Archiwum strony
-
▼
2016
(708)
- ► października (47)
-
►
2015
(686)
- ► października (17)
-
►
2014
(840)
- ► października (36)
-
►
2013
(764)
- ► października (47)
-
►
2012
(574)
- ► października (47)
-
►
2011
(188)
- ► października (9)
Trener Łukasz Kruczek wytypował sześciu zawodników, którzy pojadą do Titisee-Neustadt na kolejne konkursy z cyklu Pucharu Świata. W składzie z Willingen zaszła tylko jedna zmiana, Macieja Kota zastąpi Dawid Kubacki.
Za nami pierwsze oficjalne treningi skoków narciarskich na tegorocznych Mistrzostwach Świata Juniorów w Kazachstanie. Najbliższe dni upłyną więc pod znakiem sportowych emocji z udziałem naszych najlepszych juniorów, którzy bronić będą ubiegłorocznych mistrzowskich tytułów.
Pierwszy dzień treningów pań na Mistrzostwach Świata Juniorów w Kazachstanie zakończył się zwycięsko dla Sofii Tikhonovej i Chiary Hoelzl. Nie najlepiej wypadły natomiast Polki.
W ten weekend skoki zeszły nieco na drugi plan z powodu decydujących rozstrzygnięć i ogromnych emocji, jakie zapewnili nam nasi szczypiorniści. Po meczu o brąz długo nie mogłem ochłonąć i zastanawiam się czy podobny stan ducha wywołają u mnie nasi skoczkowie na mistrzostwach świata w Falun? Będzie ciężko bowiem ostatni test drużynowy został oblany na całej linii i dyskwalifikacja Kamila nie miała tu wiele do rzeczy, bo po pierwszej serii i tak byliśmy daleko od medalu. Zbyt daleko. Naszym skoczkom potrzeba takiego Michała Szyby, który wchodzi na scenę i nie klęka przed niedawnymi mistrzami świata tylko rzuca im osiem goli, z tego jednego ratującego nam życie w ostatniej sekundzie. Musi mieć chłop charakter.
Kibice zgromadzeni pod Muehlenkopfschanze nie mieli powodów do narzekań po drugim konkursie indywidualnym. W Willingen oglądaliśmy bardzo dalekie skoki, a dodatkowo na czele stawki znalazł się reprezentant gospodarzy, Severin Freund - Niemiec uzyskał 149,5 m i 146 m.
Na drugim miejscu uplasował się Rune Velta, który lądował na 145 i 143 m. Dla Norwega było to pierwsze podium w tym sezonie. Czołową trójkę uzupełnił Roman Koudelka. Reprezentant Czech zanotował awans z siódmej lokaty, a w całym konkursie doskoczył do 146 i 139 metra.
Czwarta pozycja przypadła Peterowi Prevcowi. Drugi w piątkowym konkursie Słoweniec osiągnął 145,5 i 136 m. Piąta lokata po skokach na odległość 149 i 134,5 m należała do drugiego z Norwegów, Andersa Fannemela. Z takimi samymi rezultatami szósty był austriacki lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Stefan Kraft.
Po piątkowym zwycięstwie, tym razem Kamil Stoch musiał zadowolić się miejscem tuż za czołową szóstką. Najlepszy z naszych reprezentantów uzyskał 143,5 i 136,5 m. Na czternastej pozycji sklasyfikowano Piotra Żyłę - Wiślanin osiągnął 138 i 132,5 m. 131 i 130,5 metra dało Janowi Ziobrze 25. lokatę. Nieco zawiódł Aleksander Zniszczoł - piętnasty w piątkowym konkursie zawodnik był dopiero 43. po skoku na odległość 122,5 m. Trzy lokaty za nim znalazł się Maciej Kot (121,5 m).
W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Stefan Kraft ma już tylko 29 punktów przewagi nad Peterem Prevcem. Na trzecie miejsce wskoczył Roman Koudelka, do którego czwarty Severin Freund traci jedynie trzy punkty.
Następne zawody najwyższej rangi odbędą się również w Niemczech. W następny weekend skoczkowie zawitają do Titisee-Neustadt.
