Archiwum strony

Sobota minęła nam pod znakiem ciekawych zawodów dla młodych skoczków, które odbyły się w Goleszowie. 
Międzynarodowe Zawody w Skokach Narciarskich „Mikołaj w Goleszowie”, przebiegały w mroźnej zimowej atmosferze. Były to pierwsze w Polsce zawody tej zimy. 
W dzisiejszym konkursie zwyciężył Gregor Schlierenzauer, który skoczył odpowiednio 104,5 oraz 105,5 m. We finałowej serii zobaczyliśmy dwóch naszych reprezentantów - Macieja Kota oraz Dawida Kubackiego. 
Fot: Wikipedia
Sarah Hendrickson zwyciężyła w konkursie Pucharu Świata w Soczi. Amerykanka nie dała szans rywalkom uzyskując 103,5 i 103 metry. Drugie miejsce podium przypadło Japonce Sarze Takanashi, która osiągnęła 106 i 104 metry. Najniższy stopień zajęła Anette Sagen. Doświadczona Norweżka poleciała na 101,5 i 98 metrów. 
W pierwszym konkursie z cyklu Pucharu Kontynentalnego rozgrywanego w Ałmatach (HS 140)  zwyciężył  Stefan Kraft, który uzyskał odpowiednio 136,5 oraz 133,5 m. Dobrą wiaodmością jest, że tuż za Austriakiem uplasował się Klemens Murańka.
Kwalifikacje przed konkursem Pucharu Świata, który zostanie rozegrany jutro na skoczni w Sochi, wygrał Lukas Hlava. Czech poszybował na 108 metr. Drugie miejsce zajął Reruhi Shimizu - 102,5 m, zaś trzecie przypadło dla Andreasa Koflera - 101 m. 
Już w najbliższy weekend czekają nas zawody Pucharu Świata w Soczi (HS 105). Można powiedzieć, że to swojego rodzaju "próba przedolimpijska" gdyż w 2014 roku na tej skoczni rozegra się jeden z konkursów o medale olimpijskie. A oto składy drużyn na konkursy w Rosji. 
W sobotę 08-12-2012 w Goleszowie na skoczniach „Pod Grabówką” odbędą się kolejne już Międzynarodowe Zawody w Skokach Narciarskich „Mikołaj w Goleszowie”. 
Już 12 grudnia odbędzie się w Krakowie konferencja prasowa przedstawiająca stan przygotowań do Pucharu Świata FIS w skokach narciarskich Wisła/Zakopane 2013.
Na stronie Sport.pl ukazała się ciekawa rozmowa z prezesem Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniuszem Tajnerem. Pytania i odpowiedzi dotyczyły ważkiego tematu ostatnich dni, czyli nieudanego początku sezonu i kompletnego "rozbicia" naszej drużyny.