
| 42 | 10 | BAZHENOV Aleksandr | RUS | 124.5 | 109.7 | |
| 43 | 73 | BJERKEENGEN Fredrik | NOR | 123.0 | 109.6 | |
| 44 | 60 | EISENBICHLER Markus | GER | 123.5 | 108.6 | |
| 45 | 13 | BIEGUN Krzysztof | POL | 125.5 | 108.5 | |
| 46 | 40 | ALAMOMMO Andreas | FIN | 117.5 | 108.1 | |
| 47 | 2 | HOFFMANN Felix | GER | 122.5 | 107.1 | |
| 48 | 23 | NOUSIAINEN Eetu | FIN | 122.5 | 105.9 | |
| 49 | 7 | KIM Hyun-ki | KOR | 124.0 | 105.5 | |
| 50 | 26 | ROCH DUPLAND Thomas | FRA | 120.0 | 104.4 | |
| 51 | 35 | TOROK Eduard | ROU | 119.0 | 103.9 | |
| 52 | 18 | PUNGERTAR Matjaz | SLO | 120.5 | 103.3 | |
| 53 | 38 | KAELIN Pascal | SUI | 116.0 | 102.0 | |
| 54 | 42 | BIRCHLER Tobias | SUI | 115.0 | 101.7 | |
| 55 | 16 | CHOI Seou | KOR | 119.0 | 101.0 | |
| 56 | 12 | CHOI Heung-chul | KOR | 120.0 | 100.7 | |
| 57 | 56 | ZUPANCIC Miran | SLO | 117.5 | 98.4 | |
| 58 | 39 | KYTOESAHO Niko | FIN | 114.0 | 98.2 | |
| 59 | 15 | KARTA Samet | TUR | 117.0 | 97.8 | |
| 60 | 41 | ZNISZCZOL Aleksander | POL | 112.5 | 97.2 | |
| 61 | 25 | KLYMCHUK Andrii | UKR | 118.5 | 96.8 | |
| 62 | 17 | MORASSI Andrea | ITA | 117.5 | 96.1 | |
| 63 | 19 | RHOADS William | USA | 117.5 | 95.4 | |
| 63 | 4 | KOREK Dusty | CAN | 117.0 | 95.4 | |
| 65 | 20 | IPCIOGLU Fatih Arda | TUR | 115.5 | 92.0 | |
| 66 | 45 | LEAROYD Jonathan | FRA | 114.0 | 91.8 | |
| 67 | 30 | DELLASEGA Roberto | ITA | 113.5 | 89.3 | |
| 68 | 5 | VARESCO Daniele | ITA | 114.5 | 87.5 | |
| 69 | 6 | CINTIMAR Muhammet Irfan | TUR | 113.5 | 85.1 | |
| 70 | 28 | KALINICHENKO Vitaliy | UKR | 111.0 | 84.4 | |
| 71 | 29 | MAURER Joshua | CAN | 108.5 | 80.6 | |
| 72 | 27 | FRIBERG Christian | USA | 99.5 | 60.7 |
Skoczkowie zakończyli dwie serie treningowe przed konkursem Pucharu Kontynentalnego na skoczni HS140 w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na pierwszym treningu najlepszy okazał się Tom Hilde, a drugim pierwsze miejsce zajął Thomas Hofer.
I TRENING
Reprezentant Norwegii uzyskał 133,5 m, wyprzedzając zawodnika gospodarzy, Davida Siegela, który wylądował o metr dalej od 4. skoczka z klubu Asker Skiklub. Na trzeciej pozycji, po skoku na odległość 126,5 m, znalazł się Słoweniec, Bor Pavlovic.
Czwarta lokata należała do Tomasa Vancury - Czech doskoczył do 131. metra. Piąty był Austriak Andreas Kofler, który osiągnął 129,5 m. Czołową szóstkę zamknął drugi ze skoczków gospodarzy, Adrian Sell, uzyskując 125,5 m.
Tuż za nim uplasował się najlepszy z biało-czerwonych, Bartłomiej Kłusek, po skoku na odległość 126,5 m. W drugiej dziesiątce zmieścił się Krzysztof Miętus, któremu 124 metry dało 19. pozycję. Na 22. miejscu sklasyfikowano Dawida Kubackiego - skoczek z Nowego Targu osiągnął 123,5 m. W czołowej "30" uplasowali się również 25. Krzysztof Biegun (113 m) oraz 29. Aleksander Zniszczoł (120 m). Ta sztuka nie udała się 40. Przemysławowi Kantyce (113 m).
