Archiwum strony
-
▼
2016
(708)
- ► października (47)
-
►
2015
(686)
- ► października (17)
-
►
2014
(840)
- ► października (36)
-
►
2013
(764)
- ► października (47)
-
►
2012
(574)
- ► października (47)
-
►
2011
(188)
- ► października (9)
Ze znakomitej strony zaprezentowali się reprezentanci Polski podczas jednoseryjnego konkursu Pucharu Kontynentalnego na skoczni HS117 w niemieckim Brotterode. W zawodach zwyciężył Bartłomiej Kłusek, który wylądował na 114. metrze, a oprócz niego w czołowej dziesiątce uplasowało się trzech innych Polaków. Drugie miejsce, po skoku na odległość 115,5 m, zajął Austriak Daniel Huber, a trzeci był zawodnik gospodarzy, Tim Heinrich (116,5 m).
Na czwartej pozycji znalazł się drugi z austriackich skoczków, Clemens Aigner. Lider klasyfikacji generalnej w niezbyt sprzyjających warunkach doskoczył do 108. metra. Kolejne dwie lokaty należały do reprezentantów Polski. Piąty Krzysztof Miętus poszybował na 114. metr, a szósty Klemens Murańka osiągnął 115 metrów.
Bardzo daleką próbą popisał się Joacim Oedegaard Bjoereng. Najlepszy zawodnik treningu uzyskał przy bardzo sprzyjających warunkach aż 123,5 m. Norweg nie ustał jednak swojej próby, przez co zajął on dziewiątą lokatę. Tuż za nim, ze 105-metrowym rezultatem, uplasował się Krzysztof Biegun. W czołowej dziesiątce znaleźli się również Niemiec Pius Paschke (104 m) oraz Czech Cestmir Kozisek (106,5 m), którzy ex-aequo zajęli siódmą pozycję.
Punkty do klasyfikacji generalnej zdobył również Aleksander Zniszczoł. 21-latek uzyskał 109 metrów, co dało mu siedemnastą lokatę. Ponownie bardzo krótki skok oddał Adam Ruda, który zamknął stawkę zawodników.
Konkurs odbywał się w dość loteryjnych warunkach. Zawodnikom towarzyszy, wiejący ze zmienną siłą, mocny wiatr pod narty. Z tego powodu jury postanowiło odwołać drugą serię.
Na czwartej pozycji znalazł się drugi z austriackich skoczków, Clemens Aigner. Lider klasyfikacji generalnej w niezbyt sprzyjających warunkach doskoczył do 108. metra. Kolejne dwie lokaty należały do reprezentantów Polski. Piąty Krzysztof Miętus poszybował na 114. metr, a szósty Klemens Murańka osiągnął 115 metrów.
Bardzo daleką próbą popisał się Joacim Oedegaard Bjoereng. Najlepszy zawodnik treningu uzyskał przy bardzo sprzyjających warunkach aż 123,5 m. Norweg nie ustał jednak swojej próby, przez co zajął on dziewiątą lokatę. Tuż za nim, ze 105-metrowym rezultatem, uplasował się Krzysztof Biegun. W czołowej dziesiątce znaleźli się również Niemiec Pius Paschke (104 m) oraz Czech Cestmir Kozisek (106,5 m), którzy ex-aequo zajęli siódmą pozycję.
Punkty do klasyfikacji generalnej zdobył również Aleksander Zniszczoł. 21-latek uzyskał 109 metrów, co dało mu siedemnastą lokatę. Ponownie bardzo krótki skok oddał Adam Ruda, który zamknął stawkę zawodników.
Konkurs odbywał się w dość loteryjnych warunkach. Zawodnikom towarzyszy, wiejący ze zmienną siłą, mocny wiatr pod narty. Z tego powodu jury postanowiło odwołać drugą serię.
Były triumfator Turnieju Czterech Skoczni został natychmiastowo przetransportowany helikopterem do szpitala, gdzie zostanie poddany badaniom.
Po upadku swojego kolegi z reprezentacji, wszyscy skoczkowie z Austrii zrezygnowali z udziału w treningu przed zawodami. Mimo problemów z pogodów, organizatorzy zawodów podejmują dalsze starania, mające na celu przeprowadzenie konkursu.
źródło: sportnet.at

Trzecia lokata przypadła drugiemu z norweskich zawodników, Espenowi Roee, który doskoczył do 109. metra. Czwarty, ze 112-metrowym rezultatem, był najlepszy z reprezentantów gospodarzy, Pius Paschke. Piąta pozycja, po skoku na odległość 108,5 m, należała do Roka Justina. Czołową szóstkę zamknął Markus Schiffner - Austriak osiągnął 107 m.
Ex-aequo siódmą lokatę zajęli dwaj Polacy - Aleksander Zniszczoł i Krzysztof Miętus. Uzyskali oni odpowiednio 106,5 i 110,5 m. Klemens Murańka po 98-metrowym skoku był trzynasty, a 89 metrów dało Krzysztofowi Biegunowi 29. miejsce. Adam Ruda po bardzo krótkej próbie zajął 50. pozycję.
