Archiwum strony
-
▼
2016
(708)
- ► października (47)
-
►
2015
(686)
- ► października (17)
-
►
2014
(840)
- ► października (36)
-
►
2013
(764)
- ► października (47)
-
►
2012
(574)
- ► października (47)
-
►
2011
(188)
- ► października (9)
Należało się dzisiejsze zwycięstwo w Willigen Norwegowi Andersowi Bardalowi, który od dłuższego czasu swoimi dobrymi wynikami aspiruje do roli lidera Pucharu Świata. Dziś rolę tą objął idealnie i został liderem PŚ, uzyskując dwa wyśmienite skoki na odległość 145,5 i 148 metrów. Norweg nie oddał prowadzenia po pierwszej serii, co podkreśla jego charakter i wyśmienitą formę ponad normę.
Rywalizacja w zawodach LOTOS Cup 2012 w skokach narciarskich wchodzi w decydującą fazę. Do końca pozostały już tylko dwa konkursy w Szczyrku, a tym czasem w żadnej z kategorii poza juniorami A i seniorami lider klasyfikacji generalnej nie osiągnął zdecydowanej przewagi nad rywalami. Wśród juniorów B, C, D i E oraz w obu grupach dziewcząt największa zaliczka przed skokami na Skalitem wynosi zaledwie 40 punktów! Poziom jest bardzo wyrównany, a grupa zawodników i zawodniczek w wysokiej formie – liczna.
W dzisiejszym pierwszym konkursie z cyklu FIS Team Tour zwycięstwo odniosła drużyna Norwegii. Skakali w składzie Anders Bardal, Vegard Haukoe Sklett, Rune Velta oraz Anders Fannemel. Polacy zajęli siódme miejsce.
Sarah Hendrickson wygrała zawody Pucharu Świata Pań w skokach narciarskich w słoweńskim Ljubnie.
Zawody rozegrały się na tamtejszej skoczni o rozmiarze HS-95, o punkcie konstrukcyjnym K-85. Amerykanka uzyskała dwie dobre odległości, wynoszące odpowiednio 85,5 i 87 metrów, co po zliczeniu reszty punktów dawało jej 246,5 punktu i wygraną w zawodach.
Zawody rozegrały się na tamtejszej skoczni o rozmiarze HS-95, o punkcie konstrukcyjnym K-85. Amerykanka uzyskała dwie dobre odległości, wynoszące odpowiednio 85,5 i 87 metrów, co po zliczeniu reszty punktów dawało jej 246,5 punktu i wygraną w zawodach.
Zakopane po raz drugi w tym sezonie gości uczestników zawodów LOTOS Cup 2012. W konkursach rozgrywanych na skoczniach kompleksu Średniej Krokwi oraz pobliskiej trasie biegowej w piątek wzięło udział prawie 150 skoczków, skoczkiń oraz kombinatorów norweskich z Polski, Słowacji i Białorusi. Do rywalizacji w tym cyklu po raz pierwszy tej zimy włączyli się dziś także seniorzy. Mimo bardzo niskiej temperatury (-18 stopni) wszystkie konkursy przebiegły bez problemów.
Tom Hilde, który uległ poważnej kontuzji podczas zawodów w Oberstdorfie oddał już swoje pierwsze skoki, a co najważniejsze powraca do rywalizacji o pucharowe punkty.
W kwalifikacjach do niedzielnego konkursu w Willingen (HS 145) wygrał Simon Amman. Szwajcar oddał skok na odległość 142 m. Dobrą wiadomością jest, że awans do konkursu wywalczyli wszyscy Polacy.
Małysz kierownikiem i nie da z siebie robić więcej "wała", a Stoch ma nieograniczony potencjał - dowiadujemy się z ostatniego przeglądu prasy internetowej.
Rzeczą oczywistą było, że kiedy Adam Małysz zakończył karierę, to Kamil Stoch, który zaraz po nim był najlepszym polskim skoczkiem, nie uniknie porównań do Naszego Mistrza. Sam Kamil mówi, że nie chce być porównywany do takiego wielkiego sportowca jakim jest Małysz. Ceni swojego starszego kolegę i mówi, że to jego wzór do naśladowania. Ostatnio w Gazecie Krakowskiej wywiadu udzielił Bronisław Stoch, ojciec Kamila. Opowiedział m.in o porównaniach do Adama i o kryzysach w karierze syna.





























