Archiwum strony

Po sześciu długich latach żółty plastron lidera PŚ wraca do Polski i to nie za sprawą Kamila Stocha, Piotra Żyły czy Maćka Kota. Liderem został 19-letni Krzysztof Biegun! To był dopiero drugi start młodego Polaka, a już ma na koncie wygrany konkurs!

"Podopieczny i absolwent HankuSki Jumping Team SMS Szczyrk wygrał dziś pierwszy w historii naszej szkoły Puchar Świata. Wydarzenie niesamowite... pokazuje to, że warto pracować i dodaje to skrzydeł do dalszego szkolenia. Wielkie Gratulacje Krzysiek Biegun i życzę Ci osobiście dalszych sukcesów" - taki wpis na portalu społecznościowym dodał trener klubowy Krzyśka, Sławomir Hankus.
Krzysztof Biegun założy w Kuusamo żółtą koszulkę lidera! Dziewiętnastoletni Polak wygrał dzisiejsze jednoseryjne zawody w Klingenthal po kapitalnym skoku na odległość 142,5 m. Drugie miejsce zajął Andreas Wellinger, który z dwóch rozbiegów niżej uzyskał 132 m.
Niepokojące wiadomości dochodzą do nas z Klingenthal. Niestety podobnie jak w dniu wczorajszym, kiedy odwołano drugą serię konkursu drużynowego i dzisiaj wiatr daje się we znaki. 
Au­striak Gre­gor Schlie­ren­zau­er do naj­groź­niej­szych ry­wa­li pod­czas Igrzysk Olimpijskich w Soczi za­li­cza zawod­ni­ków z Nie­miec, Nor­we­gii i Pol­ski. Wśród nich wy­róż­nił Krzysz­to­fa Bie­gu­na.


Niestety nie odbyła się finałowa seria drużynowego konkursu Pucharu Świata w Klingenthal.
Tym samym liczyły się wyniki pierwszej serii.

Piotr Żyła, który okazał się być najlepszy w dwóch seriach treningowych, wygrał kwalifikacje, uzyskując 137,5 metra. Drugie miejsce zajął Anders Fannemel (138 m), a trzeci był Dawid Kubacki (135,5 m).
W drugim treningu ponownie najlepszy okazał się być Piotr Żyła, który tym razem uzyskał 134 metry. Drugie miejsce zajął Simon Ammann (135,5 m). Trzecie miejsce zajął Robert Kranjec (139,5 m).
W pierwszym treningu na skoczni w Klingenthal najlepszy okazał się być Piotr Żyła, który w swojej próbie uzyskał 134 metry. Drugie miejsce zajął Taku Takeuchi (130,5 m), a trzeci był Severin Freund (122 m)