Archiwum strony

W pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni zobaczymy pięciu naszych reprezentantów. Polacy, w systemie KO, zmierzą się z trzema Austriakami i dwoma Słoweńcami. 
Najdłuższą odległość kwalifikacji uzyskał niemuszący się kwalifikować Słoweniec Peter Prevc (138,5 m). I to on jest oficjalnym zwycięzcą rundy kwalifikacyjnedo jutrzejszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Najlepszy z zawodników muszących się kwalifikować był  Japończyk Taku Takeuchi uzyskując 135 metrów. Drugie miejsce wśród kwalifikujących się zawodników przypadło Niemcowi Richardowi Freitagowi (132 m), a trzecia pozycja należała do Słoweńca Matjaza Pungentara (134,5 m).
W drugim oficjalnym treningu na skoczni w Oberstdorfie najlepszy okazał się być Severin Freund, który w swojej próbie uzyskał 134,5 metra. Drugie miejsce zajął reprezentant Kraju Kwitnącej Wisni – Noriaki Kasai (135 m), a trzeci był Michael Hayboeck, który oddał najdalszy skok w tej serii treningowej – 137 m.




Rok Justin prowadził po pierwszej serii Pucharu Kontynentalnego w szwajcarskim Engelbergu. Słoweniec na półmetku osiągnął 127 metrów. Drugi skok był o dwa metry dłuższy i dał on Justinowi zwycięstwo. Bardzo dobrze wypadł Bartłomiej Kłusek, który zajmował drugą pozycję (128 m) po pierwszym skoku, w drugim też poprawił się o dwa metry. Jednak 130 metrów nie dało mu przewagi nad Słoweńcem i ostatecznie Bartek uplasował się na drugiej pozycji. 
Richard Freitag okazał się być najlepszy w pierwszym treningu, rozpoczynającym rywalizacje o triumf w TCS w Oberstdorfie. 









Już jutro rozpocznie się 63. Turniej Czterech Skoczni. Grono faworytów do ostatecznego tryumfu jest dość duże. Do rywalizacji powracają Kamil Stoch oraz Noriaki Kasai. 
Sytuacja finansowa kanadyjskich skoków narciarskich wygląda źle. Gdyby nie zaangażowanie Toma Reida oraz innych działaczy i sponsorów, prawdopodobne jest, iż nie oglądalibyśmy zawodników czy zawodniczek z tego kraju w zawodach Pucharu Świata czy Pucharu Kontynentalnego w tym sezonie.
Bardzo miła informacja dotarła do nas przed chwilą. Kamil Stoch powrócił do treningów i oddawał dziś skoki na skoczni w Wiśle Malince. Wraz z kadrą trenował po długotrwałej kontuzji stopy.

Zdrowych i pogodnych świąt życzymy wszystkim sportowcom, trenerom, kibicom oraz ludziom dobrej woli, którym na sercu leży dobro skoków narciarskich, jak i wszystkich sportów.