Archiwum strony

Miniony weekend wlał nieco optymizmu i nadziei na dobre występy naszych skoczków w polskich konkursach pucharu świata. Zniszczoł i Żyła wypadli nieźle w jedynych zawodach na zmodernizowanej skoczni w Bad Mitterndorf, a pozostali zdominowali PK w Wiśle. Gdy do tego dodamy wygraną Stękały na FIS Cupie w Zakopanem to człowiek znów zaczyna wierzyć, że "jeszcze Polska nie umarła".




Polscy zawodnicy kadry A zdominowali drugie zawody PK w Wiśle. Tryumfatorem został Maciej Kot (125 m) przed Klemensem Murańką (124 m) i Dawidem Kubackim (125,5 m). Druga seria, podobnie jak wczoraj, została odwołana, lecz tym razem z powodu zbyt silnego wiatru.