II TRENING
Austriak Thomas Hofer wylądował na 131. metrze, wyprzedzając Czecha Tomasa Vancurę oraz Słoweńca Tomaza Naglica - obydwaj zawodnicy uzyskali 136,5 m. Czwarte miejsce zajął Tom Hilde - najlepszy zawodnik pierwszego treningu poszybował na 135. metr. Za nim, z o pół metra lepszym rezultatem, uplasował się najlepszy z Polaków, Dawid Kubacki. Szósty był Markus Schiffner, który doskoczył do 135. metra.
Po raz kolejny w czołowej "10" zmieścił się Bartłomiej Kłusek - 132. metry dały mu ósmą lokatę. Pozostali reprezentanci Polski znaleźli się poza trzydziestką - 33. i 34. byli odpowiednio Krzysztof Miętus oraz Krzysztof Biegun (kolejno 125 i 123 m), a lokaty 41-42 przypadły Aleksandrowi Zniszczołowi oraz Przemysławowi Kantyce (119,5 i 118,5 m).
Konkurs rozpocznie się o godzinie 10:30.
I TRENING
Reprezentant Norwegii uzyskał 133,5 m, wyprzedzając zawodnika gospodarzy, Davida Siegela, który wylądował o metr dalej od 4. skoczka z klubu Asker Skiklub. Na trzeciej pozycji, po skoku na odległość 126,5 m, znalazł się Słoweniec, Bor Pavlovic.
Czwarta lokata należała do Tomasa Vancury - Czech doskoczył do 131. metra. Piąty był Austriak Andreas Kofler, który osiągnął 129,5 m. Czołową szóstkę zamknął drugi ze skoczków gospodarzy, Adrian Sell, uzyskując 125,5 m.
Tuż za nim uplasował się najlepszy z biało-czerwonych, Bartłomiej Kłusek, po skoku na odległość 126,5 m. W drugiej dziesiątce zmieścił się Krzysztof Miętus, któremu 124 metry dało 19. pozycję. Na 22. miejscu sklasyfikowano Dawida Kubackiego - skoczek z Nowego Targu osiągnął 123,5 m. W czołowej "30" uplasowali się również 25. Krzysztof Biegun (113 m) oraz 29. Aleksander Zniszczoł (120 m). Ta sztuka nie udała się 40. Przemysławowi Kantyce (113 m).
II TRENING
Austriak Thomas Hofer wylądował na 131. metrze, wyprzedzając Czecha Tomasa Vancurę oraz Słoweńca Tomaza Naglica - obydwaj zawodnicy uzyskali 136,5 m. Czwarte miejsce zajął Tom Hilde - najlepszy zawodnik pierwszego treningu poszybował na 135. metr. Za nim, z o pół metra lepszym rezultatem, uplasował się najlepszy z Polaków, Dawid Kubacki. Szósty był Markus Schiffner, który doskoczył do 135. metra.
Po raz kolejny w czołowej "10" zmieścił się Bartłomiej Kłusek - 132. metry dały mu ósmą lokatę. Pozostali reprezentanci Polski znaleźli się poza trzydziestką - 33. i 34. byli odpowiednio Krzysztof Miętus oraz Krzysztof Biegun (kolejno 125 i 123 m), a lokaty 41-42 przypadły Aleksandrowi Zniszczołowi oraz Przemysławowi Kantyce (119,5 i 118,5 m).
Konkurs rozpocznie się o godzinie 10:30.
Treningi przed kwalifikacjami do drugiego konkursu Turnieju Czterech Skoczni stały pod znakiem dominacji dwóch najlepszych skoczków tegorocznego Pucharu Świata. W pierwszej serii skoków na skoczni HS140 w niemieckim Garmisch-Partenkirchen najlepiej zaprezentował się Peter Prevc, a w drugiej na czele stawki znalazł się Severin Freund.
I TRENING
Słoweniec wylądował na 134. metrze i wyprzedził zawodnika gospodarzy, Severina Freunda - lider Turnieju poszybował na 133. metr.
Tuż za czołową dwójką uplasowało się dwóch skoczków z Norwegii - trzeci Kenneth Gangnes uzyskał 129,5, a czwarty Johann Andre Forfang 128,5 m. Z takim samym rezultatem jak mistrz świata juniorów, na piątej pozycji znalazł się kolejny Niemiec, Richard Freitag. Najlepszą szóstkę zamknął Norweg Anders Fannemel, który doskoczył do 126. metra.
