Archiwum strony

Goleszów - Niedoceniona perełka skoków narciarskich kiedyś oraz dziś

Krwisty | 11.3.13 | 1 komentarze

Tekst: Adam Kilis
Dziś chciałbym Wam przedstawić ośrodek prawdopodobnie znany wielu miłośnikom skoków narciarskich - jest to Goleszów.
Mała miejscowość położona parę kilometrów od Ustronia oraz Wisły, malownicza oraz posiadająca wiele ciekawych miejsc.


Tak większość osób opisuje Goleszów nie mając świadomości, że w tym małym miasteczku podczas II Wojny Światowej znajdował się dawny odział obozu Auschwitz (dawna cementownia w Goleszowie).
Z materiałów do których udało mi się dotrzeć przeczytałem, że często wysyłano tutaj więźniów do nieludzkiej pracy, w celu produkcji materiałów dla ówczesnej III Rzeszy Niemieckiej.

Goleszów również posiada górę Chełm. Jest to mało znana góra, która ma fenomenalne warunki termiczne do paralotniarstwa. Góra ta może również pochwalić się przepięknym widokiem na Skoczów oraz na sanatoryjną (tzw. Trójkąty) część Ustronia.


Przejdźmy jednak do celu mojego artykułu, jakim są skocznie narciarskie w Goleszowie.
Położone u podnóża góry Grabarka w zaciszu lasów stanowią idealną bazę treningową, poniżej położony jest zbiornik retencyjny TON (dzisiaj użytkowany w celu rekreacyjnym).
Kompleks skoczni narciarskich w Goleszowie składa się tak naprawdę z 2 skoczni, na których można jeszcze skakać. Są to HS-34 oraz HS-19. Jest również trzecia - największa skocznia, z której jedynie zostało część zeskoku oraz najazdu.
Sam zaczynałem swoją przygodę ze skokami narciarskimi w Goleszowie i z całą pewnością mogę powiedzieć, że jest to miejsce, które ma potencjał. Ale do tego wątku pozwolę wrócić sobie w późniejszej części.


Goleszów swoje najlepsze lata ma już dawno za sobą. Dużo historii o tych skoczniach nauczyłem się podczas treningów od trenera Tadeusza Tajnera. Sam trener opowiadał, że jeszcze 20 lat temu było tam pełne oświetlenie i podczas lata treningi odbywały się często do godziny 22:00.
Skocznie również wyglądały wtedy inaczej. Może nie było nowoczesnego igelitu, ale były trzy skocznie, które były w bardzo dobrym stanie.

Co więcej, skocznie te miały ruchome belki startowe, dzięki czemu młodzi skoczkowie nie musieli oddawać swoich pierwszych skoków z najwyższych najazdów. Koło skoczni znajduję się również mały piętrowy budynek, który pamięta jeszcze lata 60.
Niestety wymaga on generalnego remontu, aczkolwiek gdyby udało się go wyremontować, to na pewno pomogłoby to młodym skoczkom w przechowaniu sprzętu, czy ogrzaniu się w zimowe dni.

Goleszów, to niesamowita historia, swoje kariery sportowe zaczynali tutaj przecież Leopold Tajner, czy Adam Małysz, który na małej skoczni oddał swój pierwszy skok.

Dzisiaj Goleszów również przyciąga młodych adeptów skoków narciarskich, jednak mają oni bardzo ciężko. Skocznie są w opłakanym stanie, progi są za wysoko, a najazdy za strome. Problem jest również z hamowaniem po skoku, tak naprawdę nie ma profesjonalnego zeskoku.

Kiedyś jak skakałem jeszcze w Goleszowie, często przyjeżdżali Czesi do Goleszowa, a my do Czech jeździliśmy na treningi. To była taka wymiana, dzięki której można było poskakać razem i razem popracować wspólnie przy skoczniach.


Niestety z tego co mi wiadomo, to tego już nie ma. Jedyne atrakcje, jakie można zobaczyć na skoczniach w Goleszowie, to są dwa konkursy 1 maja Memoriał Leopolda Tajnera oraz w dzień Św. Mikołaja.

Podsumujmy więc Goleszów.

Mógłby być to idealny ośrodek, gdyby zarząd postarał się o remont oraz o dofinansowanie z UE, tym bardziej, że Goleszów należy do Euroregionu, na który idzie bardzo dużo pieniędzy z Unii Europejskiej. Osobiście jednak staram być się optymistą i mam nadzieję, że doczekamy wszyscy chwili, kiedy Goleszów będzie znanym i cenionym ośrodkiem skoków.
W następnym artykule przedstawię pewien projekt skoczni, który przygotowuję razem z pewną bardzo utalentowaną Panią Architekt.

Pozdrawiam Adam Kilis.

Źródło: Informacja własna

Kategorie: ,


1 komentarz:

  1. Goleszów to bardzo ważny ośrodek skoków i wymaga NATYCHMIASTOWEGO remontu. Przykre jest to , że do tej pory nic się z tym nie robi...

    OdpowiedzUsuń

Masz coś do powiedzenia? Napisz w kratce. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy napisanych przez internautów. Niestosowne komentarze będą usuwane. Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania w serwisie WinterSzus.pl. REGULAMIN KOMENTOWANIA