Archiwum strony
-
▼
2016
(708)
- ► października (47)
-
►
2015
(686)
- ► października (17)
-
►
2014
(840)
- ► października (36)
-
►
2013
(764)
- ► października (47)
-
►
2012
(574)
- ► października (47)
-
►
2011
(188)
- ► października (9)
Po sześciu długich latach żółty plastron lidera PŚ wraca do Polski i to nie za sprawą Kamila Stocha, Piotra Żyły czy Maćka Kota. Liderem został 19-letni Krzysztof Biegun! To był dopiero drugi start młodego Polaka, a już ma na koncie wygrany konkurs!
"Podopieczny i absolwent HankuSki Jumping Team SMS Szczyrk wygrał dziś pierwszy w historii naszej szkoły Puchar Świata. Wydarzenie niesamowite... pokazuje to, że warto pracować i dodaje to skrzydeł do dalszego szkolenia. Wielkie Gratulacje Krzysiek Biegun i życzę Ci osobiście dalszych sukcesów" - taki wpis na portalu społecznościowym dodał trener klubowy Krzyśka, Sławomir Hankus.
Niepokojące wiadomości dochodzą do nas z Klingenthal. Niestety podobnie jak w dniu wczorajszym, kiedy odwołano drugą serię konkursu drużynowego i dzisiaj wiatr daje się we znaki.
Austriak Gregor Schlierenzauer do najgroźniejszych rywali podczas Igrzysk Olimpijskich w Soczi zalicza zawodników z Niemiec, Norwegii i Polski. Wśród nich wyróżnił Krzysztofa Bieguna.
Niestety nie odbyła się finałowa seria drużynowego konkursu Pucharu Świata w Klingenthal.
Tym samym liczyły się wyniki pierwszej serii.
Tym samym liczyły się wyniki pierwszej serii.
Piotr Żyła, który okazał się być najlepszy w dwóch seriach treningowych, wygrał kwalifikacje, uzyskując 137,5 metra. Drugie miejsce zajął Anders Fannemel (138 m), a trzeci był Dawid Kubacki (135,5 m).
W drugim treningu ponownie najlepszy okazał się być Piotr Żyła, który tym razem uzyskał 134 metry. Drugie miejsce zajął Simon Ammann (135,5 m). Trzecie miejsce zajął Robert Kranjec (139,5 m).
W pierwszym treningu na skoczni w Klingenthal najlepszy okazał się być Piotr Żyła, który w swojej próbie uzyskał 134 metry. Drugie miejsce zajął Taku Takeuchi (130,5 m), a trzeci był Severin Freund (122 m)