Warto odnotować dobry występ Gregora Schlierenzauera - borykający się z problemami Austriak był dziewiąty po skoku na odległość 128,5 m.
Dobry skok podczas pierwszej serii treningowej oddał Maciej Kot, któremu 129 metrów dało ósme miejsce. Pozostali Polacy spisali się słabiej - Kamil Stoch był 27. po skoku na odległość 123,5 m, a Stefan Hula wylądował na 120. metrze, co pozwoliło mu na zajęcie 40. miejsca. Wracający do Pucharu Świata Dawid Kubacki doskoczył do 116. metra i zajął 49. pozycję. Klemens Murańka uplasował się na 59. lokacie (111,5 m).
II TRENING
Severin Freund uzyskał 136,5 m, wyprzedzając Petera Prevca, który skoczył o pół metra bliżej od mistrza świata z Falun. Po raz kolejny za wspomnianą dwójką znalazło się dwóch Norwegów - trzeci Anders Fannemel poszybował na 136. metr, a czwarty Kenneth Gangnes uzyskał 132,5 m.
Piąte miejsce przypadło Stephanowi Leyhe - skoczek gospodarzy osiągnął 133,5 m. Na końcu czołowej szóstki znalazł się Austriak Stefan Kraft, który doskoczył do 134. metra. W najlepszej dziesiątce zmieścili się również: Austriak Michael Hayboeck (130,5 m), Szwajcar Simon Ammann (132 m), Słoweniec Domen Prevc (133 m) oraz Niemiec Richard Freitag (131,5 m).
Tym razem najlepszym z biało-czerwonych okazał się Dawid Kubacki. Skoczek z Nowego Targu poszybował na 130. metr, co dało mu 16. lokatę. W trzydziestce zmieścił się również Stefan Hula, któremu 128 metrów pozwoliło na zajęcie 29. miejsca. 41. po skoku na odległość 124,5 m był Kamil Stoch, Maciej Kot uzyskał 122,5 m i zajął 43. pozycję, a Klemens Murańka uplasował się na 51. lokacie (119 m).
W trakcie drugiego treningu panowały lekko zmienne warunki atmosferyczne. Skoczkowie dostawali od około dziesięciu punktów bonifikaty, do kilku punktów ujemnych za wiatr, a jury kilkakrotnie zmieniało belkę startową. Pogoda nie zagrażała jednak bezpiecznemu przebiegowi serii.
Kwalifikacje rozpoczną się o godzinie 14:00.
źródło: informacja własna
Severin Freund dzisiejszym konkursem dał kibicom gospodarzy nadzieję na triumf w Turnieju Czterech Skoczni. Zdobywca Kryształowej Kuli sprzed roku wygrał konkurs na skoczni HS137 w niemieckim Oberstdorfie, uzyskując 126 i 137,5 m. Na drugim miejscu ze stratą trzech punktów do zwycięzcy uplasował się Michael Hayboeck - skoczek z Austrii wylądował na 130. i 139. metrze. Trzecia lokata przypadła Peterowi Prevcowi.
Reprezentant Słowenii prowadził z pięciopunktową przewagą po pierwszej serii, w której osiągnął 129,5 m. W finałowej rundzie nie poradził on sobie jednak z wiatrem w plecy - 130 metrów zepchnęło go o dwie lokaty, a do Freunda stracił on 7,3 punktu.
Tuż za podium znalazł się Anders Fannemel. Skoczek z Norwegii odnotował najlepszy występ sezonu po skokach na odległość 130,5 i 129 m. Piąte miejsce przypadło Noriakiemu Kasaiemu - japoński weteran osiągnął 127 i 133,5 m. Czołową szóstkę zamknął drugi z Norwegów, Kenneth Gangnes, który uzyskał 129 i 135,5 m.
Podczas całego konkursu panowały zmienne warunki atmosferyczne. Jury w końcówce drugiej serii zmieniało rozbieg aż o pięć pozycji - z piętnastej, na dziesiątą bramkę. Wiatr pod narty wykorzystali Severin Freund i Michael Hayboeck, natomiast z podmuchami w plecy nie poradzili sobie - trzeci po pierwszej serii, a siódmy na koniec Austriak Stefan Kraft (130 i 127,5 m), a także drugi na półmetku i dziesiąty w końcowym rozrachunku, Norweg Daniel Andre Tande (133 i 119 m).