Na drugim miejscu uplasował się Rune Velta, który lądował na 145 i 143 m. Dla Norwega było to pierwsze podium w tym sezonie. Czołową trójkę uzupełnił Roman Koudelka. Reprezentant Czech zanotował awans z siódmej lokaty, a w całym konkursie doskoczył do 146 i 139 metra.
Czwarta pozycja przypadła Peterowi Prevcowi. Drugi w piątkowym konkursie Słoweniec osiągnął 145,5 i 136 m. Piąta lokata po skokach na odległość 149 i 134,5 m należała do drugiego z Norwegów, Andersa Fannemela. Z takimi samymi rezultatami szósty był austriacki lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Stefan Kraft.
Po piątkowym zwycięstwie, tym razem Kamil Stoch musiał zadowolić się miejscem tuż za czołową szóstką. Najlepszy z naszych reprezentantów uzyskał 143,5 i 136,5 m. Na czternastej pozycji sklasyfikowano Piotra Żyłę - Wiślanin osiągnął 138 i 132,5 m. 131 i 130,5 metra dało Janowi Ziobrze 25. lokatę. Nieco zawiódł Aleksander Zniszczoł - piętnasty w piątkowym konkursie zawodnik był dopiero 43. po skoku na odległość 122,5 m. Trzy lokaty za nim znalazł się Maciej Kot (121,5 m).
W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Stefan Kraft ma już tylko 29 punktów przewagi nad Peterem Prevcem. Na trzecie miejsce wskoczył Roman Koudelka, do którego czwarty Severin Freund traci jedynie trzy punkty.
Następne zawody najwyższej rangi odbędą się również w Niemczech. W następny weekend skoczkowie zawitają do Titisee-Neustadt.
Piotr Żyła oddał zdecydowanie najlepszy skok podczas serii kwalifikacyjnej do konkursu indywidualnego na Muehlenkopfschanze w Willingen. Zawodnik z Wisły jako jedyny przekroczył rozmiar skoczni, uzyskując 145,5 m. Za nim uplasował się Manuel Poppinger - Austriak lądował na 141 metrze. Trzeci z rezultatem o pół metra krótszym od drugiego zawodnika był skoczek z Japonii, Taku Takeuchi.
Tuż za czołową trójką znalazł się kolejny reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni, Daiki Ito, który zakończył swój lot na 139 metrze. Piąta lokata należała do Tomaza Naglica - Słoweniec osiągnął 137 metrów. Na szóstej pozycji znalazł się Niemiec Marinus Kraus, który uzyskał 136,5 m.
Do konkursu zakwalifikowali się wszyscy Polacy. W czołowej "10" kwalifikacji zmieścił się również Aleksander Zniszczoł. Reprezentant Polski doskoczył do 138 metra i wraz z Markusem Eisenbichlerem zajął dziesiąte miejsce. 29. Maciej Kot uzyskał 133 metry, a dwa metry bliżej lądował Jan Ziobro, który był 34.
Najdalej z czołowej "10" Pucharu Świata skoczył Stefan Kraft. Lider klasyfikacji generalnej osiągnął 147 metrów. O sześć metrów gorszy rezultat zanotował Kamil Stoch
Konkurs główny rozpocznie się o godzinie 15:00.
Tuż za czołową trójką znalazł się kolejny reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni, Daiki Ito, który zakończył swój lot na 139 metrze. Piąta lokata należała do Tomaza Naglica - Słoweniec osiągnął 137 metrów. Na szóstej pozycji znalazł się Niemiec Marinus Kraus, który uzyskał 136,5 m.
Do konkursu zakwalifikowali się wszyscy Polacy. W czołowej "10" kwalifikacji zmieścił się również Aleksander Zniszczoł. Reprezentant Polski doskoczył do 138 metra i wraz z Markusem Eisenbichlerem zajął dziesiąte miejsce. 29. Maciej Kot uzyskał 133 metry, a dwa metry bliżej lądował Jan Ziobro, który był 34.
Najdalej z czołowej "10" Pucharu Świata skoczył Stefan Kraft. Lider klasyfikacji generalnej osiągnął 147 metrów. O sześć metrów gorszy rezultat zanotował Kamil Stoch
Konkurs główny rozpocznie się o godzinie 15:00.