Archiwum strony


W tym sezonie nie zobaczymy już na skoczniach Toma Hilde. Strona internetowa Sportowefakty.pl donosi, że badania w szpitalu wykazały, że uraz jakiego doznał norweski zawodnik jest poważniejszy niż przypuszczano na podstawie pierwszych, bardziej optymistycznych komunikatów.
Zmiany w WinterSzus
Trochę zmieniliśmy układ pasków bocznych na stronie. 
Z lewej strony pojawiły się odnośniki do zakładek: "Inne sporty zimowe", "VIDEO".
Padający śnieg i ciężkie warunki atmosferyczne przywitały najlepszych skoczków świata w pierwszym konkursie 60. Turnieju Czterech Skoczni w  w Oberstdorfie.
W przyszły weekend 7 stycznia w Zagórzu zostanie zainaugurowany kolejny sezon zawodów z cyklu LOTOS CUP, rozgrywanego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Skoków Narciarskich.
Kwalifikacje do rozpoczynającego Turniej Czterej Skoczni konkursu w Oberstdorfie  wygrał Andreas Koffler. Austriak oddał imponujący skok na odległość 142 m. Drugie miejsce wywalczył Anders Bardal ze skokiem na odległość 138 m. Trzeci był jego rodak Tom Hilde, który skoczył 133 m.
W drugim konkursie Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu ex quo tryumfowali Kenneth Gangnes (131,5 m i 126,5 m) oraz Wolfgang Loitzl (128 m i 130 m), który po pierwszej serii zajmował trzecią pozycję. Na najniższym stopniu podium znalazł się Słoweniec Jaka Hvala (123,3 m i 134 m). Był on także autorem najdłuższego skoku oddanego w konkursie.
Wielu ekspertów wymienia Kamila Stocha wśród faworytów do zwycięstwa w 60. Turnieju Czterech Skoczni. Dwukrotny triumfator tego cyklu - Andreas Goldberger uważa jednak, że dla polskiego skoczka jest na to jeszcze za wcześnie.
Dziś skoczkowie rywalizowali na skoczni w szwajcarskim Engelbergu. Najlepszy okazał się Kenneth Gangnes (137 m i 136,5 m), który w dwóch próbach uzyskał najlepsze rezultaty. Wyprzedził drugiego - Jakę Hvalę (125 m i 131,5 m) o prawie 15 pkt. Na najniższym stopniu podium uplasował się znany kibicom skoków narciarskich - Wolfgang Loitzl (133,5 m i 130 m), który w tym sezonie nie prezentuje najwyższej formy.
Wczorajszy świąteczny konkurs o Mistrzostwo Polski  w skokach narciarskich przeszedł już do historii. Odpaliłem "grata", wcisnąłem gaz i znalazłem się w Wiśle na skoczni imienia Adama Małysza.