Archiwum strony

Już od jutra ponownie rozpędza się karuzela Pucharu Świata w skokach narciarskich. Tym razem, po kontrowersyjnych konkursach w Klingenthal, PŚ zawita w nie mniej kontrowersyjnym pod względem pogody fińskim Kuusamo. Kompleks skoczni Ruka K-120 (HS-142).

Thomas Morgenstern to jeden z najlepszych zawodników w historii skoków narciarskich. Austriak powoli wraca do formy i rywalizacji w zawodach najwyższej rangi. Podczas zawodów w Klingenthal zajął 15. lokatę.
Według Wojciecha Fortuny zarówno Gregor Schlierenzauer jak i Anders Bardal, którzy wycofali się z niedzielnego startu w inauguracyjnym konkursie nie obawiali się warunków, tylko tego, że przegrają z mało znanym skoczkiem. Postawę dwóch najlepszych zawodników ubiegłego sezonu ocenił także pierwszy szkoleniowiec Adama Małysza, Jan Szturc. 
Wczoraj na skoczni w Klingenthal odbyły się pierwsze indywidualne zawody Pucharu Świata w sezonie 2013/2014. Tryumf, w tym loteryjnym, jednoseryjnym konkursie, odniósł Krzysztof Biegun, który jako drugi Polak w historii założył żółtą koszulkę lidera. 
Niesamowitą niespodziankę sprawił nam wczoraj  Krzysztof Biegun. Nasz utalentowany junior wygrał inauguracyjne zawody Pucharu Świata w Klingenthal i tym samym został liderem PŚ. 
Po sześciu długich latach żółty plastron lidera PŚ wraca do Polski i to nie za sprawą Kamila Stocha, Piotra Żyły czy Maćka Kota. Liderem został 19-letni Krzysztof Biegun! To był dopiero drugi start młodego Polaka, a już ma na koncie wygrany konkurs!

"Podopieczny i absolwent HankuSki Jumping Team SMS Szczyrk wygrał dziś pierwszy w historii naszej szkoły Puchar Świata. Wydarzenie niesamowite... pokazuje to, że warto pracować i dodaje to skrzydeł do dalszego szkolenia. Wielkie Gratulacje Krzysiek Biegun i życzę Ci osobiście dalszych sukcesów" - taki wpis na portalu społecznościowym dodał trener klubowy Krzyśka, Sławomir Hankus.
Krzysztof Biegun założy w Kuusamo żółtą koszulkę lidera! Dziewiętnastoletni Polak wygrał dzisiejsze jednoseryjne zawody w Klingenthal po kapitalnym skoku na odległość 142,5 m. Drugie miejsce zajął Andreas Wellinger, który z dwóch rozbiegów niżej uzyskał 132 m.
Niepokojące wiadomości dochodzą do nas z Klingenthal. Niestety podobnie jak w dniu wczorajszym, kiedy odwołano drugą serię konkursu drużynowego i dzisiaj wiatr daje się we znaki.