Archiwum strony
-
▼
2016
(708)
- ► października (47)
-
►
2015
(686)
- ► października (17)
-
►
2014
(840)
- ► października (36)
-
►
2013
(764)
- ► października (47)
-
►
2012
(574)
- ► października (47)
-
►
2011
(188)
- ► października (9)
Sezon zimowy obfituje w kontuzje. Kilka tygodni przed Igrzyskami Olimpijskimi więzadła krzyżowe zerwała Ema Klinec. Teraz, kolejne trzy skoczkinie odniosły poważne urazy, które wykluczają je ze startów.
Dzisiejszy konkurs Pucharu Kontynentalnego w Seefeld wygrał Manuel Fettner, który w swoich próbach uzyskał 111 i 106,5 metra. Drugie miejsce zajął jego rodak - Manuel Poppinger (108 m i 102,5 m). Na najniższym stopiu podium stanął Danny Queck (106,5 m i 106,5 m).
W serii próbnej przed dzisiejszym konkursem Pucharu Kontynentalnego w austriackim Seefeld najlepszy okazał się być Tom Hilde, który w swojej próbie uzyskał 102 metry. Drugie miejsce zajął Lauri Asikainen (99 m), a trzeci był Daniel Wenig (100,5 m).
Za nami już dwie edycje Narodowego Programu Rozwoju Skoków Narciarskich LOTOS Cup 2014 - "Szukamy Następców Mistrza" w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej, które rozegrano w Wiśle i Szczyrku. W dniach 24-26 lutego 2014 roku w Zakopanem przeprowadzone zostaną kolejne w tym sezonie zawody, a arenami zmagań będzie kompleks skoczni w Zakopanem i pobliska trasa biegowa COS. Najstarsi rywalizować będą na Wielkiej Krokwi.
W zawodach Pucharu Kontynentalnego zwyciężył Wolfgang Loitzl, który skoczył 108,5 i 104,5 m. Dobry występ zaliczyli również nasi skoczkowie.
Po zdobyciu dwóch złotych medali popularność Kamila Stocha znacznie wzrosła. Liderem naszej kadry skoczków zainteresowały się niektóre agencje reklamowe, co nie do końca odpowiada naszemu podwójnemu mistrzowi olimpijskiemu.
Już jutro oraz w piątek skoczkowie będą rywalizować w Seefeld o punkty Pucharu Kontynentalnego. Przedstawiamy nazwiska skoczków, którzy będą nas reprezentować.
Każdy zna historię Dywizjonu 303 i polskich lotników, którzy z powodzeniem walczyli na brytyjskim niebie z niemieckim najeźdźcą. Polacy wykazali się bohaterstwem i skutecznością w powietrznych pojedynkach. Ich Spitfire'y nie dawały szans Messerschmittom, a dla samych lotników najważniejsze było, że mogą lać Niemców w samolotach z biało-czerwoną szachownicą. Minęły dziesięciolecia, a w ich ślady poszedł inny polski lotnik, który tym razem na rosyjskim niebie zestrzelił wszystkich konkurentów, latając z historycznym symbolem na kasku i dwa razy wysłuchał Mazurka Dąbrowskiego. Czy jest jeszcze ktoś, komu kask Kamila Stocha kojarzy się ze złomem?
Niedawno pisaliśmy o historii Noriakiego Kasai. Kibice skoków narciarskich podziwiają go za osiągnięcia, są pod wrażeniem jego wytrwałości, lecz na uwagę zasługuje także jego postawa, która niewątpliwie jest godna naśladowania.
















.jpg)















