Archiwum strony

Po raz kolejny w tym sezonie aura nie sprzyjała organizatorom zawodów pucharu świata. Ze względu na zbyt silny wiatr panujący na skoczni w Wiśle sobotnie zawody zostały odwołane.
Skocznia im. Adama Małysza (fot. Robert Osak)
Niekorzystne prognozy na sobotę dla Wisły potwierdzają się. Z powodu silnego wiatru została odwołana seria kwalifikacyjna. Do pierwszej serii przystąpi zatem 59 zawodników.
Miha Kvedar wygrał pierwszy konkurs FIS Cup w Planicy. Wyprzedził on swojego rodaka Mitję Meznara i Sabirzhana Muminova. W zawodach udziału nie wzięli reprezentancie Polski.
David Siegel, który prowadził po pierwszej serii konkursu Pucharu Kontynentalnego w norweskim Vikersund, utrzymał swoje miejsce i wygrał zawody. Na podium obok niego stanęło dwóch reprezentantów gospodarzy - Tom Hilde i Halvor Enger Granerud.
W treningu na skoczni normalnej w Planicy przed konkursem FIS Cup najlepsi okazali się być gospodarze, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca. W zawodach udziału nie biorą Polacy.
Piątkowy konkurs Pucharu Świata w Wiśle padł łupem Romana Koudelki, który wyprzedził Kennetha Gangnesa i Noriakiego Kasai. Najwyżej z Polaków sklasyfikowany został Kamil Stoch. 
Na prowadzeniu po pierwszej serii piątkowego konkursu Pucharu Świata w Wiśle znajduje się Johann Andre Forfang, przed Kennethem Gangnesem i Richardem Freitagiem. W rundzie finałowej obejrzymy pięciu reprezentantów Polski.
W serii próbnej przed piątkowym konkursem Pucharu Świata w Wiśle najlepszy okazał się być Johann Andre Forfang, który poszybował na 133. metr. Drugie miejsce zajął Peter Prevc (130 m), a trzeci był Roman Koudelka (128,5 m).
Rok Justin wygrał pierwszy konkurs Pucharu Kontynentalnego na skoczni w norweskim Vikersund. Skoczek ze Słowenii wylądował na 109. i 111. metrze, plasując się tuż przed dwoma reprezentantami gospodarzy. Tom Hilde, który uzyskał 110,5 i 111,5 m, stracił do triumfatora zaledwie 0,4 punktu. Trzecie miejsce zajął Halvor Egner Granerud - drugi z Norwegów osiągnął 107,5 i 113,5 m.

 Czwarte miejsce, po skokach na odległość 110 i 110,5 m, przypadło reprezentantowi Czech, Tomasowi Vancurze. Piąty był Tobias Birchler. Szwajcar ze 114-metrowym rezultatem prowadził po pierwszej serii, lecz 109,5 m w finale nie pozwoliło mu utrzymać prowadzenia. Dla 18-letniego skoczka jest to najlepszy rezultat w Pucharze Kontynentalnym w karierze.

Na szóstej pozycji znalazł się Austriak Thomas Hofer, który uzyskał 109,5 i 111,5 m. Kolejne miejsca przypadły Joacimowi Oedegaardowi Bjoerengowi (107 i 109 m) oraz Marinusowi Krausowi (dwukrotnie 109 m). Czołową dziesiątkę zamknęli Markus Schiffner i Bor Pavlovcic.

Dopiero czternaste miejsce zajął lider klasyfikacji generalnej, Clemens Aigner. Reprezentant Austrii osiągnął 106,5 i 104,5 m.

W finałowej serii zaprezentowali się dwaj reprezentanci Polski, okupując miejsca pod koniec trzeciej dziesiątki. Krzysztof Miętus, po skokach na odległość 106 i 103,5 m, był 28., a 107 i 99 metrów dało Krzysztofowi Lei 29. pozycję. Punktów nie zdobyli 38. Artur Kukuła (104 m), 45. Dominik Kastelik (101 m), 48. Dawid Jarząbek (99 m), 50. Adam Ruda (99 m), a także 52. Andrzej Zapotoczny (97 m).

Kolejny konkurs odbędzie się w sobotę, o 10:00. Godzinę wcześniej zaplanowana jest seria próbna.