Archiwum strony

Tekst: Patrycja Długosz
W związku z doznaną kontuzją, Richard Freitag zmuszony będzie do dwumiesięcznej przerwy od treningów i startów w zawodach. Oznacza to, że nie zobaczymy go w początkowych konkursach nadchodzącego Pucharu Świata.
Tekst: Patrycja Długosz
Po raz 34. Firma Teekanee, sponsor Austiackiego Związku Narciarskiego, rozdała nagrody „Złotego Imbryka” dla najlepszych sportowców. Po raz czwarty jedna z nich przypadła Schlierenzauerowi.
Dziś na dużej skoczni w Planicy rywalizowano o tytuły mistrzowskie Słowenii. W kategorii panów wygrał Tomaz Naglic. Najlepszą kobietą okazała się być Katja Pozun.
Wczoraj na skoczni w Trondheim rozegrane zostały Mistrzostwa Norwegii, w których najlepszy okazał się być Anders Bardal (139,5 m i 138,5 m). Drugie miejsce zajął Tom Hilde (131 m i 132 m), a skład podium uzupełnił Ole Marius Ingvaldsen (130,5 m i 130,5 m).

Tekst: Michał Urawski
Vincent Descombes Sevoie zdecydowanie zwyciężył w konkursie o Mistrzostwo Francji panów na skoczni HS 132 w Courchevel. Wśród pań triumfowała Julia Clair.

Katarzyna Harsche nie należy raczej do osób lubiących opowiadać o sobie w wywiadach. Z niemałym trudem udało mi się jednak przekonać ją, żeby odpowiedziała na kilka moich pytań dla czytelników WinterSzus.pl.

Tekst: Michał Urawski
Serwis statystyczny Infostrada Sports przeprowadził symulację Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Gdyby odbyły się one 7 października 2013 roku, Polacy mogliby się cieszyć ze srebrnego medalu Kamila Stocha.
Tekst: Michał Urawski
Kto zdobył cztery złote medale Mistrzostw Świata? Adam Małysz. Ile razy Janne Ahonen triumfował w Turnieju Czterech Skoczni? Pięć. Są osiągnięcia, dzięki którym najlepsi zawodnicy na stałe zapisują się wśród legend skoków narciarskich. W nadchodzącym sezonie olimpijskim można dokonać wielu interesujących wyczynów!



Zacznijmy od tego powszechnie lubianego wśród polskich kibiców zawodnika - Gregora Schlierenzauera. Oczywiście, jak sam Austriak mówi, należy już on do legend naszej dyscypliny, jednak swoją pozycję może on jeszcze umocnić. Orzeł z Wisły zasłynął również z tego, że trzykrotnie z rzędu zdobył Kryształową Kulę za Puchar Świata. W tym sezonie Schlieri może skompletować podobną kolekcję tytułów - triumfy w Pucharze Świata zamieniłby on jednak na wiktorie w Turnieju Czterech Skoczni.

Niestety, nie byłby on pierwszym skoczkiem, któremu udałoby się rok po roku zgarnąć trzy zwycięstwa w tej prestiżowej imprezie - tej sztuki dokonał już w latach 1966-1969 Norweg Bjoern Virkola. Niemniej jednak, taki wyczyn z pewnością nie przeszedłby bez echa. Zaskakująco małej ilości zawodników udało się skompletować cztery najważniejsze tytuły w skokach narciarskich. Zwycięstwem w Turnieju Czterech Skoczni, Kryształową Kulą, a także złotym medalem Mistrzostw Świata i Igrzysk Olimpijskich mogą pochwalić jedynie: Jens Weissflog, Matti Nykaenen, Espen Bredesen oraz Thomas Morgenstern.

Do tego grona w tym roku mają szansę dołączyć trzy asy przestworzy: Gregor Schlierenzauer, Simon Ammann i Janne Ahonen (kolejność nieprzypadkowa) - Szwajcarowi brakuje triumfu w klasyfikacji generalnej TCS, a dwaj pozostali zawodnicy nie mogą poszczycić się jeszcze złotem na igrzyskach.
Warto dodać, że Ammann i Schlierenzauer zaliczyli również zwycięstwo w Mistrzostwach Świata w Lotach, a kolekcją wszystkich pięciu tytułów (nazwijmy to po tenisowemu "Złotym Szlemem") może pochwalić się jedynie wielki zawadiaka skoków narciarskich, Matti Nykaenen.

Warto odnotować jeszcze jeden fakt - od 1988 roku (od wtedy MŚwL odbywają się równolegle z IO) nikomu nie udało się skompletować wszystkich tytułów w sezonie olimpijskim. Najbliżej tego osiągnięcia byli: Espen Bredesen, który zdobył "jedynie" srebro na Mistrzostwach Świata w Lotach w Planicy w 1994 roku*, oraz Kazuyoshi Funaki - Japończyk zaliczał wpadkę za wpadką podczas Turnieju Skandynawskiego cztery lata później, przez co stracił prowadzenie w Pucharze Świata i w końcowej klasyfikacji ustąpił Primozowi Peterce.

Rekordy te są być może trochę wydumane, jednak coraz trudniej w skokach o coś oryginalnego. Oczywiście, do historii można przechodzić na wiele sposobów, co pokazał Eddie Edwards, jednak chyba wolimy, kiedy skoczkowie łamią te górne bariery?



 * Srebrem na brąz wymienił się on później z Roberto Ceconem. Do 1994 roku obowiązywała reguła, według której punkty za odległość liczono jedynie do 191 metra (a niby teraz FIS głupoty zaczął wymyślać :D). Włoch w swoim drugim skoku uzyskał 199 m i gdyby nie ten przepis, wyprzedziłby on Norwega. W szlachetnym geście triumfator PŚ i TCS oddał swoje srebro koledze po fachu. Ciekawe, że tak po rycersku Norwegowie nie postępowali podczas Turnieju Czterech Skoczni w tymże roku...


Tekst: Michał Urawski
Tekst: Monika Gesek
Po prawie rocznej przerwie do skakania powraca Bjoern Einar Romoeren. Przerwa Norwega była spowodowana problemami z kręgosłupem.