Niestety, podczas pierwszej serii konkursu Turnieju Czterech Skoczni na obiekcie HS137 w Oberstdorfie nie doszło do przełamania reprezentantów Polski. Do finałowej rundy awansował jedynie 23. Kamil Stoch, który uzyskał na 121 i 123,5 m.
Do awansu niewiele brakowało Maciejowi Kotowi. Po skoku na odległość 116,5 m, nasz reprezentant przegrał w swojej parze o 0,1 punktu z Manuelem Fettnerem, kończąc zawody na 32. miejscu. Znacznie słabiej spisali się 42. Stefan Hula (111 m) oraz 48. Piotr Żyła (105,5 m).
Kolejny konkurs Turnieju Czterech Skoczni odbędzie się 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen.
Wyniki:
Źródło: Informacja własna / FIS
Peter Prevc potwierdził swoją bardzo dyspozycję z ostatnich dni, uzyskując najlepszy rezultat podczas serii próbnej przed konkursem Turnieju Czterech Skoczni na skoczni HS137 w niemieckim Oberstdorfie. Słoweniec wylądował na 131. metrze, dzięki czemu wyprzedził reprezentanta gospodarzy, Richarda Freitaga, który popisał się o metr gorszym rezultatem. Trzecie miejsce, po skoku na odległość 128,5 m należało do Norwega Johanna Andre Forfanga.
Czwarta lokata przypadła drugiemu z Niemców, Severinowi Freundowi - lider Pucharu Świata doskoczył do 126. metra. Piąty był Michael Hayboeck, który uzyskał 123,5 m. Znalazł się on przed dwoma zawodnikami z Norwegii - szósty Joahim Hauer osiągnął 124,5, a siódmy Kenneth Gangnes 122,5 m. Ex-aequo ze zwycięzcą zawodów w Lillehammer uplasował się Taku Takeuchi - Japończyk poszybował na 120. metr. W czołowej "10" uplasowali się również Domen Prevc (125,5 m) oraz Stefan Kraft (123 m).
Reprezentanci Polski nie zachwycili. 31. miejsce, po skoku na odległość 113,5 m, przypadło Stefanowi Huli, a 117 metrów dało Kamilowi Stochowi 33. pozycję. 38. był Piotr Żyła, który wylądował na 110 metrze. W serii próbnej udziału nie wziął Maciej Kot.
Podczas swoich prób, zawodnicy musieli zmagać się ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi. Za wiatr skoczkowie otrzymywali od około 20 punktów bonifikaty, do kilku punktów ujemnych.
Konkurs główny rozpocznie się o godzinie 17:15.
Czwarta lokata przypadła drugiemu z Niemców, Severinowi Freundowi - lider Pucharu Świata doskoczył do 126. metra. Piąty był Michael Hayboeck, który uzyskał 123,5 m. Znalazł się on przed dwoma zawodnikami z Norwegii - szósty Joahim Hauer osiągnął 124,5, a siódmy Kenneth Gangnes 122,5 m. Ex-aequo ze zwycięzcą zawodów w Lillehammer uplasował się Taku Takeuchi - Japończyk poszybował na 120. metr. W czołowej "10" uplasowali się również Domen Prevc (125,5 m) oraz Stefan Kraft (123 m).
Reprezentanci Polski nie zachwycili. 31. miejsce, po skoku na odległość 113,5 m, przypadło Stefanowi Huli, a 117 metrów dało Kamilowi Stochowi 33. pozycję. 38. był Piotr Żyła, który wylądował na 110 metrze. W serii próbnej udziału nie wziął Maciej Kot.
Podczas swoich prób, zawodnicy musieli zmagać się ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi. Za wiatr skoczkowie otrzymywali od około 20 punktów bonifikaty, do kilku punktów ujemnych.
Konkurs główny rozpocznie się o godzinie 17:15.
![]() |
| Severin Freund |
Poznaliśmy nazwiska Niemców, którzy zaprezentują się na swoich ojczystych skoczniach podczas 64. Turnieju Czterech Skoczni. W Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen zobaczymy aż trzynastu reprezentantów gospodarzy, co wynika z wykorzystania przysługującej naszym zachodnim sąsiadom kwoty narodowej. W roli faworyta imprezy do rywalizacji przystąpi Severin Freund.




