Na skoczni nie pojawili się czterej Austriaccy skoczkowie, zajmujący czołowe pozycje w klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego: Urlich Wohlgenannt, Clemens Aigner, Florian Altenburger oraz Elias Tollinger.
Początek konkursu zaplanowano na godzinę 14:00.
To już trzeci tydzień z rzędu, w którym Polak triumfuje w Pucharze Kontynentalnym! Po zwycięstwach Klemensa Murańki i Dawida Kubackiego, swoje zwycięstwo odniósł Krzysztof Biegun. Nasz reprezentant uzyskał 112,5 i 118 m, wyprzedzając dwóch Norwegów - drugi Robert Johansson uzyskał 114 i 117 m, a trzeci Joachim Hauer osiągnął 111,5 i 116,5 m.
Tuż za podium znalazł się kolejny Polak, Stanisław Biela. Po pierwszej serii nasz reprezentant prowadzi, jednak 114 m w drugiej rundzie w połączeniu z o pół metra lepszym rezultatem z poprzedniej próby. dało mu czwarte miejsce. W czołowej "6" uplasowali się również Niemiec Daniel Wenig (116,5 i 118 m) oraz Austriak Markus Schiffner (117,5 i 113 m).
Punkty zdobyli wszyscy Polacy. Ósme miejsce po skokach na odległość 114 i 113,5 m zajął Bartłomiej Kłusek. W drugiej "10" uplasowali się 16. Stefan Hula (117 i 110,5 m) oraz Krzysztof Miętus (106,5 i 113 m). Dwa punkty do klasyfikacji generalnej po skokach na odległość 105 i 100,5 m zdobył Tomasz Byrt.
Następny konkurs Pucharu Kontynentalnego już w niedzielę o 12:30, ponownie w Brotterode.
Tuż za podium znalazł się kolejny Polak, Stanisław Biela. Po pierwszej serii nasz reprezentant prowadzi, jednak 114 m w drugiej rundzie w połączeniu z o pół metra lepszym rezultatem z poprzedniej próby. dało mu czwarte miejsce. W czołowej "6" uplasowali się również Niemiec Daniel Wenig (116,5 i 118 m) oraz Austriak Markus Schiffner (117,5 i 113 m).
Punkty zdobyli wszyscy Polacy. Ósme miejsce po skokach na odległość 114 i 113,5 m zajął Bartłomiej Kłusek. W drugiej "10" uplasowali się 16. Stefan Hula (117 i 110,5 m) oraz Krzysztof Miętus (106,5 i 113 m). Dwa punkty do klasyfikacji generalnej po skokach na odległość 105 i 100,5 m zdobył Tomasz Byrt.
Następny konkurs Pucharu Kontynentalnego już w niedzielę o 12:30, ponownie w Brotterode.
Polacy na niemieckiej skoczni HS117 w Brotterode prezentują się kapitalnie! Najlepszy w serii próbnej był Stanisław Biela, który wylądował na 118 metrze. Trzy metry bliżej doskoczył kolejny z biało-czerwonych, Bartłomiej Kłusek, który zajął drugie miejsce. Czołową trójkę po skoku na odległość 115,5 m zamknął reprezentant gospodarzy, Daniel Wenig.
W czołowej szóstce mieliśmy jeszcze dwóch naszych reprezentantów. Czwarty ze stupiętnastometrowym rezultatem był Krzysztof Biegun, a na szóstej lokacie sklasyfikowano Stefana Hulę, który uzyskał 113,5 m. Tyle samo osiągnął reprezentant gospodarzy Daniel Queck, rozdzielając Polaków.
Słabiej spisali się dwaj inni reprezentanci Polski. 23. miejsce po skoku na odległość 103,5 m zajął Krzysztof Biegun. Tomasz Byrt był 44. (101 m).
Początek konkursu o godzinie 13:00.
W czołowej szóstce mieliśmy jeszcze dwóch naszych reprezentantów. Czwarty ze stupiętnastometrowym rezultatem był Krzysztof Biegun, a na szóstej lokacie sklasyfikowano Stefana Hulę, który uzyskał 113,5 m. Tyle samo osiągnął reprezentant gospodarzy Daniel Queck, rozdzielając Polaków.
Słabiej spisali się dwaj inni reprezentanci Polski. 23. miejsce po skoku na odległość 103,5 m zajął Krzysztof Biegun. Tomasz Byrt był 44. (101 m).
Początek konkursu o godzinie 13:00.
Trzecie
zawody tego weekendu Pucharu Kontynentalnego w Brotterode wygrał po
raz drugi niemiec Karl Geiger. W swoich próbach skoczył dwa razy po
112,5 m za co otrzymał 260 pkt.
