Archiwum strony

Tom Hilde, który uległ poważnej kontuzji podczas zawodów w Oberstdorfie oddał już swoje pierwsze skoki, a co najważniejsze powraca do rywalizacji o pucharowe punkty.
W kwalifikacjach do niedzielnego konkursu w Willingen (HS 145)  wygrał Simon Amman. Szwajcar oddał skok na odległość 142 m. Dobrą wiadomością jest, że awans do konkursu wywalczyli wszyscy Polacy.

Małysz kierownikiem i nie da z siebie robić więcej "wała", a Stoch ma nieograniczony potencjał - dowiadujemy się z ostatniego przeglądu prasy internetowej. 
Rzeczą oczywistą było, że kiedy Adam Małysz zakończył karierę, to Kamil Stoch, który zaraz po nim był najlepszym polskim skoczkiem, nie uniknie porównań do Naszego Mistrza. Sam Kamil mówi, że nie chce być porównywany do takiego wielkiego sportowca jakim jest Małysz. Ceni swojego starszego kolegę i mówi, że to jego wzór do naśladowania. Ostatnio w Gazecie Krakowskiej wywiadu udzielił Bronisław Stoch, ojciec Kamila. Opowiedział m.in o porównaniach do Adama i o kryzysach w karierze syna.
Dziś na skoczni HS109 w Kranju odbyły się Mistrzostwa Słowenii. Wśród mężczyzn tryumfował Peter Prevc, zaś wśród kobiet Katja Pozun z SK Zagorje.
Według oficjalnej strony PZN w zakładce "skoki-kadra młodzieżowa", widnieje od jakiegoś czasu taki skład:
Na rozegranych w Trondheim Mistrzostwach Norwegii zwyciężył trzeci zawodnik generalnej klasyfikacji Pucharu Świata Anders Bardal. Mistrzowski tytuł wywalczył sobie dwoma świetnymi skokami na odległość 140,5 oraz 146 m.
Najbliższe zawody LOTOS Cup 2012 w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej odbędą się w Zakopanem w dniach 10-11 lutego 2012 r. Na obiektach kompleksu Średniej Krokwi i trasach biegowych "Pod skocznią" nie zabraknie najlepszych młodych polskich sportowców, pojawią się także m.in. Słowacy i Turcy. Zapraszamy do Zakopanego!
Młodzi zawodnicy z klubu Wisła Ustronianka byli najlepsi w drużynowych konkursach na OOMł na skoczni Skalite w Szczyrku (HS 106).  Podopieczni z klubu, który reprezentował Adam Małysz zwyciężyli w obu kategoriach wiekowych.