Tuż za nim znalazł się Matjaz Pungertar z wynikami 116,5 m i 109 m. Na najniższym stopniu podium stanął Daniel Hubert, który w pierwszej próbie lądował na 109,5 m, a w drugiej o metr dalej.
Na
czwartym miejscu sklasyfikowano Nejca Dezmana, który w drugiej serii
oddał najdalszy skok konkursu – 118,5 m. Piątym skoczkiem
dzisiejszego konkursu był Norweg Atle Pedersen Roensen, a jego
odległości to 112 m oraz 115 m. Skokami na 109,5 m i 111,5 m
najlepszą szóstkę zamknął Rok Justin.
Niestety, Stefan Hula, który po pierwszej serii był na miejscu 10, spadł jeszcze o trzy oczka niżej. W swojej pierwszej próbie poszybował on na odległość 110 m, a w drugiej na 107 m.
Klemens
Murańka zajął miejsce 18, natomiast Bartłomiej Kłusek został
sklasyfikowany na 28. miejscu.
Za nami
pierwsza seria konkursu mężczyzn na skoczni w Brotterode. Na
prowadzeniu ex aeque Daniel Huber (109,5 m) z Matjazem Pungertarem,
który oddał najdalszy skok tej serii – 116,5 metra. Ich łączna
nota wynosi 129,1 pkt.
Na
trzecim miejscu aktualnie znajduje się Karl Geiger, który osiągnął
112,5 m (128,9 pkt).
Tuż
za podium uplasował się Jan Maylaender, skoczył on bowiem 109,5 m
(124,9 pkt). Pierwszą piątkę zamyka Stefan Kraft skokiem na 112,5
m. Szóstym zawodnikiem jest Rok Justin, na dalszych pozycjach
zaleźli się Robert Johansson (112 m), Markus Eisenbichler (108m),
Manuel Fettner (108 m) i nasz reprezentant – Stefan Hula (110 m).
Klemens
Murańka obecnie uplasowany jest na 17. pozycji, Bartłomiej Kłusek
na 27.
Finałowej serii nie zagwarantowali sobie: Krzysztof Miętus (52. miejsce), Andrzej
Zapotoczny (58 miejsce), Grzegorz Miętus (60. miejsce) oraz Artur
Kukuła (63. miejsce)
Źródło:
Informacja własna
Niemiec Daniel
Wenig skokiem na 109 metr i łączna notą 98,7 punktów, wygrał
serię próbną poprzedzającą dzisiejszy konkurs w Brotterode. Za
zawodnikiem naszych zachodnich sąsiadów, uplasował się Daniel
Huber. Trzecie miejsce należało do
Andrzeja Zapotocznego.
Na czwartej pozycji znalazł się Vincent Descombes Sevoie, który poszybował na 112 m.
Piąta lokata należała do naszego reprezentanta – Stefana Huli, skoczył on bowiem 110 m.
Dalej kolejno uplasowali się Atle Pedersen Roensen (110,5 m), Danny Queck (106 m).
Najdalszy skok uzyskał Stephan Leihe (115 m), który uplasował się ex-aequo z
Manuelem Fettnerem na ósmej pozycji.
Bartlomiej Kłusek skokiem na 105,5 metr, zajął 19. miejsce, Artur Kukuła 23. (108m),
Krzysztof Miętus 43. (100,5 m), Grzegorz Miętus 61 (88 m). W serii próbnej nie oddał
skoku Klemens Murańka.
Na czwartej pozycji znalazł się Vincent Descombes Sevoie, który poszybował na 112 m.
Piąta lokata należała do naszego reprezentanta – Stefana Huli, skoczył on bowiem 110 m.
Dalej kolejno uplasowali się Atle Pedersen Roensen (110,5 m), Danny Queck (106 m).
Najdalszy skok uzyskał Stephan Leihe (115 m), który uplasował się ex-aequo z
Manuelem Fettnerem na ósmej pozycji.
Bartlomiej Kłusek skokiem na 105,5 metr, zajął 19. miejsce, Artur Kukuła 23. (108m),
Krzysztof Miętus 43. (100,5 m), Grzegorz Miętus 61 (88 m). W serii próbnej nie oddał
skoku Klemens Murańka.

Na czwartej pozycji znalazł się Daniel Wenig, który uzyskał 112,5 m. Piąta lokata należała do Karla Geigera - Niemiec wylądował na 109 metrze. Taką samą odległość osiągnął szósty Manuel Fettner. Ex-aequo siódmi byli Anze Lanisek (110 m) oraz Markus Eisenbichler (109 m).
Najlepiej z naszych reprezentantów spisał się Andrzej Zapotoczny - 106 m dało mu dziewiątą lokatę. 21. miejsce zajął Klemens Murańka, który doskoczył do 103 metra. Na trzydziestej lokacie po skoku na odległość 107,5 m sklasyfikowano Bartłomieja Kłuska. Reszta Polaków znalazła się poza czołową "30".